REKLAMA

Włoscy nacjonaliści wygrali z Facebookiem! Ich strony muszą wrócić

Włoscy nacjonaliści wygrali z Facebookiem! Ich strony muszą wrócić

A jednak się da! Włoscy nacjonaliści wygrali z Facebookiem. Strony dwóch partii nacjonalistycznych muszą wrócić. Dostaną także odszkodowania.

W Polsce Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego 13 grudnia wchodzi do domów działaczy narodowych. Narodowcy mają problemy w szkołach, na uczelniach czy pracy. Także w Internecie, bez którego nie byłoby przecież na przykład Marszu Niepodległości, narodowcy spotykają się z cenzurą. Profile Ruchu Narodowego, Młodzieży Wszechpolskiej czy Marszu Niepodległości jeszcze istnieją, ale taki ONR oficjalnie od dawna nie może mieć swojego profilu.

Podobnie jest we Włoszech. Facebook nie odważył się jeszcze cenzurować dwóch największych ugrupowań prawej strony, prawicowej Ligi Matteo Salviniego (ponad 30% poparcia) oraz narodowej partii Braci Włochów (ponad 10% poparcia), za to skasowane zostały profile mniejszych ugrupowań: katolicko-narodowej Nowej Siły (Forza Nuova, której działacze co roku są obecni na Marszu Niepodległości) i narodowo-radykalnej CasaPound.

ZOBACZ TAKŻE: W ten weekend kolejne zjazdy Konfederacji. Bosak się umocni?

Nacjonaliści włoscy nie poddali się jednak. Otrzymali także wsparcie ze strony włoskiego sądu. Sąd zwrócił uwagę, że Forza Nuova czy CasaPound to legalne i zarejestrowane partie polityczne, a usuwanie ich kont to próba wykluczenia ich z debaty publicznej. Sąd nakazał Facebookowi przywrócenie stron, a także pokrycie kosztów sądowych i wypłatę po 800 euro za każdy dzień od usunięcia kont. W Polsce mimo, że wiceministrem cyfryzacji jest były narodowiec, politycy potrafią tylko gadać, a Facebook robi co chce.

REKLAMA

Komentarze