Jan Maria Jackowski

Senator Jan Maria Jackowski. / Fot. janmariajackowski.pl

  • Jan Maria Jackowski ma zostać niebawem usunięty z klubu parlamentarnego PiS
  • Pierwsze informacje na ten temat podała przed tygodniem Polska Agencja Prasowa
  • Sekretarz generalny partii Krzysztof Sobolewski potwierdził doniesienia medialne wyrażając nadzieję, że Jackowski zostanie usunięty
  • Senator uważa, że Prawo i Sprawiedliwość coraz bardziej oddala się od swojego wizerunku i standardów sprzed lat
  • Zobacz także: Senator PO miał sfałszowane podpisy pod listami poparcia? Policja zatrzymała kolejną osobę

Jan Maria Jackowski gorzko o PiS

Senator we wtorkowej rozmowie z “Rzeczpospolitą” przypomniał, że o decyzji władz klubu dowiedział się z mediów.

Nie, nikt się ze mną nie kontaktował z kierownictwa PiS. Nikt mnie nawet o niczym nie poinformował. O całej sprawie dowiedziałem się z mediów.

– mówił polityk.

Formalnie to się (jeszcze) nie stało, ponieważ ja nie jestem członkiem partii, jestem członkiem klubu parlamentarnego PiS. Wykluczenie z klubu to nie jest jednoosobowa decyzja. To decyzja całego klubu, który musi się w tej sprawie fizycznie zebrać. Musi być 50 proc. frekwencji, żeby było ważne takie spotkanie.

– skomentował we wtorkowej rozmowie z “Rzeczpospolitą” Jackowski.

Doniesienia o wykluczeniu Jackowskiego potwierdził niedawno Krzysztof Sobolewski. Wszystko wskazuje na to, że decyzję o pozbyciu się senatora będzie musiało podjąć ponad 300 osób, czyli wszyscy europosłowie, posłowie oraz senatorowie.

Jackowski nie kryje rozczarowania postępowaniem partii.

To był bardzo dobry projekt polityczny, z bardzo dobrym programem i diagnozą sytuacji. Odejście od programu i błędy, które zostały poczynione, powodują, że powiększa się grupa osób, które czują się zawiedzione PiS. Ta grupa jest coraz większa.

– ocenił senator.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Paweł Jabłoński, wiceszef MSZ

Paweł Jabłoński, wiceszef MSZ / Fot. PAP/Piotr Nowak Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Paweł Jabłoński mówił na antenie Polskiego Radia 24 o sytuacji na wschodzie Europy
  • Wiceszef resortu spraw zagranicznych nie chce przyznać, że zachodni politycy ponieśli porażkę w rozmowach z Kremlem
  • Polityk wskazuje, że Moskwa zaklina rzeczywistość przekonując światową opinię publiczną o swojej niewinności
  • Jabłoński przypomniał, że minister Zbigniew Rau uda się we wtorek do Moskwy na rozmowy z Siergiejem Ławrowem
  • Zobacz także: Senator PO miał sfałszowane podpisy pod listami poparcia? Policja zatrzymała kolejną osobę

Paweł Jabłoński w Polskim Radiu 24

Wiceminister stwierdził, że Zachód nie może zamykać sobie dróg dyplomatycznych. Przyznał jednak, że opcja “groźby” również musi wchodzić w grę:

Rosja w ostatnich latach złamała chyba wszystkie normy prawa międzynarodowego. Mimo to nie można zupełnie skreślać możliwości rozmowy i odcinać linii komunikacyjnych. To może grozić eskalacją. Komunikacja musi być zachowana. OBWE jest forum dialogu, pod warunkiem, że Rosja będzie chciała tego dialogu. Równolegle musi być ścieżka w postaci potencjalnej groźny sankcji. Tylko to może trafić do Władimira Putina.

– stwierdził Paweł Jabłoński.

