REKLAMA

Śmiszek już dementuje. Nie będzie startował na prezydenta

Śmiszek już dementuje. Nie będzie startował na prezydenta

Próba zdobycia rozpoznawalności czy szybka weryfikacja ludu utrąciła ambicje? Krzysztof Śmiszek nie będzie startował na prezydenta RP.

Jak rano informowaliśmy, tajemniczy tweet Krzysztofa Śmiszka sugerował, że to on będzie reprezentował lewicę w nadchodzących wielkimi krokami wyborach prezydenckich. Wszystkie media, wielu polityków i komentatorów podniosło temat. Praktycznie wszyscy podeszli do tego pomysłu bardzo krytycznie. Obecnie Krzysztof Śmiszek dementuje i zapewnia, że nie będzie startował w wyborach prezydenckich.

Brak obrazka

Zaznacza jednak, że znajdzie się w sztabie kampanijnym kandydata lewicy. Od razu podniosły się więc głosy, że może jednak kandydatem lewicy może być Robert Biedroń. Krzysztof Śmiszek jest bowiem jego… partnerem, czy jak mówią złośliwi – „chłopakiem”. Są w homoseksualnym związku od 2002 roku. Lewica po raz kolejny przełożyła termin, w którym poinformuje o swoim kandydacie. Ma to nastąpić w ciągu kilkunastu najbliższych dni.

ZOBACZ TAKŻE: Krzysztof Śmiszek kandydatem lewicy na prezydenta?

Większość komentatorów, nawet tych o lewicowych czy liberalnych sympatiach, skrytykowało całą sytuację. Wygląda na to, że Krzysztof Śmiszek swoim prowokującym tweetem chciał po prostu podnieść słupki swojej rozpoznawalności – zgodnie z zasadą „nie ważne co mówią, ważne by mówili”. Jeśli jednak chciał rzeczywiście chciał zweryfikować podejście sympatyków i obserwatorów politycznych do pomysły swojej kandydatury, musiał srogo się przeliczyć.

Brak obrazka
REKLAMA

Komentarze