REKLAMA

Horban zakpił z przedsiębiorców: „Niech produkują maseczki to przeżyją”

REKLAMA

Bliski doradca Prezesa Rady Ministrów, prof. Andrzej Horban obwinił przedsiębiorców za brak odpowiedniej ilości maseczek chirurgicznych. Zakpił również z nich sugerując upadającym i popadającym w długi osobom, aby zmienili swoją działalność. Zachęcił do przebranżowienia się na produkcję specjalistycznych maseczek.

Doradca Premiera Mateusza Morawieckiego oraz przewodniczący na czas epidemii koronawirusa Rady Medycznej, udzielił wywiadu dla TVN24. W programie pt. Rozmowy Piaseckiego wyjawił najbliższe plany rządu w sprawie przeprowadzenia akcji szczepień wśród nauczycieli.

„Rada Medyczna, nie tylko ja, stoi na stanowisku, że należy szczepić ludzi starszych. Szczepić należy najpierw osoby „powyżej 80 lat, potem powyżej 70, potem powyżej 60. To ludzie, którzy umierają, jeżeli zachorują na covid. Śmiertelność powyżej 20 procent jest śmiertelnością olbrzymią. Tutaj wiemy, o co walczymy” – instruował prof. Andrzej Horban.

Życie ludzkie bez znaczenia do doradcy Premiera

W obliczu wielu negatywnych przypadków, gdzie u osób, którym podano szczepionkę od AstraZeneki, stwierdzono niepożądane skutki uboczne, narasta w społeczeństwa, a zwłaszcza wśród nauczycieli niepokój. Jednakże zdaniem profesora opłacanego niegdyś zarówno przez koncern Pfizer jak i AstraZenecka pomimo niepokojących doniesień należy zaszczepić czymkolwiek.

„Jest stara zasada: jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma. Jeżeli ma się szczepionkę, która nie ma 95-procentowej skuteczności, tylko 90-procentową, jeśli chodzi o liczbę zgonów, to w tym momencie zdecydowanie należy przerzucić tę szczepionkę również dla tych osób” – stwierdził przewodniczący Rady Medycznej.

Profesor Horban kpi z upadających przedsiębiorstw!

W dalszej części rozmowy u redaktora Piaseckiego, doradca Premiera prof. Andrzej Horban skomentował również nowe przepisy w sprawie zakrywania ust i nosa wyłącznie maseczkami. Odniósł się przy tym do braku precyzyjnych przepisów wobec odpowiedniego rodzaju wykonania takiego produktu ochronnego.

„Gdybyśmy mieli bardzo dobre maski w nadmiarze, to oczywiście każdy mógłby chodzić. To trochę jest żenująca sytuacja, jeżeli w 40-milionowym kraju nie jesteśmy w stanie wyprodukować własnych masek i musimy korzystać z masek produkowanych za granicą” – powiedział.

W przerażający sposób zakpił również z polskich przedsiębiorców, którzy wraz z nowymi obostrzeniami i przedłużającym się zamknięciem gospodarki upadają i popadają w długi.

Polecił im zmianę działania swoich firm oraz przebranżowienie się na produkcję maseczek chirurgicznych – „Od roku jest epidemia… Troszeczkę tutaj bym do wszystkich panów przedsiębiorców, którzy mówią, że nie mają z czego żyć… A gdyby się wzięli za produkcję masek, to mieliby z czego żyć” – powiedział ironicznie prof. Horban.

Rządowe niepowodzenie z maseczkami

W kontekście słów doradcy premiera warto przypomnieć zapowiedzi Mateusza Morawieckiego i Andrzeja Dudy z kwietnia 2020 roku, z których wynikało, że to władza planuje wziąć na siebie ciężar zorganizowania produkcji maseczek i innych środków ochrony w Polsce.

Program „Polskie Szwalnie” miały zapewnić odciążenie dla prywatnych firm produkujących maseczki. Zadaniem tego planu było przyspieszenie produkcji potrzebnych narzędzi do walki z wirusem. Należy przypomnieć, także specjalny spot rządowy, który informował o produkcji 100 mln maseczek do czerwca ubiegłego roku.

bizes.wprost.pl/tvn24.pl

REKLAMA

Komentarze