Domowe sposoby na walkę z koronawirusem? Lekarz radzi zażywać witaminę C

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!

W dobie epidemii COVID-19 większość chorych na koronawirusa przebywa chorobę na własną rękę. Lekarz Paweł Doczekalski podał na antenie “Polsat News” kilka domowych sposobów na walkę z chorobą. Zaleca stosowanie sporej ilości witaminy C i D3, a także unikania bezpośredniego kontaktu członkami rodziny.

Na antenie “Polsat News” przewodniczący komisji młodych lekarzy OIL w Warszawie przedstawił listę domowych sposobów leczenia się z lekkich przypadków zarażeń na koronawirusa. Według jego informacji większość przypadków zakażeń jest leczona w domu tradycyjnymi metodami leczenia na grypę i przeziębienie. Nie wymagają istotnej ingerencji medycznej.

Zobacz także: Bon dla nauczycieli zostanie wypłacony w grudniu

“Większość przypadków jest leczona w domu. Nie ma leku przyczynowego, leczenie jest stricte objawowe. Najlepiej odizolować się od własnej rodziny, jeśli to możliwe, a jeśli nie, to chociaż kontaktować się z nimi jak najmniej, żeby ich nie zarazić” – powiedział Paweł Doczekalski.

Według jego wiedzy lekarskiej podstawowym lekiem są tabletki przeciwgorączkowe – “To, co zalecam pacjentom, to leki przeciwgorączkowe, mogą być takie bez recepty. Jeśli mam kontakt z osobą COVID+ na teleporadzie, to przepisuję także leki na receptę. To absolutna podstawa” – kontynuował.

Podstawową profilaktyką u chorych pacjentów jest zażywanie sporej ilości witaminy C oraz regularne uzupełnianie płynów – “Witamina C w dużych dawkach. Proszę się nie bać witaminy C. Można spokojnie 3000 mg przyjąć takiego preparatu witaminowego i witamina D3. To wszystko jest dostępne bez recepty. Bardzo istotne jest nawodnienie, trzeba dużo pić, nawet jak się nie chce” – instruował lekarz.

“Dajmy organizmowi samemu zwalczyć wirusa”

Paweł Doczekalski zwrócił również uwagę na to, że pacjenci sami znają swoje kresy możliwości fizycznego funkcjonowania. Dla pewnej grupy osób 38 stopni gorączki nie stanowi problemu, a ich ciała nie są obciążone. Zaleca wtedy spokojne zbijanie temperatury bez zbędnych medykamentów – “Ale są osoby, które przy 38 stopniach nie są w stanie wstać z łóżka. Oczywiście wtedy taką temperaturę zbijamy” – podkreślił od razu.

“Jeśli otrzymujemy wynik dodatni testu na koronawirusa, a nie mamy żadnych objawów, to dajmy organizmowi samemu zwalczyć wirusa. Czasami jest tak, że mamy objawy i przy skąpoobjawowym przebiegu nie ma potrzeby, żeby się kontaktować z lekarzami dalszej opieki zdrowotnej, czyli szpitalnikami. Spokojnie wystarczą porady lekarza POZ” – zaznaczył.

interia/polsat.news

Dodano w Bez kategorii

POLECAMY