REKLAMA

Lewicowi politycy chcą usunięcia reklam hospicjów perinatalnych

REKLAMA

Lewicowy poseł Maciej Gdula poinformował, że wraz z innymi aktywistami podjęli interwencję w sprawie reklam hospicjów perinatalnych, które pojawiły się na krakowskich busach. Jego zdaniem powinny one zniknąć z przestrzeni publicznej.

– Wraz z Tomaszem Leśniakiem i Magdą Dropek interweniujemy ws. reklam Fundacji Nasze Dzieci – Edukacja, Zdrowie, Wiara, które pojawiły się ma krakowskich busach. Fundacja prowadzi kampanię wymierzoną w prawo do przerywania ciąży, pewnie kojarzycie billboardy, które są niestety wszędzie – napisał poseł. Poniekąd przyznał rację osobom twierdzącym, że szersze wsparcie dla matek w trudnej sytuacji i chorych dzieci, rozwój sieci hospicjów perinatalnych to najlepsza kampania pro-life. Bowiem niewygodne reklamy promują hospicja perinatalne, w których pomoc otrzymują rodzice chorych dzieci i ich pociechy.

„Całkiem ich pokręciło?”

Interwencja lewicowych polityków spotkała się z krytycznymi komentarzami. – Posłowie interweniują w sprawie reklam hispicjów? Czy tych lewackich fanatyków mordowania nienarodzonych już całkowicie pokręciło? – napisał red. Tomasz Sommer z „Najwyższego Czasu”. – Poseł Lewicy interweniuje przeciwko reklamie hospicjów perinatalnych. Wiadomo: choć lewica tyle krzyczy o możliwości „wyboru”, to proponuje tylko jeden „wybór” – możliwość zabicia dziecka – skomentowała z kolei Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

„Uprzedzenia przesłaniają rozum”

– Wolność słowa nie jest już dla lewicy żadną wartością – ocenił z kolei mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu Ordo Iuris. – Ilustracja sytuacji, gdy uprzedzenia przysłaniają rozum. Do czego musiało dojść, żeby widząc informacje o hospicjach perinatalnych reagować agresją i walką, zamiast wsparciem tych potrzebnych i niedofinansowanych przez państwo placówek. Zwłaszcza jeśli się kreuje na lewicę – stwierdził natomiast katolicki dziennikarz i publicysta Dawid Gospodarek.

„Faszystowskie zapędy cenzurowania poglądów”

– Czym różni się poselska interwencja cenzuralna Macieja Gduli na Krakowską spółkę MPK od cenzury jaka wprowadzali w kraju Stalin, Pol Pot, Idi Amin, Mao Zedong czy Hideki Tōjō? Poglądy lewicowe to niestety poglądy totalitarne. A w/w poseł jest tego idealnym przykładem – napisał z kolei Łukasz Tulwiński z Ruchu Narodowego. – W przypadku niektórych ludzi lewicy, faszystowskie zapędy cenzurowania przeciwnych poglądów to codzienność. Panie pośle, niech Pan nie zapomni jutro kogoś nazwać faszystą – stwierdził natomiast Grzegorz Gawin z Partii KORWiN.

twitter

REKLAMA

Komentarze