REKLAMA

BURZYŃSKI: W obronie radnego Mistonia

BURZYŃSKI: W obronie radnego Mistonia

REKLAMA

Portal chocianow.com.pl pod redakcją pana Kamila Nosela atakuje radnego Krzysztofa Mistonia za działania, które nie mieszczą się najwyraźniej w linii światopoglądowej pana redaktora. Może zamiast wybiórczego traktowania Krzysztofa Mistonia i atakowania go redaktor Nosel pokaże całą działalność radnego Chocianowa?

Pierwszy (od pewnego czasu) atak rozpoczął się przy okazji zorganizowania wystawy antyaborcyjnej na chocianowskim rynku. Radny uzyskał wszelkie pozwolenia na tę wystawę i zgodnie z prawem wystawił ją w centralnym punkcie miasta, by mieszkańcy mogli poznać prawdę o aborcji jako brutalnej zbrodni. Nie w smak było to redakcji portalu chocianow.com.pl, która postanowiła zamiast merytorycznej dyskusji lub obiektywnego, rzetelnego przedstawienia sytuacji i wystawy przypuścić atak na radnego. Krzystof Mistoń tą wystawą chciał zwrócić uwagę na temat aborcji w Polsce i na temat nowej ustawy antyaborcyjnej, której projekt poparł podpisem. Stronniczy portal sięgnął po cytaty tylko jednej ze stron wywołanej dyskusji, a komentarze popierające wystawę i działanie radnego Mistonia skrzętnie kasował na swoim facebook-owym profilu. Mimo personalnych ataków na radnego udało osiągnąć się zamierzony cel i zwrócić uwagę na temat aborcji i projektu nowej ustawy.

REKLAMA

Kolejny atak nastąpił przy okazji 84. rocznicy powstania Obozu Narodowo-Radykalnego. Portal pod zarządem redaktora Nosela wychwycił Krzysztofa Mistonia w kolumnie marszowej działaczy i sympatyków ONR-u. Radny Mistoń nie ukrywa swojego patriotyzmu i miłości do Narodu, dlatego gdy otrzymuje zaproszenie na wydarzenia o charakterze patriotycznym to zwykle na nie odpowiada pozytywnie. Sam też nie pozostaje bierny na tym polu i jako radny Chocianowa był inicjatorem konkursu o Żołnierzach Wyklętych dla uczniów Zespołu Szkół w Chocianowie. Zorganizował koncert patriotyczny z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Ponadto dzięki Jego aktywnej działalności i ofiarności mieszkańców Chocianowa udało się zebrać ponad 100 paczek dla Polaków na Kresach. Redaktor Nosel widocznie nie jest zainteresowany rzetelnym dziennikarstwem, tylko tanią sensacją i “skandalami”. Pomoc dla Caritasu, Sybiraków i kombatantów, organizowanie patriotycznych konkursów dla dzieci i imprez w duchu miłości Ojczyzny widocznie nie jest interesujące dla redacji portalu chocianow.com.pl.

“Wobec mnie trwa zwykła nagonka. Seria artykułów na temat wystawy antyaborcyjnej, którą zorganizowałem i wmawianie mi bycia faszystą przez udział w obchodach 84. rocznicy powstania ONR-u to ataki bazujące na skandalu, który rzekomo miałem wywołać. Dlaczego nikt nie napisał artykułu o mojej całej działalności? Dlaczego nikt nie wspomniał o pomocy dla kombatantów i Sybiraków, o zbiórce paczek na Kresy?” – pyta radny Krzystof Mistoń.

Dla nas jest jasne, że ta ofensywa przeciw radnemu Chocianowa jest uderzeniem również w wartości, które reprezentuje. Wiązanie nazwiska pana Mistonia z faszyzmem i nazizmem ma na celu uniemożliwienie mu zwycięstwa w nadchodzących wyborach samorządowych. Należy bowiem rozróżniać definicje faszyzmu i nazizmu od nacjonalizmu i patriotyzmu. O próbie uniemożliwienia panu Mistoniowi reelekcji świadczy umieszczenie na stronie portalu artykułu o pt. “Radny Krzysztof Mistoń maszerował u boku organizacji “uważanej za faszystowską”” i pod artykułem ankiety pt. “Czy w nadchodzących wyborach samorządowych zagłosujesz na Krzysztofa Mistonia?” z możliwymi odpowiedziami “Tak” lub “Nie”. Umieszczenie komentarzy tylko dwóch organizacji, tj. Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych oraz Stowarzyszenia “Nigdy więcej” świadczy o stronniczości portalu. Trzeba wspomnieć, że Rafał Gaweł (szef Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych) skazany jest za przekręty finansowe i wymiguje się od odpowiedzialności chorobą psychiczną, co nie świadczy najlepiej o nim i jego organizacji. Przywoływanie uporczywych manipulacji senatycznych, stosowanych przez wyżej wspomniane organizacje nie jest przykładem rzetelności i obiektywizmu portalu prowadzonego przez Kamila Nosela.

autor:

Łukasz Burzyński
REKLAMA

Komentarze