Facebook jest monopolistą i dlatego nie miał prawa zbanować Konfederacji [OPINIA]

Dodano   5
  Loading
cenzura internet Jan Bodakowski

cenzura internet Jan Bodakowski / cenzura internet Jan Bodakowski

By istniał wolny rynek, jedyny ustrój gospodarczy zapewniający dobrobyt, musi istnieć wiele podmiotów produkujących podobny asortyment, i nic nie może przeszkadzać nowym podmiotom w wejściu na rynek. Dzięki istnieniu wielu producentów podobnych dóbr, producenci, by zyskać konsumentów muszą konkurować ze sobą jakością i ceną swoich towarów.

Czytaj także: Bąkiewicz o blokadzie Konfederacji: Skandal! Globalistyczny moloch Facebook ingeruje w wybory

Monopol jest sprzeczny z wolnym rynkiem

Sytuacja, gdy nie ma wielu podmiotów produkujących podobny asortyment (dobra i usługi), gdy kilku producentów monopolizuje rynek i narzuca swoje ceny, nie jest wolnym rynkiem. Taka sytuacja jest niekorzystna dla konsumentów, bo mające pozycje monopolistów producenci nie konkurują między sobą, a w konsekwencji konsumenci skazani są na kupowanie drogich i kiepskiej jakości dóbr oraz usług. Najbardziej poszkodowani są konsumenci, gdy jeden producent monopolizuje cały rynek.

Nie ma znaczenia czy pozycję monopolisty jakaś firma ma dzięki polityce rządu, czy osiągnęła ją bez takiego wsparcia. Taka sytuacja jest sprzeczna z wolnym rynkiem i szkodliwa dla konsumentów. W takiej sytuacji obowiązkiem państwa jest obrona interesów konsumentów przed monopolistą.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Facebook faktycznym monopolistą

Facebook ma faktyczną pozycję monopolistyczną. Swoją pozycję monopolistyczną wykorzystuję za szkodą dla konsumentów, wprowadzając cenzurę (jak komunistyczne czy nazistowskie reżimy) i odbierając konsumentom prawo do informacji. W takiej sytuacji obowiązkiem państwa jest obrona konsumentów przed szkodliwym monopolem.

Za to, że Konfederacja umożliwiała konsumentom na swoim profilu dostęp do prawdy sprzecznej z covidową kłamliwą propagandą, Facebook zlikwidował profil tej partii. Profil Konfederacji był najpopularniejszym profilem partii na Facebooku i miał 671.000 obserwatorów.

Facebook jest faktycznym monopolistą jako portal społecznościowy, realnie monopolizuje cały ruch w internecie – decydując o tym, jakie treści będą dostępne dla konsumentów, a jakie nie. Pozycja monopolisty wiąże się nie tylko z gigantycznymi dochodami, ale również z obowiązkami – wodociągi, kanalizacja, elektrownia, transport publiczny, czy internetowi monopoliści nie mogą odmówić swoich usług, bo klienci nie mają innej możliwości korzystania z usług niż korzystanie z oferty monopolisty.

W sytuacji, gdy przedsiębiorca nie ma monopolu (jest drukarzem albo cukiernikiem i jest wielu innych drukarzy czy cukierników) ma prawa odmówić świadczenia usług, bo klient ma zawsze możliwość skorzystania z usług innych przedsiębiorców.

Monopolista nie ma prawa dyskryminować z powodów politycznych

Monopolista nie ma prawa dyskryminować z powodów politycznych preferencji swoich użytkowników. Niestety nasze władze nie zbyt angażują się w obronę praw konsumentów i nie potrafią skutecznie wymóc na Facebooku przestrzeganie praw polskich konsumentów, co amerykańska korporacja wykorzystuje do faktycznego niszczenia swobody wypowiedzi w naszym kraju, poprzez odbieranie prawa wypowiedzi internautom o konserwatywnych, katolickich, patriotycznych czy prawicowych poglądach (tolerując równocześnie lewicową i antykatolicką mowę nienawiści).

Przykładem odbierania wolności słowa Polakom przez amerykańską korporację są bany, blokady i inne formy cenury, jaką padają na Facebooku polscy internauci – czego ostatnim przykładem jest likwidacja konta Konfederacji, za to, że Konfederacja umożliwiała konsumentom dostęp do prawdy sprzecznej z covidową kłamliwą propagandą.

Wolność słowa jest podstawą demokracji. Niestety dziś amerykańskie korporacje, tak jak w PRL komuniści podlegli Moskwie, czy niemieccy naziści, odbierają wolność słowa Polakom i niszczą debatę obywatelską. Jest to całkowicie sprzeczne z demokracją, pluralizmem, tolerancją, prawami obywatelskimi. Wolnością słowa nie może być przywilejem, tylko lewicowców, musi być prawem wszystkich, w tym też tych, którzy nie podzielają kłamliwej covidowej propagandy.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze
Dymitr Ogonowski
Gość
Dymitr Ogonowski
7 stycznia 2022 15:25

Ma prawo. To nie jest np. właściciel sieci przesyłowej wody czy prądu tzw. naturalne monopole. Kiedyś były protesty, jak Niemcom sprzedali sieć przesyłową energii. Władze tłumaczyły, że będę kontrolowały ceny przesyłu, że to w umowie prywatyzacyjnej było zagwarantowane. Więc, jakby komuś odcięli dostawy prądu, wody, gazu, to co innego. A portal społecznościowy każdy może zakładać i decydować kto tam może mieć konto.

Luxx
Gość
Luxx
8 stycznia 2022 21:42

Mozna sobie wybrac inny portal albo TVPis, ha, ha.

Krzysztof Sciepuro
Gość
Krzysztof Sciepuro
9 stycznia 2022 21:39

Ale też napisane jest : “Kto Facebookiem wojuje od Facebooka też i zginie” . Czy jakoś tak podobnie.

Krzysztof Sciepuro
Gość
Krzysztof Sciepuro
10 stycznia 2022 01:22

Z takim kartonem i napisem wykonanym flamastrem na Facebooka? Raczej słabo.

Krzysztof Sciepuro
Gość
Krzysztof Sciepuro
10 stycznia 2022 01:26

Wolny rynek zawsze będzie prowadził do eliminowania konkurencji w ramach dążenia do monopolu. Chyba, że mu się to uniemożliwi, ale wtedy nie będzie to już wolny rynek.

POLECAMY