REKLAMA

CBA wywiozło z PZPN wszystkie dokumenty. Boniek nie chce spekulować, czy ma to związek z polityką

CBA wywiozło z PZPN wszystkie dokumenty. Boniek nie chce spekulować, czy ma to związek z polityką

W ubiegłym tygodniu do siedziby PZPN weszło CBA. Agenci pojawili się w piłkarskiej centrali działając na zlecenie Prokuratury Krajowej w Szczecinie i w związku z tzw. „aferą melioracyjną”. „Wywieźli z PZPN wszystkie dokumenty” – zdradził w programie” Liga+Extra” na antenie stacji Canal+ prezes PZPN Zbigniew Boniek.

REKLAMA

Nie ma żadnych zarzutów wobec PZPN. Panowie z CBA zabrali ze związku wszystkie dokumenty, my to udostępniliśmy. Może się ukazać za kilka dni: dotarliśmy do informacji, ile zarabia Jerzy Brzęczek, ile dostali piłkarze. To będzie też papierek lakmusowy, czy te dokumenty są udostępniane tylko do tej sprawy – mówił Boniek.

Według szefa polskiej piłki działania CBA były przesadzone. Myślę, że można to było inaczej załatwić: mogli do nas przyjść ludzie z CBA, poprosić o wszystko co potrzebne i my też byśmy to dali. A tak o szóstej rano się puka do sekretarza generalnego, który ma trójkę dzieci: „Pan wyda komputery”. Mnie trochę szkoda tych dobrych ludzi, których ściągnąłem do PZPN – mówił prezes PZPN.

Boniek nie chciał spekulować, czy wejście CBA ma podłoże polityczne i było zrobione na zlecenie obozu rządzącego. Po pierwszej turze wyborów prezydenckich prezes PZPN napisał na Twitterze: „Prezydent Polski dzisiaj może być wybrany głosami ludzi środowiska wiejskiego, głosami emerytów i ludzi z podstawowym wykształceniem. To chyba trochę dziwne, w tak pięknym i rozwijającym się kraju jak nasza Polska”.

Źródło: dziennik.pl

REKLAMA

Komentarze