Polityk PiS zauważył, że Rosja próbuje przedstawić się jako ofiara całej sytuacji.

To Rosja była jednak stroną atakującą. W 2008 roku zaatakowała Gruzję, a w 2014 roku Ukrainę. Wojna cały czas się tli, dochodzi do groźby eskalacji. Rosja zabijała swoich przeciwników politycznych, także na terytorium państw NATO i UE. Mamy do czynienia z państwem agresywnym, które łamie międzynarodowe prawo. Jednocześnie kreuje się na ofiarę.

– powiedział na antenie Polskiego Radia 24.

Gość rozgłośni przypomniał, że we wtorek w Moskwie odbędzie się spotkanie szefa MSZ Zbigniewa Rau z jego rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem. Wiceminister wskazuje jednak, że nie ma większych szans na przełom.

Nadzieje na rozwiązanie kryzysu tkwią w tym, że obok ścieżki dyplomatycznej podejmowana jest ścieżka o charakterze sankcyjnym. Te dwie ścieżki idą równoległe. W pewnym momencie Rosja powinna zrozumieć, że eskalacja będzie dla niej niekorzystna. Czy stanie się to dziś w Moskwie? Minister Rau pojechał tam po to, by tę presję kontynuować.

– powiedział.

Wiceminister stwierdził, że głosy jakoby politycy Zachodu odnieśli porażkę w negocjacjach z Władimirem Putinem, służą interesowi Rosji:

Takie tezy są na rękę Putinowi, który stara się wykreować obraz, że Zachód jest niezdolny do realnego działania.

– mówił Jabłoński.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Polskie Radio 24

senator PO

Józef Pinior / fot. wikimedia commons

  • Były senator PO Józef Pinior trafił kilka miesięcy temu za kratki za poświadczenie nieprawdy w zeznaniach majątkowych
  • Wrocławska policja zatrzymała znajomą asystenta Józefa Piniora, który został skazany za korupcję
  • To kolejny wątek w śledztwie Prokuratury Krajowej w Poznaniu wobec byłego polityka
  • Kobieta miała podrabiać podpisy pod listami poparcia senatora przed wyborami parlamentarnymi w 2015 roku
  • Zobacz także: Lech Wałęsa: Ja bardzo szanowałem Putina. Jeśli zaatakuje Kijów, musimy zaatakować Moskwę

Senator PO miał podrobione podpisy?

Wrocławscy policjanci zatrzymali kobietę podejrzaną o fałszowanie podpisów pod listami wyborczymi byłego senatora Józefa Piniora.

Polityk Platformy Obywatelskiej usłyszał wyrok 1,5 roku więzienia za poświadczanie nieprawdy w zeznaniach majątkowych. Jego asystent z kolei został skazany na 5 lat więzienia za korupcję.

Zatrzymana to Natalia P., znajoma asystenta Józefa Piniora. Z ustaleń śledczych wynika, że kobieta podrobiła podpisy 161 osób pod listami poparcia polityka przed wyborami w 2015 roku. Ostatecznie Pinior przegrał wtedy wyścig o fotel senatora.

Podejrzana przyznała się do zarzutów, za które grożą 3 lata więzienia. Służby odebrały kobiecie paszport. Natalia P. musi się meldować w jednostce policji, ma też zakaz kontaktu z innymi podejrzanymi w tej sprawie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF 24

Rafał Trzaskowski

Rafał Trzaskowski / Fot. PAP/Marcin Obara. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Najnowszy sondaż

Rafał Trzaskowski po krótkiej nieobecności powrócił na pozycję lidera w rankingu zaufania wśród polityków. Prezydent stolicy cieszy się większym zaufaniem od głowy państwa i szefa rządu.

Według najnowszego sondażu IBRiS dla Onetu Rafał Trzaskowski uzyskał zaufanie 38,8 procent badanych. Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej odnotował wzrost zaufania o 2 punkty procentowe w stosunku do poprzedniego badania IBRiS.

