REKLAMA

PILNE! Media Narodowe mogą przestać istnieć! Wesprzyj nas!

12 grudnia You Tube zablokował nam możliwość zarabiania na wszystkich emitowanych reklamach, o czym pisaliśmy wcześniej. Tym samym w jednym momencie Media Narodowe straciły połowę stałych dochodów. Nasza istnienie jest zagrożone.

KANAŁ MEDIÓW NARODOWYCH JEST POWAŻNIE ZAGROŻONY. WESPRZYJ CYKLICZNIE – TUTAJ

Niedawno kanał Media Narodowe na platformie You Tube przekroczył 200 tys. subskrybcji. Wydarzenie świętowaliśmy poprzez specjalny live, z możliwością telefonicznego połączenia z widzami. Jednak radosny nastrój szybko przerwał nam internetowy gigant Google (właściciel You Tube’a), odcinając nam znaczną część zasobów finansowych.

Od początku istnienia Mediów Narodowych nadaliśmy około 4100 programów. Przełożyło się to na 85 mln wyświetleń. Jednak, żeby na tym się nie skończyła nasza historia, potrzebujemy wsparcia. Jeśli nie będziemy mieli większej ilości stałych darowizn od naszych widzów to nie utrzymamy naszej działalności. Zwyczajnie zabraknie na podstawowe opłaty jak czynsz, rachunki czy pensje dla pracowników redakcji. Jeśli nic się nie zmieni, jest to kwestią miesięcy.

To nie jedyne przykłady cenzurowania prawicowych mediów przez największe portale internetowe. Niedawno choćby informowaliśmy o zablokowaniu przez Twitter profilu prawicowego portalu. Pod koniec listopada natomiast Facebook nie pozwalał swoim użytkownikom na umieszczanie linków do strony katolickiej fundacji. Gdy sprawa została nagłośniona m.in. przez nasz portal, cenzura została nagle wycofana. Tymczasem według słów red. Marcina Roli z wRealu24 You Tube jest prawicowej stacji „winny pieniądze od blisko roku”. Tak długotrwałego spadku wpływów Media Narodowe mogą nie przetrwać.

W tym trudnym dla nasz okresie zwracamy się z gorącym apelem do naszych widzów o wsparcie finansowe. Bardzo o to prosimy, ponieważ chcemy kontynuować nasz projekt. Jednak You Tube nam to uniemożliwia. Szczególnie liczymy na cykliczne darowizny.

Media Narodowe można wesprzeć poprzez przelew (kliknij tutaj) albo specjalną zbiórkę w serwisie zrzutka.pl.

REKLAMA

Komentarze