Religijność wpływa na dzietność Izraela. “Ewenement wśród państw rozwiniętych”

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Izraelskie flagi.

Izraelskie flagi. / Fot. Pixabay

Jak widać kwestia religijności wpływa na dzietność Izraela. Ciekawe czy podobny proces zachodzi w Polsce? - zastanawia się Ariel Drabiński.

Zobacz także: Odwiedzający kraje UE będą musieli oddać odciski palców i mieć zrobione zdjęcia

Jak wskazuje Drabiński, Izrael “jest ewenementem wśród państw rozwiniętych pod względem demografii”.

Dzietność w Izraelu wzrosła z 2,86 w 1979 roku do 3,1 w 2020 roku. Dla jasności – powyższe dane, dotyczą jedynie Żydów nie Palestyńczyków. Co ciekawe widoczna jest różnica w poziomie dzietności w zależności od stopnia religijności: Najmniejszą dzietność mają Żydówki które są ateistkami: 1,96 w 2020 roku, spadek z 2,25 w 1979.

Co ciekawe, mamy niejako do czynienia ze stopniowaniem poziomu dzietności w zależności od stopnia religijności. W Izraelu wśród kobiet “o poglądach konserwatywnych\przywiązanych do tradycji, jednak nie religijnych” dzietność wynosi nieco więcej, niż ateistek, tj. 2,24 i w tym przypadku także zanotowano pewny spadek w ostatnich dziesięcioleciach.

Jeszcze lepiej pod względem demografii wygląda dzietność “religijnych Żydówek” – w 2020 3,92, jest to wzrost z 3,78 w 1979 roku. Z kolei w przypadku “ortodoksyjnych Żydówek” to aż 6,64 w 2020 i jest to wzrost z 6.01 w 1979.

Tymczasem w Polsce demografia szura po dnie. Co ciekawe w tym roku CBOS podał, że udział Polaków w praktykach religijnych spada. W ostatnim okresie spadł z 46 do 37 proc. Powtarzane swego czasu hasło o tym, że 90% Polaków to katolicy, stało się de facto fikcją. Dla prawie połowy badanych (47 proc.) Kościół jest miejscem, w którym wciąż się odnajdują, ale dla niewiele mniejszej grupy (46 proc.) stał się instytucją odległą – wynika z danych CBOS.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter, Wiez.pl

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY