REKLAMA

Bon dla nauczycieli zostanie wypłacony w grudniu

Bon dla nauczycieli zostanie wypłacony w grudniu

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił w środę kontynuację ograniczeń w tym dla polskiego szkolnictwa. Poszerzył on nauczanie zdalne o klasy 1-3. Rząd obiecał również bon dla nauczycieli w wysokości 500 złotych jako rekompensata za inwestycje komputerowe potrzebnych do zdalnego nauczania. Wypłacaniem środków mają zająć się lokalne samorządy.

REKLAMA

Jak donosi dzisiaj dziennik „Rzeczpospolita” trwają w rządzie prace nad sposobem realizacji rekompensat finansowych. Premier Mateusz Morawiecki z powodu rozszerzenia nauczania zdalnego na klasy 1-3 szkoły podstawowej przedstawił projekt „Bon dla nauczycieli”. Ma on wynagrodzić kadrę pedagogiczną za poniesione straty finansowe w związku z koniecznością zakupu odpowiedniego sprzętu komputerowego.

Zgodnie z tym co wyjaśnia rzecznik Ministerstwa Edukacji Narodowej pieniądze mają zostać wypłacone za poniesione koszty przez nauczycieli za zakup potrzebnych akcesoriów komputerowych do zdalnego nauczania – „Co ważne, pod uwagę będą brane wydatki poniesione od początku tego roku szkolnego. Zakładamy, że zwrot poniesionych nakładów finansowych nastąpi najdalej w grudniu. Naszym zamierzeniem jest również, aby poniesione przez nauczycieli koszty przyczyniły się do podniesienia jakości kształcenia na odległość” – powiedziała Anna Ostrowska.

Zobacz także: Rosja gotowa współpracować z prezydentem USA, ktokolwiek nim będzie

Przy sposobie wypłacania rekompensat brany jest pod uwagę wariant, gdzie nauczyciele będą składali krótkie wnioski u dyrektora szkoły. Natomiast ich rozpatrzeniem zająć się ma organ prowadzący w postaci gminy lub powiatu.

„Za faktyczną pomoc można by uznać wyposażenie nauczycieli w laptopy służbowe lub pełne sfinansowanie zakupu takiego sprzętu. 500 zł to za mało, żeby kupić komputer. Nauczyciele kupowali niezbędny sprzęt do pracy w domu już od marca, gdy rząd zamroził gospodarkę i wprowadził w pełni zdalne nauczanie. Pytanie, czy te rachunki też będą mogli rozliczyć z bonu” – zauważyła Monika Ćwiklińska z Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”.

Nauczyciele kupowali niezbędny sprzęt do pracy w domu już od marca, gdy rząd zamroził gospodarkę i wprowadził w pełni zdalne nauczanie. Pytanie, czy te rachunki też będą mogli rozliczyć w ramach bonu. Narzekają też na brak jednolitej platformy do zdalnego nauczania. Często jest tak, że język polski jest na Zoom’ie, matematyka na Teams’ie, a inne przedmioty na Google Classroom.

rp.pl

REKLAMA

Komentarze