REKLAMA

Emilewicz ubolewa nad wstrzymaniem nagród: „To bardzo trudne dla nas”

Emilewicz ubolewa nad wstrzymaniem nagród: „To bardzo trudne dla nas”

Minister Rozwoju oraz wicepremier Jadwiga Emilewcz poinformowała o wstrzymaniu nagród dla rządu i pracowników administracji przez Mateusza Morawieckiego. Premier nie ma możliwości obniżenia pensji, choć polityk Porozumienia nie wyklucza poparcia dla takiej inicjatywy.

Wicepremier Jadwiga Emilewicz udzieliła wywiadu dla Radia Zet, w którym odpowiadała na pytania dotyczące ewentualnych obniżek wynagrodzeń dla podległych Premierowi Mateuszowi Morawieckiemu ministrom oraz pracownikom administracji. Wyjaśniła, że szef rządu nie posiada prawnych narzędzi do przeprowadzenia takiej operacji.

„Nasze wynagrodzenia nie zostały obniżone. Są regulowane ustawowo. Jeśli będzie taka inicjatywa, żeby te pensje obniżyć, nie będę protestowała” – powiedziała.

Zobacz także: Wicepremier Emilewicz: Po 15 czerwca będzie możliwe otwarcie granic

Podkreśliła, że szef rządu wstrzymał wszelkie dodatkowe świadczenia dla ministrów i reszty pracowników administracji rządowej – „Premier Morawiecki wstrzymał wszelkiego rodzaju dodatkowe nagrody, z resztą w całej administracji. To bardzo trudne też dla nas, bo rozmawiamy z naszymi pracownikami, którzy przez ostatnich sześć tygodni bardzo ciężko pracowali, w systemie czterozmianowym, przygotowując akty prawne” – zaznaczyła również swój smutek w związku z tym mówiąc – „To bardzo trudne dla nas”.

Temat obniżki pensji wśród ministrów i pracowników rządowych wypłynął w obliczu zapowiedzi czeskiego rządu o 20 procentowej obniżce pensji w związku z epidemią koronawirusa oraz kryzysu gospodarczego.

interia/radio zet

REKLAMA

Komentarze