REKLAMA

EMA o szczepionkach AstraZeneki. „Istnieje powiązanie z zakrzepami”

REKLAMA

Od wielu tygodni szczepionki poddawane są ostrej krytyce ze strony mediów oraz europejskich rządów. Przedstawiciel EMA, Marco Cavaleri przyznał, że istnieje pewien związek pomiędzy zakrzepami krwi, prowadzących do zgonów, a preparatami na koronawirusa. Europejska Agencja Leków nie ustaliło jeszcze co dokładnie powoduje to niebezpieczne schorzenie.

  • Marco Cavaleri w wywiadzie dla włoskiego dziennika potwierdził zawiązek krzepnięcia krwi ze szczepionką od AstraZeneki
  • Wielu ekspertów uspokajało europejskie rządy po fali zgonów i pogorszenia zdrowia po podaniu wadliwego preparatu
  • Dzisiaj EMA ma wygłosić oficjalne stanowisko w kontrowersyjnej sprawie
  • Zobacz także: „Znak Bestii”. Amerykańska polityk potępia paszporty szczepień [WIDEO]

W ciągu ostatniego miesiąca wiele krajów europejskich oraz na świecie zrezygnowało z podawania szczepionki na koronawirusa od firmy AstraZeneca. Powodem wycofania wadliwego preparatu ze szpitali były zgony stwierdzone tuż po podaniu specyfiku, który prowadził do zakrzepu krwi. Natomiast po głosach wielu ekspertów decydowano się powoli przywracać ten produkt do użytku. Polski rząd od początku stał na swoim stanowisku przekonując, że szczepionka jest bezpieczna, a zgony nie są powiązane.

Przedstawiciel EMA potwierdza spekulacje!

Europejska Agencja Leków podjęła wówczas odpowiednie działania mające na celu zweryfikować działanie tego preparatu. Jednakże we wtorkowym wywiadzie dla włoskiego dziennika „Il Messagarro” szef zespołu ds. szczepionek przy EMA, podał w wątpliwość bezpieczeństwo szczepionki od AstraZeneki.

„Obecnie coraz trudniej twierdzić, że nie ma związku przyczynowo-skutkowego między szczepionką AstraZeneca, a bardzo rzadkimi nietypowymi przypadkami zakrzepicy krwi” – powiedział zaniepokojony Marco Cavaleri.

Przedstawiciel EMA potwierdził, że istnieją badania potwierdzające przypadki rzadkiej zakrzepicy krwi u kobiet powyżej 55 roku życia. Podkreślił jednak, że proces badawczy nie uległ jeszcze zakończeniu – „Dążymy do tego, by mieć jasny obraz tego, co się dzieje, określić szczegółowo ten objaw wynikający ze szczepionki” – dodał.

Jego zdaniem można już mówić o związku zakrzepu krwi ze szczepionką od AstraZeneki, lecz zastrzegł, że badania trwają i Europejska Agencja Leków nie wydała jeszcze oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Wymaga to cierpliwości i analizy wielu rzetelnych danych.

W połowie marca EMA poinformowała, że szczepionka przeciw Covid-19 firmy AstraZeneca jest bezpieczna i skuteczna. Dyrektor Agencji Emer Cooke przekazała wtedy, że podawanie preparatu nie jest powiązane ze wzrostem ryzyka zakrzepów krwi.  Agencja przyznała jednocześnie, że szczepionka może być związana z bardzo rzadkimi przypadkami zakrzepów krwi związanych z trombocytopenią, tj. niskim poziomem płytek krwi, z krwawieniem lub bez krwawienia, w tym z rzadkimi przypadkami zakrzepów w naczyniach odprowadzających krew z mózgu

radiozet.pl

REKLAMA

Komentarze