REKLAMA

Terlecki ostrzega koalicjantów przed nadmiernymi oczekiwaniami

Terlecki ostrzega koalicjantów przed nadmiernymi oczekiwaniami

Szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości ostrzegł koalicjantów przed nadmiernymi oczekiwaniami wobec stanowisk w rządzie. Ryszard Terlecki wyraził również ubolewanie nad przedłużającymi się rozmowami i ustaleniami. Nie wykluczył w skrajnym przypadku rozpadu obecnej koalicji.

REKLAMA

Dzisiaj liderzy Prawa i Sprawiedliwości, Solidarnej Polski oraz Porozumienia mają spotkać, aby rozmawiać na temat rekonstrukcji rządu oraz ustalić przyszłość koalicji Zjednoczonej Prawicy. Poseł Ryszard Terlecki odniósł się do tego spotkania. W jego opinii rozmowy na temat rządu przedłużają się, co wpływa na wewnętrzne relacje.

Zobacz także: CBA wywiozło z PZPN wszystkie dokumenty. Boniek nie chce spekulować, czy ma to związek z polityką

Szef klubu parlamentarnego PiS podczas krótkich rozmów z dziennikarzami powiedział – „Nie będą one trwać w nieskończoność i nie możemy w nieskończoność przewlekać decyzji dotyczących rekonstrukcji. Nasi koalicjanci muszą się jednak dogadać z nami, a nie chcemy oczywiście tworzyć faktów dokonanych, ale nie może być też tak, że ta rekonstrukcja będzie odkładana w czasie bez jakichś rozsądnych decyzji z ich strony” – zastrzegł.

Obecnie przeszkodę nad przeprowadzeniem szybkiego procesu rekonstrukcji rządu stoi kwestia kształtu koalicji oraz układ na listach wyborczych do przyszłych wyborów parlamentarnych.

„Rozmawiamy głównie o dwóch sprawach w przyszłym porozumieniu, które ma zostać podpisane: to jest kwestia podziału czy kształtu rządu po rekonstrukcji, a także kwestia list wyborczych w przyszłych wyborach parlamentarnych” – podsumował poseł Ryszard Terlecki.

Nie wykluczył on również rozpadu koalicji, lecz jest ona najmniej prawdopodobna – „To wtedy zobaczymy” – uciął krótko dalsze dywagacje na ten temat.

Według informacji PAP, po jednym z wcześniejszych spotkań liderów Zjednoczonej Prawicy wstępnie została zaakceptowana przez wszystkie strony liczba resortów, które pozostaną po rekonstrukcji rządu. Rzecznik rządu w ubiegłym tygodniu zaznaczył, że ostatecznych decyzji, co do kształtu rządu jeszcze nie ma. Podkreślał jednak, że maksymalna liczba ministerstw po rekonstrukcji wyniesie 14 lub 15. W obecnym rządzie Mateusza Morawieckiego funkcjonuje 20 ministerstw.

onet/pap

REKLAMA

Komentarze