Szwecja: “Zielona energia” zawiodła? Z powodu mrozów, kraj uruchamia elektrownię na olej opałowy

Dodano   0  
  Loading
Ferma wiatrowa.

Ferma wiatrowa. / Fot. pixabay

Szwecja mierzy się z poważnym brakiem energii, spowodowanym m.in. przedwczesnym wyłączeniem dwóch reaktorów jądrowych. Kraj importuje również “nie ekologiczną” energię z Polski.

  • Stawiająca na “zieloną energię” Szwecja znalazła się w poważnych tarapatach.
  • Kraj przedwcześnie wyłączył dwa reaktory jądrowe.
  • Sroga zima sprawiła, iż w Szwecji wzrosło zapotrzebowanie na prąd.
  • Państwo zmuszone było uruchomić elektrownię na olej opałowy.
  • Rozpoczął się również import “brudnej energii” m.in. z Polski.
  • Przeczytaj również: Rząd otwiera gospodarkę! Polacy powrócą do codzienności

Szwecja mierzy się z poważnym, energetycznym kryzysem – informuje “Dagens Nyheter”. “Szwecja w ostatnich latach zainwestowała w energetykę wiatrową, przez co latem może sprzedawać nadmiar wyprodukowanej energii. “Problem jest jednak zimą, kiedy potrzebujemy najwięcej energii, to akurat siłownie wiatrowe produkują jej relatywnie mało. Wraz z ograniczeniem energetyki jądrowej staliśmy się bardziej zależni od paliw kopalnych” – oznajmił Pontus de Mare, pracujący dla szwedzkiego operatora sieci przesyłowej (SVK).

Ciężka zima sprawiła, iż zapotrzebowanie na energię elektryczną w kraju pobiło dotychczasowe rekordy. Szwecja nie jest w stanie sama sprostać wyzwaniu. W kluczowym momencie, niedobór mocy wyniósł aż 1700 MW. W poprzednich latach problem nie był tak zauważalny przez brak silnych mrozów i wsparcie elektrowni atomowych.

Należy wspomnieć, iż oprócz socjaldemokratów, rząd Szwecji tworzą także Zieloni, propagujący odnawialne źródła energii, bez względu na koszty czy naukowe przesłanki. Decyzja o ich wyłączeniu uświadomiła Szwedom, iż źródła “ekologicznej energii” mogą być bardzo zawodne. Wyłączenie reaktorów miało być “ekonomiczne”, na energię jądrową nałożono dodatkowo ogromne podatki.

Teraz Szwecja odczuła ciężar swoich decyzji. Władze zdecydowały o uruchomieniu nieekologicznej elektrowni na olej opołowy na południu Sztokholmu. Zdecydowano się również na import “brudnej” energii elektrycznej z Polski, Niemiec oraz Litwy.

RMF FM

Dodano w Bez kategorii

POLECAMY