Strasburg krytykuje Polskę! “Rozwiążcie problem KRS”

Dodano   1
  LoadingDodaj do ulubionych!
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Canva

Trybunał Strasburski uznał już drugą izbę Sądu Najwyższego za niezgodną z europejskimi wymogami niezależności. Wezwał Polskę do szybkiego rozwiązania kłopotów płynących ze statusu KRS.
  • Trwa ofensywa unijnych instytucji na Polskę, które krytykują reformy polskiego rządu ws. sądownictwa.
  • Dzisiaj Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał postanowienie odnośnie skargi złożonej przez dwóch polskich sędziów: Moniki Dolińskiej-Ficek i Artura Ozimka.
  • Wniosek do unijnej instytucji został skierowany z powodu nie wydania przez Krajową Radę Sądownictwa pozytywnych recenzji o awans wymienionej dwójki.
  • Po raz kolejny stwierdzono, że obecny skład KRS jest upolityczniony.
  • Zobacz także: USA: Poparcie dla Joe Bidena drastycznie spada. Fatalne wyniki sondażu

Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC), sąd Rady Europy, wydał dziś wyrok w sprawie skargi dwojga polskich sędziów, Moniki Dolińskiej-Ficek i Artura Ozimka, którzy w 2018 r. nie uzyskali niezbędnej pozytywnej opinii nowej Krajowej Rady Sądownictwa w swych staraniach o awans. Sędziowie odwołali się od tej decyzji do nowo powołanej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w Sądzie Najwyższym, podnosząc, że Krajowa Rada Sądownictwa w obecnym kształcie nie jest niezależna. Jednak IKNiSP odrzuciła ich skargi w 2019 r., od czego sędziowie z kolei odwołali się do Trybunału Strasburskiego.

Walka o interesy kasty sędziowskiej

ETPC orzekł, że IKNiSP nie jest niezawisłym i bezstronnym sądem ustanowionym na mocy prawa, czyli łamie Europejską Konwencję Praw Człowieka, a na rzecz obojga sędziów zasądził po 15 tysięcy euro odszkodowania od władz Polski. Trybunał Strasburski uznał bowiem, że powołania członków – stworzonej w Sądzie Najwyższym od zera – IKNiSP zostały poważanie skażone poprzez niedopuszczalny wpływ władzy ustawodawczej i wykonawczej.

Polska musi podjąć szybkie działania w celu rozwiązania braku niezależności Krajowej Rady Sądownictwa

– stwierdzono w wyroku.

Zarzuty upolitycznienia sprawiły, że ETPC już w lipcu orzekł, że obecna Krajowa Rada Sądownictwa nie jest organem niezależnym, a mianowani przez nią sędziowie nie zostali powołani w procedurze wolnej od nacisków politycznych. W lipcu doprowadziło to Trybunał Strasburski do wniosku, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest niezawisłym oraz bezstronnym sądem.

ETPC wydał kolejny wyrok, w którym kwestionuje KRS, uwzględniając kuriozalną zasadę, że są państwa dojrzałych demokracji, które mogą mieć skrajnie polityczny sposób wyboru sędziów (Niemcy) oraz państwa wymagające kurateli (Polska)

– napisał wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

IKNiSP jest także jednym z kluczowych elementów skargi Komisji Europejskiej na Polskę do TSUE w związku z ustawą kagańcową. Unijny Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu w swej lipcowej decyzji o środku tymczasowym nie tylko nakazał zawieszenie działań Izby Dyscyplinarnej, ale także zawieszenie części działań izby kontroli. Polskie władze nie wywiązały się z tego obowiązku, więc niedawna decyzja TSUE o zwiększającej się teraz każdego dnia o milion euro karze za łamanie decyzji o środku tymczasowym dotyczy również IKNiSP.

Do zadań Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, które jednak nie były bezpośrednio przedmiotem badania przez ETPC albo TSUE, należy m.in. rozpoznawanie protestów wyborczych oraz stwierdzanie ważności wyborów i referendów.

Również Strasburg trafi przed TK

Dzisiejszy wyrok to kolejna decyzja ETPC potwierdzająca bardzo zbliżoną i krytyczną ocenę zmian w polskim sądownictwie (po 2016 r.) przez trybunały Rady Europy oraz przez instytucje Unii Europejskiej. ETPC w werdykcie, który ogłosił w maju tego roku, uznał, że orzekanie przez Trybunał Konstytucyjny, w którego składzie jest sędzia „dubler”, łamie prawo obywatela do sądu oraz rzetelnego procesu. Chodziło o „dublera” Mariusza Muszyńskiego, czyli członka TK zaprzysiężonego przez prezydenta Andrzeja Dudę w 2015 r. na miejsce już „zajęte” przez sędziego wcześniej wskazanego przez Sejm.

W reakcji na ten wyrok Zbigniew Ziobro w roli prokuratora generalnego wniósł do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie, a w rzeczywistości o uznanie, że niezgodne z polską konstytucją są niektóre zapisy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w interpretacji pozwalającej na podważanie prawomocności polskiego sądu konstytucyjnego. Pierwsza rozprawa TK w tej sprawie jest planowana na 24 listopada.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Spór wokół „dublerów” zaprzysiężonych na już zajęte miejsca w TK był pierwszą salwą w bataliach praworządnościowych między Brukselą i Polską oraz jest jednym z głównych zarzutów wobec Polski w postępowaniu z art. 7. A Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej, wskazuje w ostatnich tygodniach na potrzebę rozszerzenia tej procedury o sprawę orzeczeń TK uderzających w tzw. zasadę nadrzędności prawa unijnego. Ponadto zdaniem przewodniczącej Ursuly von der Leyen, Komisja Europejska nie uznaje polskiego Trybunału Konstytucyjnego za podmiot niezależny od władz politycznych.

Ponadto ETPC w swym czerwcowym wyroku tłumaczył, że również podważona wcześniej przez TSUE czystka wśród prezesów i wiceprezesów sądów okręgowych w Polsce, którą ministrowi Zbigniewowi Ziobrze umożliwiła ustawa z 2017 r., łamała Europejską Konwencję Praw Człowieka.

dw.com

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY