REKLAMA

Grecja: Dziennikarz śledczy zastrzelony pod własnym domem

REKLAMA

Jeorjos Karaiwaz, dziennikarz śledczy telewizji Star został zabity pod własnym domem. Zdarzenie miało miejsce w Alimos, w Grecji. Nie ujęto sprawców.

Radio Skai przekazało informację o tragicznej śmierci reportera. W pobliżu domu mężczyzny znaleziono kilkanaście łusek broni palnej. Policja przekazała, że dziennikarz śledczy zabity został przez dwóch mężczyzn jadących motocyklem.

Ofiara to Jeorjos Karaiwaz, pięćdziesięciolatek pracujący w wielu greckich mediach. Był także właścicielem bloga informacyjnego. – Ktoś, za pomocą kul, postanowił go uciszyć i uniemożliwić mu pisanie artykułów – głosi treść jednego z wpisów.

„To zabójstwo zszokowało nas wszystkich. Władze prowadzą już dochodzenie w tej sprawie” – ogłosiła rzecznik rządu Aristotelia Peloni.

Ataki na greckie media

Prywatne media w Grecji, nagminnie stają się celem ataków. Pogróżki, które trafiają do pracowników, stanowią podstawę do ochrony przez policję. Z doniesień wynika, że Jeorjos Karawaiz nie był nią objęty.

Po przekazaniu informacji, duża część stacji medialnych w Grecji zawiesiła nadawanie programów.

Niewyjaśnione sprawy

W zeszłym roku, Stefanos Chios, właściciel jednej z gazet został postrzelony w szyję i klatkę piersiową. Mężczyzna przeżył, ale dotychczas nie zakończono prowadzenia śledztwa.

Jedenaście lat temu zamordowano innego greckiego dziennikarza śledczego, Sokratisa Jeoliasa. Zabójstwo zostało przypisane skrajnie lewicowemu ugrupowaniu, jednak sprawcy nie zostali ujęci.

wydarzenia.interia.pl polsatnews.pl

REKLAMA

Komentarze