Drugie miejsce przypadło prezydentowi Andrzejowi Dudzie (37,9 procent), na trzecim zaś uplasował się premier Mateusz Morawiecki z wynikiem 36,7 procent.

Na dalszych miejscach znaleźli się liderzy partyjni: przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk, któremu ufa 31,3 proc. uczestników sondażu (wzrost o 2,3 pkt proc.), szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz z wynikiem 31,1 proc. (spadek o 1,8 pkt proc.) oraz lider Polski 2050 Szymon Hołownia z 31 proc. pozytywnych odpowiedzi (wzrost o 0,4 pkt proc.).

Dalej uplasował się marszałek Senatu Tomasz Grodzki z zaufaniem 28,4 proc. badanych (wzrost o 0,6 pkt proc.). Kolejny w rankingu jest prezes PiS Jarosław Kaczyński, któremu ufa 26 proc. ankietowanych (spadek o 2,9 pkt proc.) i minister zdrowia Adam Niedzielski z wynikiem 25,8 proc. (wzrost o 4,6 pkt proc.).

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Lech Wałęsa

Lech Wałęsa / Fot. YouTube

  • Lech Wałęsa wskazuje, że kryzys nie miałby dziś miejsca, gdyby w 1995 roku został wybrany na drugą kadencję
  • Laureat pokojowej nagrody Nobal domaga się uczestnictwa Polski w wojnie z Rosją
  • Były prezydent przekonuje, że w przypadku ataku na Kijów, cały świat powinien dokonać ataku odwetowego na Moskwę
  • Wałęsa po raz kolejny podkreślił, że niegdyś Władimir Putin cieszył się jego sympatią i szacunkiem
  • Zobacz także: Justin Trudeau jak Jaruzelski. Premier Kanady wprowadza stan wojenny

Lech Wałęsa o sytuacji na Wschodzie

Zgłaszam gotowość natychmiastowego wyjazdu do Kijowa w celu Solidarnej obrony. O gotowości został powiadomiony Pan Ambasador Ukrainy w Polsce.

– napisał w niedzielę Wałęsa na Facebooku.

Redakcja Polsat News postanowiła dopytać byłą głowę państwa o szczegóły i kierujące Wałęsą motywacje:

Pokojowa Nagroda Nobla zobowiązuje. Jestem gotów służyć pokojowi. Jestem osobą, która wykorzystuje okazje. Wszystkie moje zwycięstwa w życiu to było wykorzystanie nadążających się okazji. Dlatego jestem gotów udać się gdziekolwiek strona ukraińska wskaże, by tam służyć pokojowi.

– powiedział.

Nie możemy godzić się na burzenie Kijowa. Kiedy ktoś niszczy twoje budynki, my musimy mu odpowiedzieć oko za oko i przygotować ataki odwetowe na Moskwę.

– proponował Wałęsa, apelując by Polska dołączyła do działań zbrojnych przeciwko Rosji.

Miałem plany i mógłby dogadać się z Jelcynem, że Ukraina i Białoruś wchodzi do UE i NATO razem z Polską.

– przekonywał były prezydent.

Ja bardzo szanowałem Putina, ja go nawet wspierałem, tu i ówdzie, natomiast posunął się moim zdaniem za daleko, przeszarżował i teraz nie wolno się cofnąć. Nie wolno mu pozwolić, bo każdy następny jego atak będzie jeszcze gorszy. Cały świat musi się zmobilizować i nie pozwolić na uderzenie na Ukrainę.

– powiedział Wałęsa w rozmowie z dziennikarzem “Rzeczpospolitej”.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Przemysław Czarnek

Przemysław Czarnek / Fot. PAP/Rafał Guz. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Przemysław Czarnek odniósł się do treści artykułu niemieckiego dziennika
  • “Die Welt” krytycznie ocenił odrzucenie senackiego weta do nowelizacji ustawy oświatowej
  • Autor artykułu Alan Posener stwierdził, że PiS dzięki przyjęciu “Lex Czarnek” będzie “formować młodzież na swoje podobieństwo”
  • Czarnek w rozmowie z portalem wPolityce.pl obalił tezy zawarte w artykule
  • Zobacz także: Justin Trudeau jak Jaruzelski. Premier Kanady wprowadza stan wojenny

Przemysław Czarnek dosadnie o niemieckiej gazecie

“Lex Czarnek” to próba uformowania młodzieży na podobieństwo PiS.

– stwierdził autor artykułu, Alan Posener.

Nawiasem mówiąc, to tak demokratyczne. Inaczej niż u nas [w Niemczech – przyp, red.], gdzie oświata leży w kompetencji krajów związkowych, co zapobiega tego rodzaju urządzaniu szkół według woli rządu centralnego, partia PiS w Polsce może wykorzystać swą większość w parlamencie, aby uformować młodzież na swoje podobieństwo.

– napisał Alan Posener w “Die Welt”.

Minister edukacji i nauki odniósł się do treści artykułu niemieckiego dziennika na łamach portalu wPolityce.pl:

To jest szczyt bezczelności tej niemieckiej gazety, która wtrąca się w kwestie edukacyjne sąsiedniego kraju. Do głowy by mi nie przyszło, żeby w jakikolwiek sposób komentować oświatę w Niemczech, albo na przykład na Ukrainie. Szczyt niemieckiej bezczelności ma swoje źródło również w tym, że są to ludzie, którzy są podszyci ideologią neomarksistowską i dlatego tak strasznie ubolewają nad tym, co uchwalił polski parlament.

– wskazywał szef resortu edukacji.

Minister po raz kolejny przypomniał, czym tak naprawdę jest “Lex Czarnek” i co zmienia w polskim szkolnictwie:

Nowe prawo oświatowe rozszerza prawo rodziców do kontroli treści, jakie organizacje pozarządowe chcą przekazywać ich dzieciom w szkole – rozszerza radykalnie. Konsumuje przez to pomysły pana prezydenta jeszcze z okresu kampanii wyborczej, który chciał rozszerzenia uprawnień rodziców do kontrolowania i współdecydowania o tym, które organizacje mogą, a które nie mogą w szkole uczestniczyć.

– powiedział.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Justin Trudeau

Justin Trudeau

  • Justin Trudeau wprowadził stan wojenny na terytorium Kanady; władza nie sięgała po nadzwyczajne uprawnienia od ponad pięćdziesięciu lat
  • Władza zamierza zablokować konta bankowe protestujących obywateli oraz organizacji powiązanych z Konwojem Wolności
  • Premier Kanady poinformował protestujących, że ich ciężarówki zostaną odholowane
  • Rząd może teraz w szerszym zakresie wykorzystywać policję i służby federalne
  • W 1970 roku zapisów poprzedniej ustawy, noszącej nazwę “War Measures Act”, użył premier Kanady Pierre Trudeau, ojciec obecnego szefa rządu
  • Zobacz także: Prezydent Ukrainy zostaje wraz z rodziną w Kijowie. “Nie ma mowy o ewakuacji”

Justin Trudeau jak Jaruzelski?

Konwój Wolności to masowy zryw kanadyjskiego społeczeństwa przeciwko władzy w Ottawie. Protestujący domagają się otworzenia gospodarki, poluzowania obostrzeń pandemicznych i odejścia od przymusu szczepień. Dla Justina Trudeau uczestnicy protestów to jednak faszyści, jakkolwiek absurdalnie by to nie brzmiało w kontekście walki o zachowanie swobód obywatelskich.

Chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa Kanadyjczykom, ochronę miejsc pracy i przywrócenie zaufania do naszych instytucji. Te blokady są nielegalne, a jeśli nadal w nich uczestniczysz, czas wracać do domu.

– mówił w poniedziałek premier.

Co więcej, rząd zamierza zamrozić konta bankowe niepokornych obywateli.

Uznajcie się za ostrzeżonych. Wyślijcie swoje ciężarówki do domu.

– powiedziała wicepremier Chrystia Freeland.

Prof. Wesley Wark z Uniwersytetu Ottawskiego oraz ekspert ds. bezpieczeństwa narodowego przekazał, że władze mogą dzięki nowym uprawnieniom w szerszym zakresie wykorzystać policję i służby federalne. Truckersi zapowiadają, że się tego nie boją.

Powołanie się na ustawę o sytuacjach nadzwyczajnych pozwoli rządowi uznać protest w Ottawie za nielegalny i usunąć go.

– mówił.

Nie ma niebezpieczeństw, które nas przestraszą. Utrzymamy linię.

– powiedziała Tamara Lich, jedna z organizatorek Konwoju Wolności.

Ustawa o sytuacjach nadzwyczajnych została uchwalona w 1988 roku. Przy pomocy jej przepisów władze mogą zakazać zgromadzeń publicznych, podróży i korzystania z określonej własności – podobnie jak w Stanie Wojennym w Polsce przed czterema dekadami. Żaden z kanadyjskich rządów dotychczas nie odważył się skorzystać z przepisów. Podobny akt został użyty tylko raz w 1970 roku przez ojca obecnego premiera, Pierre Trudeau.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Prezydent Andrzej Duda

Prezydent Andrzej Duda / Fot. YouTube

  • Z powodu narastającego zagrożenia ze strony Rosji i sytuacji na Ukrainie, Prezydent Polski zwołuję Radę Gabinetową.
  • Spotkanie Rady odbędzie się w Pałacu Prezydenckim.
  • Dyplomacja i próby ugaszenia napięcia ze strony Moskwy to tematy spotkania.
  • Zobacz także: Miliony uchodźców ruszą na Polskę? Przerażające prognozy

Andrzej Duda zwołuje na wtorek Radę Gabinetową. To reakcja na napiętą sytuację Ukraina-Rosja. Rozmowy będą dotyczyć m.in. dyplomacji w celu deeskalacji działań ze strony Rosji oraz możliwych wariantów dalszych działań ze strony Putina.

Prezydent Andrzej Duda zwołał na wtorek na godz. 13 posiedzenie Rady Gabinetowej; tematem będzie sytuacja na Ukrainie. Posiedzenie Rady odbędzie się w Pałacu Prezydenckim i będzie miało charakter niejawny. Przekazała również, że po posiedzeniu Rady odbędzie się briefing prezydenta Andrzeja Dudy

– poinformowała Grażyna Ignaczak–Bandych, szefowa Kancelarii Prezydenta RP.

Prezydent wychodząc z inicjatywą, wskazał na jej główne cele. Po pierwsze, wprowadzenie realnie sprawnej procedury dyscyplinarnej. Po drugie, oczywiste jest, że w obecnej sytuacji międzynarodowej zamknięcie pewnych pól konfliktowych jest bardzo istotne

– czytamy na Twitterze Kancelaria Prezydenta.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Prezydent Ukrainy Wołodomyr Zełenski

Prezydent Ukrainy Wołodomyr Zełenski / Fot. PAP. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Wołodymyr Zełenski nie zamierza opuszczać kraju w razie ataku Rosji.
  • W sobotę ambasada USA w Kijowie poinformowała, że Departament Stanu USA nakazał opuszczenie placówki dyplomatom.
  • W poniedziałek decyzję o przeniesieniu głównego personelu do Lwowa podjęła ambasada USA.
  • Zobacz także: Wiktor Tatarincew: “Mamy w d*pie zachodnie sankcje”

Prezydent Ukrainy podjął decyzję, że nie opuści kraju, ani on, ani jego rodzina jeśli Rosja zaatakuje jego ojczyznę.

Niektórzy liderzy sugerują, że nie powinniśmy tyle mówić o chęci wstąpienia do NATO, ale ta decyzja należy do Ukrainy. Nie wyjeżdżamy ze stolicy

– powiedział w poniedziałek podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem prezydent Ukrainy Wołodomyr Zełenski..

Zełenski wspomniał również o braku patriotyzmu podmiotów, które zdecydowały się na przeniesienie swoich biur do Warszawy czy położonego na zachodzie Ukrainy Lwowa.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tvp.info

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

15 lutego – wtorek

Centralny Przystanek Historia zaprasza na dyskusję online „Katyń i jego międzynarodowe konsekwencje” z cyklu „O podmiotowość…”. Gościem prof. Mariusza Wołosa będzie prof. Wojciech Materski. Spotkanie odbędzie się 15 lutego (wtorek) o godz. 13:30. Uwaga: wydarzenie bez udziału publiczności. Transmisja na kanałach IPNtv oraz Przystanek Historia.

Zobacz także: Zmiana kierunku geopolityki Francji. Macron zbliża się do Warszawy

W sali konferencyjnej Muzeum Stutthof w Sztutowie 15 lutego odbędzie się ogólnopolska konferencja naukowa „Polskie Państwo Podziemne na Pomorzu: struktury i ludzie konspiracji. W 80. rocznicę przekształcenia ZWZ w AK”. Wydarzenie otworzą o godz. 10.00 dyrektor IPN Oddział w Gdańsku dr Paweł Warot oraz dyrektor Muzeum Stutthof Piotr Tarnowski. Konferencję poprzedzi o godz. 9.30 wernisaż najnowszej wystawy edukacyjnej IPN w Gdańsku „Polskie Państwo Podziemne na Pomorzu 1939-1945”. Transmisja z konferencji na IPNtv Konferencje oraz na profilach Facebook IPN Oddział w Gdańsku, oraz Muzeum Suttthof.

