REKLAMA

Prezydent ułaskawił stołecznego aktywistę. Jan Śpiewak badał warszawską reprywatyzacje

Prezydent ułaskawił stołecznego aktywistę. Jan Śpiewak badał warszawską reprywatyzacje

Prezydent Andrzej Duda późnym wieczorem ułaskawił znanego warszawskiego aktywistę miejskiego. Jan Śpiewak badał sprawę reprywatyzacji mieszkań w stolicy pod rządami Hanny Gronkiewicz-Waltz. W grudniu zeszłego roku został ukarany grzywną w wysokości 5 tysięcy złotych oraz z dodatkową nawiązką w postaci 10 tysięcy złotych.

REKLAMA

W grudniu ubiegłego roku Jan Śpiewak został skazany prawomocnie na karę grzywny w wysokości 5 tysięcy złotych oraz nawiązki w postaci 10 tysięcy złotych. Wówczas chodziło o sprawę wpisów na mediach społecznościowych, w których to miejski aktywista zarzucał mecenas Bogumile Górnikowskiej przejęcie na metodę 118-letniego kuratora kamienicy na Ochocie przy ul. Joteyki 13. Budowla została przekazana w prywatne ręce jeszcze w 2011 roku, gdzie ówczesnym prezydentem Warszawy była Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Zobacz także: Pracodawcy krytykują pomysł Andrzeja Dudy. „To brat bliźniak zasiłku dla bezrobotnych”

Stołeczny aktywista po ogłoszeniu wyroku w dniu 13. grudnia udał się on do Prezydenta RP, Andrzeja Dudy z prośbą i wnioskiem o ułaskawienie. Dla Głowy Państwa sprawa była bulwersująca.

Mecenas Górnikowska broniła się niewiedzą, gdy obejmowała stanowisko kuratora dla jednego ze spadkobierców nieruchomości, który jak się okazało miał mieć 118-lat choć od dłuższego czasu już nie żył.

Przegrałem. Sąd uczynił mnie kryminalistą. Za obronę słabszych, za obronę sprawiedliwości. Za ujawnienie, że córka ministra Ćwiąkalskiego brała udział w nielegalnej reprywatyzacji kamienicy na Ochocie jako kurator 120-latka. Jestem jedyną osobą skazaną już dwukrotnie prawomocnym wyrokiem w związku z aferą reprywatyzacyjną. Mimo tego, że udowodniliśmy, że mecenas Ćwiąkalska wielokrotnie nie dopełniła swoich obowiązków, a swoimi działaniami doprowadziła do tragedii i dramatu lokatorów” – komentował wówczas Jan Śpiewak.

Z ustaleń reportera RMF FM, Patryka Michalskiego wynika, że prezydent zamierzał od dłuższego czasu ułaskawić Śpiewaka, lecz ostatecznie wstrzymywał się z decyzją na czas kampanii wyborczej. Ostatecznie Andrzej Duda wykonał ten ruch w czwartkowy, późny wieczór.

rmf24

REKLAMA

Komentarze