REKLAMA

Rząd hamuje proces budowy kopalni odkrywkowej. Górnicy z koncernu PGE protestują

Rząd hamuje proces budowy kopalni odkrywkowej. Górnicy z koncernu PGE protestują

Dziś przed budynkiem PGE w Bełchatowie górnicy będą protestować przeciwko rządowym działaniom. Pracownicy kopalń na Śląsku oczekują nowego miejsca pracy w postaci nowej kopalni odkrywkowej węgla brunatnego w Złoczewie. Już wkrótce stracą oni pracę w bełchatowskiej kopalni, której kończą się złoża.

REKLAMA

Górnicy z Bełchatowa planują szereg protestów rozpoczynając od siedziby PGE na Śląsku. W piątek w pod bełchatowską placówką nadzorującą pracę kopalń oraz elektrowni w tym regionie zaprotestują wraz ze związkowcami. Następnie chcą udać się do Warszawy, aby zaprotestować przeciwko działaniom podejmowanych przez Ministra Aktywów Państwowych Jacka Sasina.

Zobacz także: Komisja Europejska wszczyna procedurę wobec Polski. Chodzi o niezależność szefa UKE

Celem ich protestów jest wymuszenie na rządzie budowy nowej kopalni odkrywkowej w Złoczewie, która zapewni im stałą pracę. Pracownicy bełchatowskiej kopalni zdają sobie sprawę, że wkrótce mogą stracić pracę poprzez wyczerpanie się złóż węgla brunatnego w ich dotychczasowym miejscu. Większość bełchatowskich bloków ma zostać zamknięta w latach 30.

Związkowcy podnoszą, że przeciągają się procedury pozyskiwania koncesji na wydobycie surowca z odkrywki Złoczew, ale też nowej koncesji dla kopalni Turów, która umożliwi funkcjonowanie tego zakładu aż do 2044 r. Górnicy zarzucają też władzom spółki pozorowany dialog społeczny i są zaniepokojeni doniesieniami o planach wyłączenia z koncernów energetycznych aktywów węglowych.

„Brak uzyskania koncesji oznacza całkowite załamanie rynku pracy, a tym samym głębokie i dramatyczne w skutkach zmiany społeczne” – napisali rozżaleni górnicy w liście do Premiera Morawieckiego.

Z kolei zarząd państwowej spółki energetycznej zapewnia, że prowadzone są rozmowy do uzyskania zgody na budowę nowej kopalni – „Jej realizacja zależeć będzie w głównej mierze od otoczenia regulacyjnego w kraju i Unii Europejskiej. Projekt Złoczew jest analizowany z perspektywy obaw i nadziei społecznych, z perspektywy potencjalnych korzyści ekonomicznych i strat oraz z perspektywy bezpieczeństwa i stabilności energetycznej Polski” – powiedziała Iwona Paziak z biura prasowego PGE GiEK.

rzeczpospolita

REKLAMA

Komentarze