REKLAMA

Rafał Ziemkiewicz uderza w GW: „Propagandowe zbydlęcenie”

Rafał Ziemkiewicz uderza w GW: „Propagandowe zbydlęcenie”

Publicysta” Do rzeczy” Rafał Ziemkiewicz uderzył w Gazetę Wyborczą oraz” Newsweek”. Poszło o artykuł, który na łamach GW ukazał się we wtorek. Przywoływał on historię molestowania nastoletniej dziewczyny przez syna byłego polityka PIS-u Jacka Kurskiego. Autor wielu książek nie przebierał w słowach oceniając poczynania medium Adama Michnika. Cała sprawa jest mocno kontrowersyjna. Dotyczy bowiem rodziny byłego prezesa Telewizji Polskiej.

REKLAMA

Sprawa dotyczy oczywiście podejrzenia molestowania seksualnego rzuconego w stronę syna Jacka Kurskiego. Ofiarom potomka znanej medialnej postaci, miała paść nastoletnia dziewczyna.

Ziemkiewicz nie zostawił na GW suchej nitki

” Gazeta Wyborcza” we wtorkowym wydaniu zaatakowała rodzinę Jacka Kurskiego. Cała pierwsza strona materiału została poświęcona sprawie molestowania seksualnego, jakiego miał dopuścić się syn Jacka Kurskiego. Artykuł został zatytułowany” Koszmar Magdy w leśniczówce”. GW posunęła się nawet do postawienia pytania o możliwość ingerowania Jacka Kurskiego w proces śledczy.

Sprawa zahacza o wątek domniemanego molestowania. Dotyczy nastoletniej mieszkanki Trójmiasta Magdy Nowakowskiej, która miała paść ofiarom syna Jacka Kurskiego. Miał on zdecydowanie przekraczać granicę jej intymności. Według źródeł GW działo się to w czasie wspólnego pobytu rodzin w leśniczówce w Danielino- miejscowości położonej nad jeziorem Motława Wielka. Pokrzywdzona dziewczyna miała się okaleczać. Ostatecznie trafiła do szpitala psychiatrycznego. Śledztwo zostało dwukrotnie umorzone. Jacek Kurski podobnie jak i jego syn postanowili wejść z autorami artykułu na drogę sądową. Do całej sprawy na swoim twitterowym profilu w ostrych słowach odniósł się publicysta” Do rzeczy” Rafał Ziemkiewicz.

” Kurski mi ni brat ni swat,tym bardziej jego syn, ale to co od wczoraj wyprawia GW i sekundujący jej ” Newsweek” przekroczyło wszelkie granice propagandowego zbydlęcenia. Sześć kolumn odrażających pornograficznych szczegółów zeznań, jawna manipulacja emocjami”

Ziemkiewicz dodał, że bez przerwy i nachalnie eksponowano wizerunek prezesa TVP. Zaznaczył, że sprawa owiana jest nutką niejasności. Stwierdził, iż właściwie zachodzi tu sytuacja słowa przeciwko słowu. Według Ziemkiewicza nawet w obozie opozycji nie przyjęto tego tekstu z większym entuzjazmem.

Do rzeczy

Czytaj także: Wiceminister ostro uderza w Konwencję Stambulską

Czytaj także: Lech Wałęsa znów skomentował bieżącą sytuację polityczną

Czytaj także: Jarosław Kaczyński spóźniony na ważną uroczystość Andrzeja Dudy

REKLAMA

Komentarze