Poseł AfD usprawiedliwia podpisanie paktu Ribbentrop-Mołotow

Dodano   0  
  Loading
Alexander Gauland

AfD / Fot. Twitter

Zdaniem szefa frakcji Alternatywy dla Niemiec (AfD) w Bundestagu, Alexandra Gaulanda, pakt Ribbentrop-Mołotow był ze strony ZSRS „decyzją realpolityczną i słuszną dla własnego przetrwania, której konsekwencje były jednak straszne dla Polski”. Stalin miał „wykupić w ten sposób krótki czas”, aby lepiej uzbroić się przed niemieckim atakiem.

  • Polityk AfD uznał decyzję Stalina o pakcie Ribbentrop-Mołotow za słuszną.
  • Gauland ignoruje kwestię ideologii Hitlera i Stalina. Obydwaj chcieli zniszczyć polskie państwo i elity. Naziści ze względów rasowych, a Związek Radziecki chciał likwidacji polskich elit, które nazywał elitami burżuazyjnymi – ocenił historyk Matthäus Wehowski z Instytutu Badań nad Totalitaryzmami im. Hanny Arendt w Dreźnie.
  • Zobacz także: Komisja Europejska wsparła Czechy. Spór o Turów trwa

– Przedłużające się negocjacje w sprawie konwencji wojskowej między Związkiem Radzieckim, Empire (Wielką Brytanią – przyp.red.) i Francją wielokrotnie prowadziły do ​​tego samego impasu: jak zorganizować obronę bez Polski, która nie chciała tolerować wojsk sowieckich na swoim terytorium – stwierdził niemiecki polityk podczas debaty parlamentarnej poświęconej 80. rocznicy napaści Niemiec na Związek Radziecki. Polityk AfD uznał decyzję Stalina o pakcie Ribbentrop-Mołotow za słuszną.

– Opisanie paktu Ribbentrop-Mołotow jako realpolitycznej decyzji trudno przebić w kategoriach cynizmu” – ocenił historyk Matthäus Wehowski z Instytutu Badań nad Totalitaryzmami im. Hanny Arendt w Dreźnie. – Gauland ignoruje kwestię ideologii Hitlera i Stalina. Obydwaj chcieli zniszczyć polskie państwo i elity. Naziści ze względów rasowych, a Związek Radziecki chciał likwidacji polskich elit, które nazywał elitami burżuazyjnymi – dodał.

– Putin ma rzecznika swojej polityki historycznej w Bundestagu – skomentował z kolei Adam Traczyk. – Ktoś w Polsce ma jeszcze wątpliwości, czym jest Alternative fur Deutschland? – napisał natomiast prof. Stanisław Żerko.

twitter.com, dw.com

POLECAMY