SONDAŻ. Polacy chcą przedłużenia stanu wyjątkowego na granicy z Białorusią

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
USNARZ GÓRNY UCHODŹCY NA GRANICY POLSKO-BIAŁORUSKIEJ

USNARZ GÓRNY UCHODŹCY NA GRANICY POLSKO-BIAŁORUSKIEJ / Fot. PAP/Artur Reszko

Według sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, większość Polaków popiera przedłużenie stanu wyjątkowego na granicy z Białorusią.
  • Stan wyjątkowy ma formalnie dobiec końca 1 października, a z nieoficjalnych informacji wynika, że zostanie przedłużony aż do grudnia. Według sondażu IBRiS, większość Polaków popiera ten pomysł.
  • Największa grupa badanych udzieliła odpowiedzi: „stan wyjątkowy trzeba utrzymać do momentu rozwiązania problemu z falą migrantów/uchodźców”. Stanowią oni ponad połowę wszystkich ankietowanych.
  • Stan wyjątkowy przy granicy z Białorusią obowiązuje od 2 września. Obejmuje 115 miejscowości w woj. podlaskim i 68 w woj. lubelskim.
  • Zobacz także: Były RPO wspiera Łukaszenkę? Ekspert: “To co wygaduje Bodnar jest żenujące”

Jak stwierdza gazeta, stan wyjątkowy formalnie dobiegnie końca 1 października. Jednak z nieoficjalnych informacji wynika, że przedłużony potrwa aż do grudnia. Według sondażu Polacy chcą przedłużenia stanu wyjątkowego.

Ankieterzy zadali respondentom pytanie: „Kiedy powinien być zniesiony stan wyjątkowy w województwach graniczących z Białorusią?”

Największa grupa, bo 52,6 proc., udzieliła odpowiedzi: „stan wyjątkowy trzeba utrzymać do momentu rozwiązania problemu z falą migrantów/uchodźców”. Polacy chcą przedłużenia trwającego już niemal miesiąc stanu wyjątkowego. Z drugiej strony, badanie wskazuje 36,3 proc. respondentów, którzy twierdzą, że stan wyjątkowy musi być zniesiony „jak najszybciej”, a zdania nie miało 11,1 proc.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Stan wyjątkowy przy granicy z Białorusią obowiązuje od 2 września. Obejmuje 115 miejscowości w woj. podlaskim i 68 w woj. lubelskim, w których przy wjeździe pojawiły się specjalne tablice.

Na ich terenie trzeba nosić przy sobie dowód tożsamości lub legitymację szkolną, obowiązuje tam zakaz zgromadzeń i imprez masowych, a praca dziennikarzy została ograniczona. To wszystko z powodu zwiększonej liczby migrantów, którzy próbują dostać się do Polski z Białorusi oraz rosyjsko-białoruskich manewrów Zapad-21.

Badanie zostało przeprowadzone 24-25 września na 1100-osobowej grupie respondentów; metodą CATI.

tvp.info

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY