REKLAMA

Trwa pielgrzymka Żydów do Leżajska. Sumliński: Pejsy chronią bardziej, niż maseczka?

REKLAMA

W Leżajsku na Podkarpaciu trwają uroczystości z okazji 234. rocznicy śmierci cadyka Elimelecha. Według organizatora, Fundacji Chasydów Leżajsk-Polska, weźmie w nich udział w sumie około 500 osób, głównie Żydów z USA i Europy.

  • W Leżajsku na Podkarpaciu trwają uroczystości z okazji 234. rocznicy śmierci cadyka Elimelecha.
  • Bierze w nich udział kilkaset osób. W poprzednich latach na te uroczystości przybywało ich kilka tysięcy. Mniejsza liczba wynika z sytuacji związanej z koronawirusem.
  • Redaktor Wojciech Sumliński zauważył, że przy okazji innych większych zbiorowisk w Polsce wybuchało oburzenie, jak np. wobec tłumu gromadzącego się na Krupówkach czy pątników przybyłych na Jasną Górę.
  • Zobacz także: Kościół Katolicki celem ateistów. Wzmagają się ataki na świątynie

Na wydarzenie zwrócił uwagę w mediach społecznościowych redaktor Wojciech Sumliński. – Kilkuset Żydów przybyło dziś do Leżajska w ramach swoistej „pielgrzymki” – napisał. – Pamiętacie Państwo oburzenie mediów na kilkusetosobowy tłum gromadzący się na Krupówkach miesiąc temu? A hejt na pątników przybyłych na Jasną Górę w sierpniu? – zapytał. – Pejsy chronią bardziej, niż maseczka? – dodał.

Jak informuje Radio Rzeszów, w poprzednich latach w uroczystościach brało udział znacznie więcej osób. W tym roku, w związku z koronawirusem zabraknie m.in. Żydów z Izraela. Jak podano, leżajski sanepid przygotował dla pielgrzymów ulotki w języku angielskim, informujące o zasadach bezpieczeństwa. Uczestnicy muszą używać maseczek, a także zachowywać dystans społeczny.

radio.rzeszow.pl, twitter

REKLAMA

Komentarze