Zawaliła się trybuna w synagodze. Kolejny taki przypadek w Izraelu

Dodano   0  
  Loading
Zawalenie się trybuny w synagodze

synagoga, Izrael, zawalenie trybuny, żydzi, uroczystość, / fot. Pixabay

W odstępie kilku tygodni w Izraelu doszło do kolejnej tragedii podczas żydowskich uroczystości religijnych. Podczas tanecznej części modlitwy zawaliła się trybuna w synagodze w miejscowości Giv’at Ze’ev. W budynku znajdowało się nawet 650 osób wyznania mojżeszowego. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że ponad 120 osób zostało rannych, natomiast 2 osoby zmarły w niedzielnym incydencie.

  • Po raz kolejny w Izraelu zawaliła się trybuna w synagodze
  • Służby medyczne podają do informacji publicznej, że w zdarzeniu zginęły dwie osoby, z kolei ponad 100 osób zostało rannych
  • Policja do tej pory nie ustaliła przyczyny zawalenia się konstrukcji
  • Dwa tygodnie temu podobne zdarzenie miało miejsce pod górą Meron, gdzie zginęło 45 osób
  • Zobacz także: Zawaliła się trybuna pod roztańczonymi Żydami

Ponad dwa tygodnie temu podczas hucznych obchodów żydowskiego Święta Uczonych pod górą Meron zawaliła się trybuna postawiona specjalnie na coroczne uroczystości. Wówczas zginęło 45 osób, a ponad 150 osób zostało rannych. Większość śmiertelnych ofiar zginęła ze względu na katastrofalne w skutkach drogi ewakuacyjne. Zgodnie z informacjami podawanych przez służby, zbyt wąskie ścieżki ucieczki spowodowały zbyt ogromny ścisk ludzi oraz śmierć przez uduszenie.

W Izraelu zawaliła się trybuna w synagodze

Pomimo ogromu tragedii jaka miała miejsce 30 kwietnia bieżącego roku, Izraelici nie wyciągnęli wniosków i kontynuują huczne obchody religijne w niebezpiecznych warunkach. Dzisiaj w trakcie żydowskich celebracji religijnych doszło do podobnego przypadku jak pod górą Meron. Ponownie zawaliła się trybuna w synagodze, znajdującej się w miejscowości Giv’at Ze’ev w Zachodnim Brzegu. Kamera znajdująca się w budynku uchwyciła moment runięcia trybuny wraz z podskakującymi na niej ludźmi. Część osób z niższych partii konstrukcji próbowała również uciekać.

Na miejscu pojawiły się służby medyczne, które próbowały ratować rannych ludzi. Według obecnych szacunków zginęły do tej pory dwie osoby, natomiast 132 osoby zostały ranne, w tym 5 znajduje się w ciężkim stanie. Jak dotychczas nie ustalono jeszcze przyczyny tragedii.

dziennik.pl

POLECAMY