REKLAMA

Pracownik brytyjskiego konsulatu: „Byłem torturowany w Chinach”

Pracownik brytyjskiego konsulatu: „Byłem torturowany w Chinach”

Były pracownik brytyjskiego konsulatu ujawnia, że był torturowany przez chińskie służby: „Bito mnie, pozbawiano snu i przesłuchiwano przez tajną policję” – skarży się w mediach.

Simon Cheng to były pracownik brytyjskiego konsulatu w Hongkongu ujawnił, że chińskie służby torturowały go – mężczyzna twierdził, że był bity, pozbawiany snu i przesłuchiwany przez tajną policję.

Zachodnie media podają, że Cheng przebywał w chińskim areszcie przez 15 dni. Władze zatrzymały go podczas służbowej podróży służbowej (pracował wówczas jako pracownik wydziału handlowo-inwestycyjnego konsulatu).

„Powiedzieli, że pracują dla służb specjalnych i nie ma praw człowieka (…) Potem zaczęli tortury” – powiedział pracownik ambasady BBC. Jak podkreśla – funkcjonariusze zmusili go podpisania zeznań. Brytyjskie władze od razu po ujawnieniu afery zareagowały, Chiny zaprzeczają zeznaniom Chenga.

„Wezwałem chińskiego ambasadora, by wyrazić nasze oburzenie brutalnym i haniebnym traktowaniem Simona z pogwałceniem zobowiązań międzynarodowych Chin. Dałem jasno do zrozumienia, że oczekujemy od chińskich władz dochodzenia i ukarania osób za to odpowiedzialnych” – powiedział szef MSZ, Dominic Raab.

bankier
REKLAMA

Komentarze