Ociepa o uruchomieniu artykułu 4 Traktatu NATO: “Nie spieszymy się”

Dodano   2  
  Loading
Marcin Ociepa

Marcin Ociepa / fot. You Tube/ Onet News

"Jednej rzeczy chcemy bardzo mocno uniknąć – militaryzacji konfliktu na granicy polsko-białoruskiej" - wskazał wiceminister obrony narodowej.
  • Wiceszef MON Marcin Ociepa ocenił możliwość uruchomienia art 4 NATO w związku z kryzysem na granicy polsko-białoruskiej.
  • NATO ma być gotowe na wsparcie swoich sojuszników i chce utrzymywać bezpieczeństwo w regionie. Przedstawiciele Sojuszu potępili już publicznie działania białoruskiego reżimu Aleksandra Łukaszenki.
  • W sprawie kryzysu spotkanie na czwartek zaplanowało także Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. 
  • Zobacz także: Legutko o ostatniej debacie w PE: “Mówię to z goryczą”

W czwartek prezydent Andrzej Duda ma się spotkać w Brukseli z sekretarzem generalnym Sojuszu Północnoatlantyckiego Jensem Stoltenbergiem. Głównym tematem rozmowy będzie ewentualna decyzja w sprawie reakcji Sojuszu Północnoatlantyckiego na kryzys na granicy polsko-białoruskiej. O uruchomieniu artykułu 4 Traktatu NATO mówił również wiceszef MON Marcin Ociepa.

Wszystko za sprawą wydarzeń na wschodniej granicy państwowej Polski, która jednocześnie jest flanką Sojuszu, ale również Unii Europejskiej. Głowa państwa od kilku tygodni ma być w stałym kontakcie telefonicznym z szefem NATO w związku z kryzysem migracyjnym wywołanym przez Aleksandra Łukaszenkę.

Ociepa o uruchomieniu artykułu 4 Traktatu NATO

W audycji “Salon Polityczny Trójki” w Programie 3. Polskiego Radia sprawę skomentował wiceminister obrony narodowej Marcin Ociepa.

“Analizujemy i rozważamy różnego rodzaju scenariusze, dlatego że sytuacja jest dość dynamiczna i, oczywiście, sięgnięcie po art 4 Traktatu NATO jest jedną z opcji. Jednak nie spieszymy się do tej opcji. Jednej rzeczy chcemy bardzo mocno uniknąć – militaryzacji konfliktu na granicy polsko-białoruskiej. Nie chcemy być tymi, którzy dadzą się wciągnąć w taką pułapkę eskalacyjną” – powiedział polityk.

“Należy patrzeć na operacje rosyjskich i białoruskich służb specjalnych na pograniczu jako element większej gry geopolitycznej, która rozciąga się i na państwa bałtyckie, i na Ukrainę, ale także Bliski Wschód i Afrykę” – zaznaczył lider OdNowy RP.

NATO ma być gotowe na wsparcie swoich sojuszników i chce utrzymywać bezpieczeństwo w regionie. Przedstawiciele Sojuszu potępili już publicznie działania białoruskiego reżimu Aleksandra Łukaszenki.

W sprawie kryzysu spotkanie na czwartek zaplanowało także Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Wezmą w nim udział m.in.: prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, szef MON Mariusz Błaszczak, szef MSWiA i koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński oraz szef MSZ Zbigniew Rau.

dorzeczy.pl

Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze
kowalewski
Gość
kowalewski
25 listopada 2021 15:00

Dobrze mówi, po co nam powiększenie konfliktu? Ludzie, którzy chcą militarnej akcji tam, chyba nie wiedzą co mówią. To naprawdę nikomu z nas nie jest potrzebne. Trzeba bronić granicy ale nie dawać się podpuszczać.

Marta
Gość
Marta
26 listopada 2021 14:32

To chyba jeden z najbardziej racjonalnych polityków, który doskonale zdaje sobie sprawę czym tak naprawdę grozi konflikt militarny. Dlatego zgadzam się z nim w stu procentach, nie warto ulegać tym prowokacjom, bo wschodni Białorusini tylko na to czekają!

POLECAMY