- Siergiej Ławrow został zmuszony do odwołania planowanej wizyty w Belgradzie
- Trzy państwa sąsiadujące z Serbią odmówiły samolotowi szefa rosyjskiej dyplomacji skorzystania z ich przestrzeni powietrznej
- Są to Bułgaria oraz Macedonia Północna i Czarnogóra, kraje, które podobnie jak Serbia starają się o przyjęcie do Unii Europejskiej
- Decyzja bułgarskiej Sofii ma związek z unijnymi sankcjami, które przewidują zamknięcie przestrzeni powietrznej państw członkowskich dla rosyjskich samolotów
- Zobacz także: Lech Wałęsa: “UE powinna się rozwiązać i stworzyć nową wspólnotę, ale bez Polski i Węgier”
Siergiej Ławrow odwołuje wizytę w Serbii
Przylot Ławrowa do Belgradu planowany był w dniach 6 i 7 czerwca. Trzech sąsiadów Serbii (Bułgaria, Macedonia Północna i Czarnogóra) odmówiło jednak samolotowi szefa rosyjskiej dyplomacji skorzystania z ich przestrzeni powietrznej.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji potwierdziło anulowanie wizyty.
Nasza dyplomacja jeszcze nie opanowała teleportacji.
– komentuje sprawę w swoim stylu rosyjski resort.
Polegająca w dużym stopniu na rosyjskim gazie Serbia nie przystąpiła do szeroko zakrojonych sankcji UE wobec Rosji. Ponadto, Moskwa popiera odmowę uznania niepodległości Kosowa przez Serbię. Rosja zdecydowanie negatywnie oceniła działania NATO przeciwko Serbii w 1999 roku podczas wojny w Kosowie. Przyjaźń rosyjsko-serbska dostrzegalna była szczególnie na początku marca, kiedy to ulicami Belgradu przemaszerowały tysiące ludzi w akcie solidarności z FR.
Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com
Do Rzeczy