REKLAMA

Śmierć George’a Floyda. Zapadł werdykt w sprawie Dereka Chauvina [WIDEO]

REKLAMA

Były policjant Derek Chauvin został uznany winnym wszystkich postawionych mu zarzutów w sprawie śmierci George’a Floyda.

Były policjant, Derek Chauvin został uznany winnym wszystkich postawionych mu zarzutów. Mężczyzna był oskarżony o morderstwo drugiego i trzeciego stopnia oraz nieumyślne zabójstwo George’a Floyda. Od miesięcy setki tysięcy demonstrantów BLM oskarżały go, iż spowodował śmierć czarnoskórego. Prokuratorzy poinformowali, iż będą domagać się dla niego zaostrzenia kary po ogłoszeniu wyroku. Grono sędziów przysięgłych składało się z pięciu mężczyzn i siedmiu kobiet, a obrady rozpoczęły się w poniedziałek po trzech tygodniach składania zeznań. Komisja sędziowska obradowała przez 10 godzin – informuje Post Millennial.

Sprawa George’a Floyda zaczęła się od policyjnej interwencji w maju zeszłego roku. Do sieci trafiło nagranie przedstawiające Chauvina klęczącego na szyi czarnoskórego przez około dziewięć minut. Zatrzymany przestępca był skuty kajdankami i leżał na asfalcie. Funkcjonariuszy wezwał pracownik sklepu, w którym Floyd próbował płacić fałszywymi pieniędzmi. Czarnoskóry stawiał opór w trakcie aresztowania. Derek Chauvin i trzech innych funkcjonariuszy zostało zwolnionych kilka dni po zajściu. Floyd zmarł w poniedziałek 25 maja, a już w piątek zaczęły się zamieszki i protesty w całych Stanach Zjednoczonych, powodujące niewyobrażalne straty materialne.

Prawnicy Chauvina argumentowali w trakcie procesu, że były funkcjonariusz policji działał rozsądnie podczas aresztowania George’a Floyda. Działania Chauvina były zgodne z polityką policji w Minneapolis. Nie dowiedziono również, iż jego czyny doprowadziły do śmierci czarnoskórego kryminalisty. Badania toksykologiczne wykazały, iż w ciele Floyda znajdowała się dawka fentanylu śmiertelna dla przeciętnego człowieka. Prokuratorzy zarzucali jednak, iż to policjant spowodował jego śmierć, działając z „okrucieństwem i obojętnością”.

Przed ogłoszeniem werdyktu w sprawie Floyda w Minneapolis rozmieszczono około 3 tysiące żołnierzy Gwardii Narodowej, z obawy przed zamieszkami. Pod budynkiem sądu zebrały się tłumy aktywistów BLM. Gdy ogłoszono wyrok na Chauvina, można było usłyszeć gromkie wiwaty. – Wymiar kary poznamy za ok. 8 tygodni – zapowiedział sędzia Peter Cahill

Post Millennial

REKLAMA

Komentarze