REKLAMA

Profesor honorowo odchodzi z uczelni. Lewica zarzuciła jej homofobię i chciała cenzury zajęć

Profesor honorowo odchodzi z uczelni. Lewica zarzuciła jej homofobię i chciała cenzury zajęć

Profesor Ewa Budzyńska z Uniwersytetu Śląskiego honorowo odchodzi z uczelni. Lewica zarzuciła jej homofobię i chciała cenzury zajęć.

REKLAMA

Środowiska lewicowe po raz kolejny chcą zaszantażować środowisko naukowe. Tym razem studenci pro-LGBT oskarżyli socjolog rodziny z Uniwersytetu Śląskiego dr hab. Ewę Budzyńską, o to, że „nie podziela ideologii gender”.

Grupa studentów zarzuciła, że wykładowca narzuca studiującym „ideologię anti-choice, poglądy homofobiczne, antysemityzm, dyskryminację wyznaniową, informacje niezgodne ze współczesną wiedzą naukową oraz promowanie poglądów radykalno-katolickich”. Co tak rozwścieczyło środowisko lewicowe? Między innymi nazywanie człowieka w prenatalnej fazie rozwoju dzieckiem.

Profesor postanowiła odejść na znak protestu z Uniwersytetu Śląskiego: „Nie może powrócić cenzurowanie zajęć, ograniczanie wolności prowadzenia badań, czy interpretacji badań” – mówiła prof. Budzyńska na antenie Polsat News.

CZYTAJ TAKŻE: Studenci pro-LGBT oskarżyli socjologa o to, że „nie podziela ideologii gender”

REKLAMA

Komentarze