Koniec z maseczkami na zewnątrz? Rząd stawia pewne przeszkody

Dodano   0  
  Loading
Człowiek chowa maseczkę do kieszeni.

/ Fot. Pixabay

Wczoraj w nocy do Dziennika Ustaw wpłynęło rozporządzenie Premiera Mateusza Morawieckiego, które zapowiada koniec z noszeniem maseczek na zewnątrz od 15 maja 2021 roku. Już wcześniej rząd zapowiadał, że jeżeli liczba zakażeń spadnie poniżej 15 na 100 tysięcy mieszkańców zostanie ten obowiązek zniesiony. W dokumencie istnieją jednak pewne ograniczenia, które powodują, że w praktyce obowiązek zakrywania dróg oddechowych na zewnątrz nadal będzie obowiązywał. Rozporządzenie mówi o zakrywaniu ust na drogach, chodnikach i wielu innych miejscach codziennego użytku.

Podczas konferencji prasowej, na której Premier Mateusz Morawiecki ogłaszał specjalny harmonogram odmrażania gospodarki oraz życia społecznego, zapowiedziano, że jeżeli liczba zakażeń spadnie poniżej 15 na 100 tysięcy mieszkańców to rząd rozważy zniesienie obowiązku zakładania maseczek na zewnątrz, zachowując jednocześnie zalecenie stosowania dystansu społecznego. Gdyby jednak w pewnych okolicznościach odległość 1,5 metra nie byłaby możliwa, wówczas nadal należałoby zasłaniać drogi oddechowe.

“Od 15 maja będziemy proponowali zniesienie obowiązku noszenia maseczek na świeżym powietrzu, o ile będzie zapewniony dystans” – zapowiadał Minister Zdrowia, Adam Niedzielski.

Pozorny koniec z maseczkami na zewnątrz

Po godzinie 21 dnia 6 maja do Dziennika Ustaw trafiło odpowiednie rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów regulujące obowiązek noszenia maseczek. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami od 15 maja nie trzeba będzie już nosić maseczek na zewnątrz. Istnieją jednak pewne ograniczenia w tym zakresie, które sprawiają, że mamy pozorny koniec z zasłanianiem dróg oddechowych.

Zgodnie z zapisami nowego rozporządzenia Premiera Mateusza Morawieckiego nadal należy zakrywać usta i nos w środkach transportu publicznego, w samolotach. Inne przepisy zakładają przymus zakładania maseczek w miejscach użytku publicznego jak drogi, place, cmentarze, promenady, bulwary, miejsca postoju pojazdów czy też parkingi leśne. Obowiązek ten nadal będzie trzeba przestrzegać na terenie wspólnych nieruchomości tj.: klatki schodowe, garaż podziemny, zakład pracy – jeżeli w pomieszczeniu przebywa więcej niż jedna osoba, natomiast pracodawca może zezwolić na brak maseczek.

Zakrywać usta należy także w budynkach użyteczności publicznej przeznaczonych na potrzeby: administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, na targowiskach i poczcie, jak również w trakcie sprawowania kultu religijnego.

Kto nie musi przestrzegać zaleceń?

W obecnych przepisach istnieją również pewne wyjątki, gdzie niektóre osoby zwolnione są z obowiązku zakładania maseczek. Do tej grupy należą przede wszystkim dzieci do lat 5, czy też użytkownicy pojazdów jednośladowych oraz kierowcy transportu publicznego. Nadal z tego obowiązku zwolnione są osoby sprawujące kult religijny, a także żołnierze i inni wykonujące zadania służbowe, sędziowie, trenerzy oraz osoby przebywającej na terenie lasu, parku, zieleńca, ogrodu botanicznego, ogrodu zabytkowego, rodzinnego ogródka działkowego albo plaży. Nie trzeba zakładać maseczki w czasie jazdy konnej.

Ponadto osoby z zaburzeniami rozwoju, psychicznymi, niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim lub mające ograniczenia fizyczne, osoby z trudności z zaawansowanymi schorzeniami neurologicznych, układu oddechowego lub krążenia, przebiegających z niewydolnością oddechową lub krążenia nie muszą zakładać maseczek.

Osoby zawierające związek małżeński oraz uczniowie zdający egzaminy maturalne, ósmoklasisty, egzaminy potwierdzające kwalifikacje w zawodzie lub zawodowe, jak również osoby przeprowadzające je również nie są zobowiązani do zakrywania ust i nosa, pod warunkiem zachowania odległość pomiędzy poszczególnymi osobami co najmniej 1,5 m.

Odkryć usta i nos możemy w celu identyfikacji lub weryfikacji tożsamości, a także w związku ze świadczeniem danej osobie usług, jeżeli jest to niezbędne do ich świadczenia, jak również po to, by umożliwić komunikowanie się z osobą doświadczającą trwale lub okresowo trudności w komunikowaniu się lub po to, by spożyć posiłek w pracy oraz po zajęciu miejsca siedzącego w pociągu objętym obowiązkową rezerwacją miejsc, w tym posiłków i napojów wydawanych na pokładzie pociągu.

interia.pl

POLECAMY