REKLAMA

Kolejna osoba z władz Twittera potajemnie nagrana [WIDEO]

REKLAMA

Po ujawnieniu potajemnego nagrania dyrektora generalnego Twittera Jack’a Dorsey’a Projekt Veritas idzie za ciosem. Wczoraj grupa opublikowała nagranie z kolejną ważną osobą z władz tego portalu. Podobnie jak poprzednio, także chodzi o zablokowanie konta Donalda Trumpa.

Tym razem nagranie przedstawia wypowiedź Vijaya’i Gadde, szefowej działu prawnego, polityki i zaufania oraz bezpieczeństwa Twittera. – Bez względu na to, czy uważamy, że tweety Trumpa podżegają do przemocy i wyrządzają prawdziwe szkody, myślę, że widzieliśmy, że w rzeczywistości powracają one od czasu do czasu, aby dewastować sytuację – powiedziała na ujawnionym wideo. Kilka dni wcześniej ta sama organizacja ujawniła materiał z wypowiedzią szefa Twittera.

– W innych miejscach na świecie, gdzie widzieliśmy przemoc, pojawiała się ona w wyniku wprowadzenia w błąd lub zakodowanej retoryki – stwierdziła Gadde. – Tak więc, wiele z tego, czego się nauczyliśmy, pochodziło z innych rynków. W tym sensie czujemy, że tak jest – takie jest nasze globalne podejście – podkreśliła, zwracając uwagę na międzynarodowe doświadczenie, jakie ma być podstawą obecnego podejścia Twittera.

Gadde mówiła o wyjściu „poza deeskalację”, która obejmowała trwałe zawieszenie kont szerzących „teorie spiskowe”, ale także stwierdziła, że Twitter będzie przysyłał „stanowcze powiadomienie” przed podjęciem „bardzo agresywnego kroku jak trwałe zawieszenie”. Rzuciła też światło na wewnętrzne dyskusje jakie miały miejsce w miarę jak przemoc na Kapitolu się rozwijała.

– To, co widzieliśmy w środę rano, było dla nas bardzo niepokojące, oczywiście. Więc zebrał się nas mały zespół ds. zaufania i bezpieczeństwa i rozmawialiśmy o możliwości wystąpienia przemocy – powiedziała Gadde. – I zdecydowaliśmy się eskalować egzekwowanie polityki uczciwości obywatelskiej i użyć etykiety, która ogranicza interakcje, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się potencjalnie podżegających treści, czyli mówiących o ingerencji wyborczej, oszustwach wyborczych, kradzieży wyborów, tego typu rzeczy – stwierdziła.

W niedawnym wywiadzie dla „Hannity”, założyciel Projektu Veritas, James O’Keefe, powiedział gospodarzowi, że „w tym czasie moralnego i politycznego kryzysu, myślę, że odwaga jest zaraźliwa, a my mamy tych wszystkich informatorów przychodzących do nas, wtajemniczonych, którzy pomagają nam w ujawnianiu”. – Potrzebujemy więcej tych ludzi – dodał O’Keefe. – Myślę, że teraz nadszedł czas, by mieć nadzieję, że uda nam się stworzyć armię demaskatorów – ocenił. Projekt Veritas zapowiada kolejne ujawnienia, a wszystko promuje hasztagiem #ExposeTwitter.

foxnews.com

REKLAMA

Komentarze