Legutko o ostatniej debacie w PE: “Mówię to z goryczą”

Dodano   1  
  Loading
Ryszard Legutko w PE

Ryszard Legutko w PE / fot. flickr.com

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości komentował środową debatę w Parlamencie Europejskim poświęconą sytuacji na Białorusi.
  • Komentując dla Polskiego Radia 24 środową debatę, prof. Ryszard Legutko nie szczędził gorzkich słów pod adresem eurodeputowanych. 
  • Wskazywał, że członkowie PE “bardzo chętnie się wzruszają w niektórych sytuacjach, są hojni w słowach i biją brawo”, ale, jak stwierdził, “to nic ich nie kosztuje”.
  • Polityk zwrócił uwagę na fakt, że choć oficjalnie unijni polityki popierają sankcje wobec Rosji, to w rzeczywistości “ich stanowisko jest mocno zmoderowane”.
  • Zobacz także: Johnson i Macron o kryzysie migracyjnym: “Trzeba powstrzymać gangi odpowiedzialne za narażanie życia ludzi”

Podczas debaty głos zabrała m.in. Swietłana Cichanouska, liderka białoruskiej opozycji. Polityk wyraziła wsparcie dla Polski i krajów, które zmagają się dziś z kryzysem migracyjnym. Skierowała także do europosłów mocne słowa. O ostatniej debacie w PE mówił także profesor Ryszard Legutko.

“Naprawdę wierzycie, że wasze ubolewania i wyrazy głębokiego zaniepokojenia zapewnią więzionym i prześladowanym Białorusinom poczucie bezpieczeństwa i spokoju? Europa musi być bardziej pro-aktywna, czekanie i przyglądanie się to niedobra strategia” – powiedziała.

Legutko o ostatniej debacie w PE

Komentując dla Polskiego Radia 24 środową debatę, prof. Ryszard Legutko nie szczędził gorzkich słów pod adresem eurodeputowanych. Wskazywał, że członkowie PE “bardzo chętnie się wzruszają w niektórych sytuacjach, są hojni w słowach i biją brawo”, ale, jak stwierdził, “to nic ich nie kosztuje”.

“Tak naprawdę sytuacja na Białorusi ich niewiele obchodzi” – powiedział europoseł PiS.

Polityk zwrócił uwagę na fakt, że choć oficjalnie unijni polityki popierają sankcje wobec Rosji, to w rzeczywistości “ich stanowisko jest mocno zmoderowane”.

“Główne partie zachodnioeuropejskie są przychylnie nastawione do Rosji. Są oczywiście sankcje i krytyka, ale już do spraw tak konkretnych jak Nord Stream 2 podejście jest inne. Wielokrotnie próbowaliśmy tę sprawę podnieść na forum Parlamentu Europejskiego i ona za każdym razem upadała na konferencji przewodniczących” – stwierdził.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Kwestia Nord Stream 2

Jak zaznaczył europoseł, nie spotkał żadnego polityka, “także niemieckiego”, który byłby oficjalnie “za” Nord Stream 2.

“Jednak Europarlament specjalnie nie wystąpił przeciw temu przedsięwzięciu, a Komisja Europejska wydała trochę pomruków. Natomiast oklaski poparcia dla białoruskiej opozycji naprawdę niewiele kosztują. Mówię to z goryczą, ale znam tę instytucję i nie daję się już nabierać na te ich sentymentalne wyrazy poparcia” – wskazuje prof. Legutko.

Polityk dodaje, że unijni politycy mają świadomość, że sytuacja na granicy polsko-białoruskiej nie jest kryzysem migracyjnym, ale zagrożeniem dla bezpieczeństwa UE. Mimo to, nie są w stanie zdobyć się na oficjalne działania w tym kierunku.

“Całkiem spora ich część prywatnie to przyznaje, ale jak przychodzi do decyzji albo do jakichś publicznych deklaracji, to są wyraźnie wstrzemięźliwi” – powiedział gość PR24.

dorzeczy.pl

Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze
Krzysztof Walaszczyk
25 listopada 2021 13:33

Pan Legutko nie jest żadnym autorytetem i niech nie udaje, że walczy o Polskie Interesy w Eurokołchozie. To on negocjował z żydami w Wiedniu w siedzibie Mosadu ustawę o IPN-ie…kłamca i oszust !

POLECAMY