Morawiecki weźmie udział w debacie w PE. Zrobi show jak Orban? Chodzi o praworządność w Polsce

Dodano   3  
  Loading
Premier Mateusz Morawiecki.

Premier Mateusz Morawiecki. / Fot. PAP/EPA/Szilard Koszticsak

Morawiecki weźmie udział w debacie w Parlamencie Europejskim. Dyskusja poświęcona będzie praworządności w naszym kraju.
  • Choć eurodeputowani zgadzają się na wystąpienia premierów w takich konfliktowych sytuacjach, to przyznają, że jest to “dialog głuchych”.
  • Schemat takiej debaty jest z góry ustalony, choć szczegóły będą uzgadniane. Zaproszony premier kraju przemawia jako pierwszy, potem głos zabiera przedstawiciel Komisji Europejskiej, prawdopodobnie w tym wypadku będzie to komisarz ds. praworządności Vera Jourova.
  • Wyrok TK, który uznał wyższość prawa krajowego nad unijnym wywołał oburzenie wśród eurodeputowanych. Pojawiły się pytania, czy Polska znajduje się na drodze do polexitu.
  • Zobacz także: Najnowszy sondaż. PiS zdecydowanie prowadzi. Co z Konfederacją?

Rzecznik rządu Piotr Muller potwierdził informacje o tym, że Mateusz Morawiecki weźmie udział w debacie w Parlamencie Europejskim. Premier poprosił szefa PE o możliwość uczestniczenia we wtorkowej dyskusji poświęconej skutkom orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Mowa o orzeczeniu dotyczącym wyższości prawa polskiego nad unijnym.

Choć eurodeputowani zgadzają się na wystąpienia premierów w takich konfliktowych sytuacjach, to przyznają, że jest to “dialog głuchych”.

Morawiecki weźmie udział w debacie w PE

Schemat takiej debaty jest z góry ustalony, choć szczegóły będą uzgadniane. Zaproszony premier kraju przemawia jako pierwszy. Potem głos zabiera przedstawiciel Komisji Europejskiej, prawdopodobnie w tym wypadku będzie to komisarz ds. praworządności Vera Jourova.

Następnie wypowiadają się szefowie frakcji politycznych od największej, czyli Europejskiej Partii Ludowej, po najmniejszą. Później pytania zadają szeregowi eurodeputowani.

Ponieważ europarlament liczy 705 posłów, to każdemu z mówców jest przydzielony dokładny czas na wystąpienie. W końcu ponownie głos zabiera szef rządu odpowiadając na pytania.

Wyrok TK, który uznał wyższość prawa krajowego nad unijnym wywołał oburzenie wśród eurodeputowanych. Pojawiły się pytania, czy Polska znajduje się na drodze do polexitu.

O debatę w tej sprawie wnioskowali socjaldemokraci (czyli S&D), ale szybko ich wniosek poparło EPL i pozostałe prodemokratyczne frakcje PE.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Poprzednio w podobnej debacie uczestniczyła Beata Szydło

W 2016 roku w debacie o praworządności wystąpiła ówczesna premier Beata Szydło. W debatach kilka razy natomiast uczestniczył natomiast premier Węgier Victor Orban. Eurodeputowani, mimo że zgadzają się na te wystąpienia, często nieoficjalnie mówią, że to nie debaty tylko “dialog głuchych”.

W wyroku TK uznał, że przepisy europejskie w zakresie, w jakim organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z polską konstytucją.

Niezgodny z konstytucją jest także przepis europejski uprawniający sądy krajowe do pomijania przepisów konstytucji lub orzekania na podstawie uchylonych norm, a także przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności powołania sędziego przez prezydenta oraz uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów. 

Po orzeczeniu TK przedstawiciele opozycji razem z częścią komentatorów alarmują, że scenariusz wyjścia Polski z Unii Europejskiej staje się coraz bardziej realny.

rmf24.pl

Subskrybuj
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze
Dante
Gość
Dante
14 października 2021 09:07

RMF jest polskojęzyczną stacją. Tekst jest pisany po niemiecku i potem tłumaczony żeby nadać w Polsce. Powielanie tych tekstów 1 do 1 na mediach narodowych nie jest dobre.

Krzesimir
Gość
Krzesimir
14 października 2021 09:41

Będzie machał łapami potem uklęknie i będzie błagał o sankcje dla Łukaszenki. Oczywiście na wszystkie rozkazy srunijne się zgodzi, zamknie kopalnie i zapłaci kary za Turów. Miękiszon.

Combat56
Gość
Combat56
14 października 2021 10:22

Klasyczne działanie pisiorów, ponapinać się, odtrąbić sukces w tvpis i wycofać się na klęczkach cichutko błagając o litość i zaklinając się milion razy, że Polexitu nie będzie a na końcu powiedzieć nic nie możemy, wszyscy są przeciwko nam. Ale dla poprawienia sobie nastroju dopier#olą nowych podatków, żeby przeciętny obywatel się ze$rał z bólu i myślał, że władza silna jest bo depcze z taką mocą szarego Kowalskiego.

POLECAMY