Polak skazany w Indonezji. Miał wspierać papuaskich separatystów

REKLAMA

Indonezyjski sąd skazał Polaka Jakuba S. na pięć lat więzienia za „zdradę”. Mężczyzna miał współpracować ze zwolennikami niepodległości indonezyjskiej części Nowej Gwinei. Policja nie przedstawiła jednak dowodów potwierdzających tę tezę.

Prokuratura żądała dla Polaka dziesięciu lat pozbawienia wolności. Został on oskarżony o udział w antypaństwowym spisku. Miał się on kontaktować z papuaskimi separatystami. Policja utrzymuje, że S. pomagał w dostawie broni dla ugrupowań walczących o oderwanie części Nowej Gwinei od Indonezji. W sądzie nie przedstawiono jednak na to dowodów.

Ulicami Warszawy przeszedł wielki Marsz Suwerenności: „Stop dyktatowi Berlina i Brukseli” [WIDEO]

Jakub S. został aresztowany w sierpniu ubiegłego roku. Kilka dni później zatrzymano też papuaskiego studenta, który miał być współpracownikiem mężczyzny. Otrzymał on wyrok czterech lat więzienia.

REKLAMA

Polak od kilku lat mieszkał w szwajcarskiej Lozannie. Angażował się w życie polityczne, brał udział w debatach i zgromadzeniach publicznych. Na swoim profilu na portalu społecznościowym deklarował poparcie dla polskich i szwajcarskich narodowców oraz dla ruchów kurdyjskich.

Jakub S. jest też podróżnikiem. Udało mu się skontaktować ze szwajcarskimi mediami. Uważa, że jest niewinny i nie wiedział, że ludzie, z którymi utrzymywał kontakt są papuaskimi separatystami.

REKLAMA

Komentarze