REKLAMA

Awantura na sesji sejmiku na Śląsku: „zdrajca”. PiS dogadany z radnym rekomendowanym przez Nowoczesną

Awantura na sesji sejmiku na Śląsku: „zdrajca”. PiS dogadany z radnym rekomendowanym przez Nowoczesną

Ne sesji śląskiego sejmiku panowała dzisiaj niezwykle nerwowa atmosfera za sprawą Wojciecha Kałuży.

REKLAMA

Awanturę na sali wywołało bowiem przejście Kałuży do porozumienia prawicy, o jego przystąpieniu poinformowano dzisiaj rano. Borys Budka oświadczył, że zostanie złożone zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie – Złożymy zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa korupcji politycznej.

Na decyzję radnego nerwowo zareagowała Koalicja Obywatelska (KO), która twierdzi, że Wojciech Kałuża „sprzedał się” za fotel wicemarszałka. Decyzja radnego dała bowiem 23 głosy PiSowi w 45-osobowym Sejmiku Województwa Śląskiego.

Reakcja KO była jednoznaczna – radni wybuczeli decyzję Kałuży (który był rekomendowany na radnego przez Nowoczesną). Na sali, kiedy Kałuża odbierał zaświadczenie o wyborze, można było usłyszeć również okrzyki „zdrajca” i „sprzedawczyk”.

Wiadomo, PiS ma swoją aferę GetBack, NBP, KNF, być może będzie miało swoją śląską aferę, natomiast jeżeli prokuratura tę sprawę umorzy, to oczywiście może ona zostać podjęta wówczas, gdy prokuratura będzie pod niezależnym nadzorem, a nie polityka PiS – komentuje Budka.

onet

 

REKLAMA

Komentarze