REKLAMA

Joe Biden jest poważnie chory? Byly agent Secret Service ujawnia

REKLAMA

Były agent Secret Service, Dan Bongino ujawnił, że może istnieć tajemniczy powód starań Demokratów o odebranie prezydentowi USA możliwości samodzielnego dysponowania bronią nuklearną. Jego zdaniem najmocniej skrywaną tajemnicą Białego Domu jest to, że Biden cierpi na demencję.

– Nie sprawia mi to absolutnie żadnej radości, gdy to mówię. I mówię poważnie. Joe Biden jest w naprawdę poważnych tarapatach – stwierdził Bongino. Był on pracownikiem Secret Service podczas prezydentury George’a W. Busha i Baracka Obamy.

– Wszyscy o tym wiedzą. To jest ten skandal, o którym ci nie mówią – jak zły jest naprawdę jego stan – zaznaczył. Zauważył, że to dopiero pierwsze miesiące prezydentury Joe Bidena. – Jak źle będzie za cztery lata od teraz? To jest poważny problem. To nie jest żart – podkreślił.

Bongino powołuje się na swoją siatkę informatorów. Z kolei „Vanity Fair” ujawniło, że już w czasie kampanii wyborczej Demokraci obawiali się podnoszenia sprawy demencji. Do tego stopnia, że nie chcieli atakować Donalda Trumpa w podobnej kwestii.

Podczas konwencji wyborczej Joe Bidena komiczka Julia Louis-Dreyfus zamierzała opowiedzieć żart o tym, jak Biden rozumiał ciężką pracę i walkę, podczas gdy „jedyny czas, kiedy Donald Trump walczył, to chodzenie po rampie i próba wypicia szklanki wody”. Miała to zablokować szefowa programu Demokratycznej Konwencji Narodowej Stephanie Cutter. – Nie otwieramy sprawy demencji – krzyczała Cutter sugerując, że żartowanie z niezdarności Trumpa mogłoby przypomnieć widzom, że on z kolei przedstawiał Bidena jako zniedołężniałego.

wnd.com

REKLAMA

Komentarze