Ksiądz Kneblewski o podatku dochodowym: Iście diabelskie myślenie

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Ksiądz Roman Kneblewski

Ksiądz Roman Kneblewski / Fot. YT/Media Narodowe

Chcesz coś zrobić, co innym się przyda, co innym będzie służyło, no to płać za karę. To jest iście diabelskie myślenie - rzekł kapłan.

Ksiądz Roman Kneblewski przypomniał prawdę o bezbożności socjalizmu. Swoją wypowiedź rozpoczął od opowiedzenia pokrótce historii budowy i fundowania szpitala przez swych przodków.

Fundowali szpital ze swojego. Z własnych pieniędzy, nie z cudzych. Przeznaczyli na to część własnych gruntów. I to zrobili zupełnie dobrowolnie.

Kapłan porównał to do obecnego od niedawna upaństwowienia placówek medycznych.

Mówi się, że takie państwo socjalistyczne buduje, daje, przeznacza. Państwo niczego nie daje, bo państwo niczego po prostu nie ma. Państwo działa tak jak Janosik. Kradnie. Janosik chciał mieć bezpieczne schronienie jako bandyta, rządy państwa socjalistycznego chcą mieć bezpieczny elektorat, no i się częścią tego zabranego dobra dzielą.

Ksiądz prałat zaznaczył, że szczególnie dla niego oburzającym i “wołającym o pomstę do nieba” podatkiem jest podatek dochodowy. Nazwał go “karą za przedsiębiorczość”.

Chcesz coś zrobić, co innym się przyda, co innym będzie służyło, no to płać za karę. To jest iście diabelskie myślenie.

Kapłan zwrócił również uwagę, że w socjalistycznym kraju, jakim jest Polska, szpitale fundowane z podatków nie są najlepszej jakości. Podał przykład braku klimatyzacji na oddziale kardiologii, co jest szczególnie dotkliwe w obliczu upałów. Choć wiele się mówi o dotowaniu szpitali z pieniędzy podatników, i tak istnieją akcje oddolne wspierające oferowanie usług medycznych.

“Niech się państwo nie wtrąca”

Duszpasterz wspomniał również XVIII-wieczny wynalazek nazywany publicznymi szkołami.

Ja bym bardzo chciał, żeby państwo się po prostu nie wtrącało. Ani do szpitali, ani do szkolnictwa. Niepotrzebne są te wszystkie ministerstwa, urzędy, kadry biurokratyczne. To wszystko powinno zniknąć. Przez tyle wieków tego nie było. Niech się państwo nie wtrąca do szpitalnictwa, do szkolnictwa…

Kapłan wspomniał o dziesięcinie, i o tym, czym powinno zajmować się państwo: zapewnianiem bezpieczeństwa mieszkańcom. Dodał, że z obronnością jest u nas kiepsko.

Przed wojną mieliśmy na stałe gotowych, wyposażonych 30 dywizji, a 10 było do powołania w ciągu krótkiego czasu w wypadku wojny. Tak więc na wypadek wojny mieliśmy 40 dobrze wyszkolonych i wyposażonych dywizji. Teraz mamy 4, z czego jedna jest w budowie, czyli tak naprawdę jej nie ma, a trzy pozostałe są śmiechu warte. Państwo powinno się właśnie tym zajmować.

Może wkrótce ksiądz Kneblewski wypowie się także o również bezbożnym liberalizmie?

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

YouTube

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY