REKLAMA

Viktor Orban o V4: „Nasze narody rozumieją ciężar odpowiedzialności za przyszłość Europy”

Premier Węgier, Viktor Orban napisał list do Interii, podsumowując 30-lecie działalności Grupy Wyszehradzkiej.

  • W 30-lecie działalności Grupy Wyszehradzkiej premier Węgier, Viktor Orban, wystosował list.
  • Stwierdza w nim, iż kraje V4 posiadają niezwykłą historię i wspólne ideały, które na przestrzeni lat je łączyły.
  • Wskazuje ogromne znaczenie walki z komunizmem, które nadało tor rozwojowi państw, umacniając ich wolę walki.
  • Podkreśla, iż pomimo różnic w pewnych kwestiach, Grupa Wyszehradzka stanowi jedność i ponosi ciężar odpowiedzialności za przyszłość Europy.
  • Przeczytaj również: Konflikt w rządzie o fundusz unijny. Interweniował sam Kaczyński!

Premier Viktor Orban z dumą pisał o Grupie Wyszehradzkiej w 30-lecie jej działalności. „Grupa Wyszehradzka po trzydziestu latach, może popatrzeć na siebie w roli członków NATO, jako na najdynamiczniej rozwijający się obszar Unii Europejskiej. Silny wzrost, niskie bezrobocie, szybkie wdrożenie cyfryzacji, potężne inwestycje. Tacy jesteśmy dzisiaj” – stwierdził, odwołując się do wspólnej historii krajów tworzących Grupę. Jego zdaniem, to właśnie państwa Europy Środkowej pełniły wyjątkową, kluczową rolę, którą zachwiał komunizm. Walka z władzą komunistyczną stanowi z kolei kolejną wspólną cechę państw V4.

„Po obaleniu komunizmu oraz wyzwoleniu naszych krajów, nasze kraje były szczęśliwe, ale były w mocno osłabionej kondycji. To przetrwanie, wysiłek na rzecz wielkiej przebudowy, ugruntowanie nowej epoki, zdolnej do życia, dopasowanej do zachodniego świata, angażowały wszystkie nasze siły. A jednak, już w 1991 roku nasze serca podpowiadały, że nasze kraje, Polska, Węgry, Czechosłowacja w jakiś sposób powinny połączyć wysiłki. Wiedzieliśmy, że przemijają wieki, ale wspólnota losów narodów Europy Środkowej pozostaje niezmienna” – napisał Orban.

„W tych trudnych i złożonych sprawach również między nami, państwami Grupy Wyszehradzkiej mogą występować rozbieżności. Z pewnością są różnice w akcentach filozofii historycznej, mogą się różnić sympatie i niechęci wobec innych krajów, co więcej, czasami nawet w interpretacji relacji geopolitycznych mogą być różnice. Ale i to jest pewne, że nasze narody rozumieją swój ciężar odpowiedzialności za przyszłość Europy” – podsumował premier Węgier.

Polsat News

REKLAMA

Komentarze