Rozłam w Konfederacji w sprawie Lex TVN? Braun: “Pomidor”

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Konferencja prasowa Konfederacja

Konferencja prasowa Konfederacja / fot. You Tube/ Konfederacja

Zdaniem liderów Konfederacji: posłów Jakuba Kuleszy oraz Roberta Winnickiego partia zachowuje powściągliwość w kwestii tzw. Lex TVN. Według polityków dużo może się zmienić; może się skończyć na tym, że PiS wycofa projekt pod naciskiem ambasady USA.
  • W sprawie stanowiska Konfederacji dotyczącego projektu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji wypowiedzieli się m.in. Jakub Kulesza oraz Robert Winnicki. Zdaniem przedstawicieli partii złożonej z trzech głównych frakcji, projekt posłów PiS nie zostanie “dociągnięty do końca”.
  • Według Kuleszy, projekt PiS może być „rozpaczliwą próbą pokazania, że administracja prezydenta USA Joe Bidena musi czasem zwrócić uwagę na PiS”
  • Robert Winnicki podejrzewa PiS o „instrumentalne” traktowanie własnej inicjatywy. Jak dodał, oczekiwałby nowelizacji, która zmieniłaby nie tylko TVN24, ale też TVP Info.
  • Zobacz także: Dr Paluch: Nie byliśmy przygotowani do powstania warszawskiego [NASZ WYWIAD]

Przewodniczący koła Konfederacji Jakub Kulesza potwierdził, że jedyną decyzją ugrupowania w sprawie nowelizacji jest powstrzymywanie się przed jej komentowaniem. Czy to oznacza rozłam w Konfederacji w sprawie noweli ustawy o radiofonii i telewizji? Na sejmowej komisji kultury i środków przekazu odrzucono wszelkie inicjatywy poprawek do projektu legislacji. Poseł Konfederacji Michał Urbaniak wstrzymywał się od głosu w większości głosowań.

Kulesza dementuje tezę, że tzw. Lex TVN spowodował rozłam w Konfederacji

“Konfederację rzeczywiście tworzą trzy różne środowiska, ale w sprawach ważnych siadamy, ucieramy opinie i jesteśmy w stanie wypracować wspólne stanowisko” – mówił Jakub Kulesza

Dopytywany, kiedy to się stanie w tym przypadku, przyznał, że nie wierzy, aby projekt posłów PiS „został dociągnięty do końca”. Według niego taka niewiara przeważa w Konfederacji, a w związku z tym silne są wątpliwości, co do rzeczywistych celów PiS.

Według Kuleszy, projekt PiS może być „rozpaczliwą próbą pokazania, że administracja prezydenta USA Joe Bidena musi czasem zwrócić uwagę na PiS”.

“Może być to także masochistyczna potrzeba przewracania się o własne nogi. Co jakiś czas mamy przecież do czynienia z jakimś kontrowersyjnym projektem, gdy rząd wychodzi i ogłasza, że nie cofnie się o krok, a następnie, pod presją międzynarodową, musi się z tego projektu wycofywać” – zauważył poseł.

Winnicki: PiS wycofa się z projektu pod naciskiem ambasady Stanów Zjednoczonych w Polsce

Także poseł Winnicki podejrzewa PiS o „instrumentalne” traktowanie własnej inicjatywy. Jak dodał, oczekiwałby nowelizacji, która zmieniłaby nie tylko TVN24, ale też TVP Info.

“Jako frakcja narodowa w Konfederacji podnosiliśmy wiele lat temu kwestię potrzeby ograniczenia wpływu kapitału zagranicznego m.in. na rynku medialnym w Polsce. Ale można podejrzewać, że PiS traktuje projekt tej ustawy wyłącznie instrumentalnie w rozgrywce międzynarodowej. To może być takie ciągnięcie Amerykanów za nogawkę i mówienie: ‚popatrzcie na nas, rozmawiajcie z nami’. A może się skończyć na tym, że PiS wycofa się z projektu pod naciskiem ambasady Stanów Zjednoczonych w Polsce” – ocenił Winnicki.

Pytany, czy w kole Konfederacji może dojść do głosowania, co do ostatecznej decyzji, Winnicki zaprzeczył.

“Myślę, że będziemy starali się postępować tak, jak niegdyś endecy, czyli ucierać swoje stanowiska, a nie starać się przegłosowywać cokolwiek na siłę” – powiedział.

“Nie jesteśmy ani z partią pod tytułem PiS, ani z partią pod tytułem TVN. Samodzielnie reprezentujemy myślących Polaków i w tej pozycji chcemy pozostawać. A wiarygodność PiS, jeżeli chodzi o robienie mediów jest zerowa. Najchętniej zagłosowalibyśmy za ustawą, która zmienia nie tylko TVN, ale zmienia też TVP” – podsumował Winnicki.

nczas.com

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY