REKLAMA

Premier otoczony przez sponsorowanych ekspertów medycznych!

REKLAMA

W tygodniku „Sieci” dziennikarz Maciej Pawlicki zamieścił artykuł wspominający powiązania ekspertów Rady Medycznej z zagranicznymi koncernami farmaceutycznymi. Premier otacza się ludźmi, którzy otrzymywali granty od twórców szczepionek na koronawirusa w tym m.in. firma Pfizer, Moderna oraz Janssen. Dziennikarz w swoim felietonie domaga się od mediów rzetelnego informowania opinii publicznej na temat tych biznesowych koligacji wśród lekarzy.

  • Dziennikarz Maciej Pawlicki z tygodnika „Sieci” opisuje na łamach artykułu konflikt interesów ekspertów medycznych
  • Lekarze i naukowcy z czołówek masowych mediów opłacani przez koncerny farmaceutyczne m.in. firma Pfizer, Janssen, AstraZeneca
  • Lista 12 członków Rady Medycznej powiązanych z twórcami szczepionek na koronawirusa
  • Apel do Premiera, mediów i uczelni o rzetelne informowanie opinii publicznej
  • Zobacz także: Skutki uboczne u części medyków we Francji. Niektóre szpitale wstrzymały szczepienia

Na łamach tygodnika „Sieci” pojawił się artykuł zredagowany przez Macieja Pawlickiego. W swoim felietonie ujawnił on informacje niesprzyjające ekspertom z Rady Medycznej. Dziennikarz opisał fakt, gdzie 12 z 17 członków tego rządowego gremium jest lub była wcześniej powiązana z kilkoma firmami z branży farmaceutycznej. Nazwał on zastaną sytuację swoistym konfliktem interesów.

„Identyfikacja konfliktu interesów to podstawa uczciwości w życiu publicznym i gospodarczym. Ten, kto w imieniu podmiotu X uczestniczy w negocjacjach z podmiotem Y, nie może być opłacany przez podmiot Y. A jeśli jest lub był, podmiot X musi o tym wiedzieć. Mianem konfliktu interesu określa się każdą relacje, która może zaburzyć obiektywna ocenę produktu/działania firmy. Zakaz konfliktu interesu jest zabezpieczeniem, że wiemy kto, kim jest” – wyjaśnił na początku Maciej Pawlicki.

Premier otoczony ludźmi sponsorowanymi przez koncerny farmaceutyczne

Dziennikarz w swoim felietonie wyraźnie podkreśla swobodną możliwość zawierania różnych relacji w tym biznesowych przez lekarzy. Podkreśla jednocześnie, że otrzymywanie od koncernów farmaceutycznych grantów z przeprowadzanie np. wykładów na uczelni wiąże się z utratą obiektywizmu.

Uważa on, iż otrzymywanie takowego wynagrodzenia wskazuje na świadome lub nie świadome powstrzymywanie się od wydawania krytycznych recenzji produktu – „Dlatego lekarze i naukowcy mają moralny (a niekiedy również prawny) obowiązek publicznego zgłaszania konfliktu interesów, a dziennikarze, redaktorzy, szefowie uczelni powinni informować odbiorców, że autor jest lub był opłacany przez producenta wyrobu, który omawia” – podkreśla dziennikarz.

Redaktor Pawlicki zamieścił również listę osób z Rady Medycznej, działającej u boku Premiera Mateusza Morawieckiego, którzy doradzają mu w kwestii podejmowanych działaniach w ramach walki z koronawirusem. Przypomniał on również, iż te osoby były mocno zaangażowane w kampanii promującej masowe szczepienia, a charakter wypowiedzi powodował wśród opinii publicznej grozę strachu oraz niepokoju przed epidemią.

Odszukał on również w naukowych periodykach wypowiedzi ekspertów, którzy zgłaszali tam swój konflikt interesów. Zauważył on jednak fakt, iż w masowych mediach odgrywają oni rolę niezależnych fachowców, którym musimy bezsprzecznie zaufać.

Nazwiska ekspertów powiązanych z twórcami szczepionek

Listę lekarzy i naukowców powiązanych z koncernami farmaceutycznymi otwiera profesor Krzysztof Simon, który bardzo przychylnie wypowiada się o szczepionce firmy Pfizer. Sam zainteresowany w odpowiedzi do redaktora Macieja Pawlickiego ze swoistą stanowczością wypiera się powiązań z wymienionym koncernem.

„Jeśli chodzi o zakupione przez Polskę szczepionki od kilku znanych koncernów farmaceutycznych, to to według mojej wiedzy, ani ja, ani moja rodzina, nie mam żadnych związków z tymi firmami” – broni się prof. Krzysztof Simon.

Tymczasem Pawlicki przytoczył treść artykułu z portalu „Wiley Online Library”, gdzie zamieszczono informację o tym, iż jeden z członków Rady Medycznej otrzymał granty badawcze m.in. od firmy Pfizer. Natomiast firma Janssen wypłaciła honorarium prof. Simonowi za konsultacje. Dodatkowo w odpowiedzi do dziennikarza „Sieci” lekarz przyznał, że – „Może kiedyś jakiś wykład wygłaszałem”.

Z kolei jeden z najbliższych współpracowników Premiera oraz krajowy konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych oraz szef Rady Medycznej, prof. Andrzej Horban zadeklarował na stronie Ministerstwa Zdrowia swój udział w badaniach klinicznych nad terapiami przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu C oraz HIV dotowanych przez firmę Janssen. Widnieje również informacja o wypłacanych w 2019 r. honorariach przez ten koncern.

W dalszej części artykułu, dziennikarz wymienia takie nazwiska jak dr. Paweł Grzesiowski, który jest powiązany z firmą Pfizer, a także prof. Agnieszka Mastalerz-Migas, która przyznaje się do umowy z AstraZenecą, prof. Jacek Wysocki przyznał się na łamach portalu „Expert Review of Vacines” do otrzymywania od Pfizera środków na podróże w ramach udziału w konferencjach naukowych oraz wykładach.

Do niechlubnej listy osób dołączyli prof. Miłosz Parczewski, Robert Flisiak, Krzysztof Tomasiewicz i Małgorzata Pawłowska. Przyznali oni na łamach „Advances in Medical Sciences”, że otrzymywali pieniądze za przeprowadzane konsultacje oraz granty medyczne od Janssena.

Krytyka taniej amantadyny, promocja droższej kuracji

Jednocześnie dziennikarz podkreślił fakt, iż profesor Krzysztof Simon, Robert Flisiak i Andrzej Horban krytykują w swoich wypowiedziach kurację lekiem amantadyną, której koszt wynosi zaledwie 10 złotych. Dzieje się tak pomimo licznych sygnałów o skuteczności tego leku przeciwko wirusowi COVID-19.

Wypomniał on także profesorowi Flisiakowi promocje droższej kuracji lekiem remdisivir od firmy Gilead, która kosztuje 10 tysięcy złotych. Z kolei według przeprowadzonych badań na 7 tysiącach pacjentów z 30 krajów Światowa Organizacja Zdrowia nie zaleca stosowania tej metody leczniczej, gdyż okazuje się być nieskuteczna przeciwko tego typu koronawirusa.

W artykule redaktor Maciej Pawlicki cytuje również fragment kodeksu lekarskiego, nakazującego wprost publicznego ujawniania przez medyków swoich powiązań z koncernami.

„Lekarz powinien ujawniać słuchaczom wykładów oraz redaktorom publikacji wszelkie związki z firmami lub subwencje z ich strony oraz inne korzyści mogące być przyczyną konfliktu interesów” – przytacza dziennikarz.

Na końcu redaktor prosi swoich kolegów po fachu oraz wszystkie media, w tym te masowe o rzetelne informowanie swoich odbiorców na temat przedstawianych na łamach swoich materiałów ekspertów medycznych. Natomiast w apelu do Premiera Morawieckiego zgłosił on wymóg wprowadzenia poprawki do rozporządzenia o Radzie Medycznej, która zabraniała by konfliktu interesów.

Polski rząd we współpracy z Komisją Europejską kupuje za kwotę do 10 miliardów złotych kilkanaście milionów dawek szczepionki na COVID-19 od takich koncernów jak: Pfizer, Moderna, Janssen, AstraZeneca oraz CureVac. Dotychczas zaszczepiono nimi ponad 2 miliony Polaków, domyślnie rząd planuje w ciągu najbliższych dwóch lat zaszczepić połowę populacji kraju.

Sieci/Twitter

REKLAMA

Komentarze