REKLAMA

PiS składa projekt uchwały ws. wydarzeń w Pucku. „Grupa chuliganów”

PiS składa projekt uchwały ws. wydarzeń w Pucku. „Grupa chuliganów”

Projekt uchwały opisuje grupę, która wykrzykiwała hasła w kierunku Prezydenta Andrzeja Dudy, jako „grupę chuliganów”. Złożyli go politycy PiS.

Przypomnijmy, że kilka dni temu prezydent Andrzej Duda był obecny w Pucku w związku z rocznicą symbolicznych zaślubin Polski z morzem. Przyjechali tam aktywiści organizacji tak zwanej totalnej opozycji, Komitetu Obrony Demokracji czy „bojowej” Lotnej Brygady Opozycji. Obrażali oni prezydenta Andrzeja Dudę. W Pucku do prezydenta krzyczeli „Marionetka”, „Będziesz siedział”, „Cała Polska z was się śmieje komuniści i złodzieje”. Padały także przekleństwa i zwykłe wyzwiska. Politycy Platformy Obywatelskiej nie tylko nie przeprosili, ale jeszcze bronili zachowania „bojowników”.

Brak obrazka

Broniła ich kandydatka „totalnej opozycji”, Małgorzata Kidawa-Błońska. Teraz politycy Prawa i Sprawiedliwości składają projekt uchwały, która ma potępić wydarzenia na Pomorzu. Według tego projektu, w dużym skrócie, „grupa chuliganów” dokonała „bezprzykładnego ataku na prezydenta RP”. „Chcemy zwrócić uwagę na to, że w walce politycznej muszą być granice i tymi granicami jest prestiż państwa, autorytet polskiego państwa, szacunek do instytucji polskiego państwa” – powiedziała Joanna Lichocka z PiS, przedstawicielka wnioskodawców projektu uchwały.

ZOBACZ TAKŻE: Małgorzata Kidawa-Błońska nie ma zamiaru przepraszać za Puck

„Najbardziej szokujące jest to, że robi to osoba, która aspiruje do stanowiska prezydenta. Małgorzata Kidawa-Błońska pokazała, że zupełnie nie spełnia podstawowych kryteriów do pełnienia tej funkcji” – dodała. Do sprawy odniósł się też Borys Budka, nowy przewodniczący Platformy Obywatelskiej: „To jest szczyt tego, jak można nie zrozumieć, że od czterech lat ten obóz władzy buduje przemysł pogardy i nienawiści”. POPiS, zgodnie z już 15-letnią tradycją, kłóci się między sobą. A katolicy i patrioci zapominają, że aborcja jak była, tak jest, imigrantów pełno, a „wstawanie z kolan” skończyło się ze zmianą pana, z Berlina na Waszyngton.

REKLAMA

Komentarze