REKLAMA

Tragedia na Ukrainie. Po zabójstwie spokojnie piła kawę i paliła papierosa

Tragedia na Ukrainie. Po zabójstwie spokojnie piła kawę i paliła papierosa

We wsi Loboikivka na Ukrainie miało miejsce makabryczne zdarzenie. 45-letnia kobieta zabiła swojego przyjaciela w obecności 16-letniej córki. Policja zatrzymała kobietę i przewiozła ją do szpitala psychiatrycznego.

Kobieta sama poinformowała służby policyjne o dokonaniu morderstwa. Kiedy funkcjonariusze zjawili się na miejscu zdarzenia, kobieta siedziała spokojnie przed domem, pijąc kawę i paląc papierosa.

REKLAMA

Kobieta próbowała oskalpować swoją ofiarę

Jak zeznali sąsiedzi, w dniu zabójstwa Natalia i jej przyjaciel, Wasilij pokłócili się, lecz nie było to dla nich nowością. Awantury w ich domu zdarzały się bowiem bardzo często, ponieważ oboje byli alkoholikami.  Kobieta zeznała, że rzuciła się na swojego przyjaciela, zadając mu kilka ran nożem oraz uderzyła go w głowę siekierą. Zanim zmarł, torturowała go całą noc. Wstępna sekcja wykazała, że kobieta próbowała także oskalpować ofiarę.

Świadkiem zabójstwa mężczyzny była 16-letnia córka Natalii. Dziewczyna przebywa obecnie w ośrodku opiekuńczym, będąc jednocześnie pod stałą opieką lekarzy i psychologów.

ŹRÓDŁO: O2.PL

Zobacz także: Prezydent ułaskawił stołecznego aktywistę. Jan Śpiewak badał warszawską reprywatyzacje

REKLAMA

Komentarze