PROGRAM
9.30 – otwarcie wystawy okolicznościowej Polskie Państwo Podziemne na Pomorzu 1939–1945 na terenie ekspozycyjnym Muzeum Stutthof
10.00–10.20 – uroczyste otwarcie konferencji (słowo wstępne dr Paweł Warot, Piotr Tarnowski)
Panel I (10.20–12.40) Pomorskie aspekty działalności Państwa Podziemnego, prowadzenie dr Paweł Warot
10.20–10.40 – dr hab. Waldemar Grabowski (Biuro Badań Historycznych IPN): Polskie Państwo Podziemne – zarys ogólny;
10.40–11.00 – dr hab. Grzegorz Berendt, prof. UG (Uniwersytet Gdański/Muzeum II Wojny Światowej): Sytuacja ogólna na okupowanym Pomorzu Gdańskim;
11.00–11.20 – prof. dr hab. Bogdan Chrzanowski (Uniwersytet Gdański/Muzeum Stutthof): Polskie Państwo Podziemne na Pomorzu;
11.20–11.40 – Wojciech Łukaszun (Muzeum II Wojny Światowej): Zagadnienia polityki kadrowej i okoliczności wcielania konspiratorów w szeregi ZWZ-AK;
11.40–12.00 – dr Artur Jendrzejewski (ZSO nr 1 w Pruszczu Gdańskim): Rozpoznanie informacyjno-wywiadowcze na Pomorzu jako element działalności polskiego wywiadu w rejonie basenu Morza Bałtyckiego (1939–1945);
12.00–12.20 – Aleksandra Szwarc (IPN Gdańsk): Tajne nauczanie na Pomorzu – wybrane przykłady;
12.20–12.40 – dyskusja
12.40–13.30 – lunch
Panel II (13.30–15.30) Organizacje PPP na Pomorzu, studia przypadków, prowadzenie dr hab. Grzegorz Berendt
13.30-13.50 – Mateusz Kubicki (IPN Gdańsk/Uniwersytet Gdański): Działalność Jagdkomanndo w powiecie starogardzkim;
13.50-14.10 – Krzysztof Filip (IPN Gdańsk): Konspiracyjna organizacja młodzieżowa „Jaszczurka” (1941–1945). Nieznane karty z historii antyniemieckiego podziemia niepodległościowego na Pomorzu Gdańskim;
14.10-14.30 – Dawid Chomej (Archiwum IPN): Materiały dotyczące Tajnej Organizacji „Gryf Pomorski” w zasobie Archiwum IPN w Warszawie;
14.30–14.50 – prof. dr hab. Andrzej Gąsiorowski (Uniwersytet Gdański/Muzeum Stutthof): Pomorscy konspiratorzy w obozie KL Stutthof;
14.50-15.10 – dr hab. Piotr Niwiński, prof. UG (IPN Gdańsk/Uniwersytet Gdański): Co dalej? Pomorscy konspiratorzy wobec nowej rzeczywistości 1945–1946;
15.10–15.30 – dyskusja
Panel III (15.30–18.00) Ludzie, konspiracja i polityka, prowadzenie Piotr Tarnowski
15.30–15.50 – Patrycja Resel (IPN Łódź): Raport Ewarysta Zwierzewicza – pierwszego komendanta okręgu (IX) łódzkiego NSZ, więźnia obozu koncentracyjnego Stutthof;
15.50–16.10 – dr Katarzyna Faligowska-Śliwak (badacz niezależny): Józef Ratajczak w świetle archiwaliów i wspomnień;
16.10–16.30 – dr Marek Szymaniak (Muzeum II Wojny Światowej): Działalność wywiadowcza mjr. Józefa Grussa;
16.30–16.50 – dr Sławomir Jan Maksymowicz (Archiwum Państwowe w Olsztynie): Podporucznik Tadeusz Martynowski „Raciborski” – Dowódca II rejonu AK „Lublin-Miasto”. Zapomniany bohater Armii Krajowej;
16.50–17.10 – dr Paweł Warot (IPN Gdańsk): Represje powojenne wobec członków ZWZ-AK na Warmii i Mazurach;
17.10–17.30 – dr Tomasz Gliniecki (Muzeum Stutthof): Spór o pamięć – rosyjsko-polskie rozbieżności we współczesnej ocenie działalności Armii Krajowej;
17.30–17.50 – dyskusja
17.50–18.10 – podsumowanie i zakończenie konferencji

16 lutego – środa

Centralny Przystanek Historia zaprasza na dyskusję online „Dlaczego nazizm nie mógłby się wydarzyć w Polsce? Czym różni się polski romantyzm od niemieckiego romantyzmu politycznego?” z cyklu „Polska na froncie sporów cywilizacyjnych”. W panelu udział wezmą: prof. Eugeniusz Cezary Król, prof. Grzegorz Kucharczyk, dr Krzysztof Rak. Prowadzenie: dr Barbara Stanisławczyk-Żyła. Spotkanie odbędzie się 16 lutego (środa) o godz. 17:30. Uwaga: wydarzenie bez udziału publiczności. Transmisja na kanałach IPNtv oraz Przystanek

Centralny Przystanek Historia zaprasza na spotkanie online „Armia Krajowa – znana i nieznana” z cyklu „Między mitem a rzeczywistością – najważniejsze wydarzenia XX wieku”. W dyskusji udział wezmą: dr Dawid Golik, dr Marek Jedynak, dr Tomasz Łabuszewski. Prowadzenie: dr hab. Filip Musiał. Spotkanie odbędzie się 16 lutego (środa) o godz. 11:00. Uwaga: wydarzenie bez udziału publiczności. Transmisja na kanałach IPNtv oraz Przystanek Historia.

Instytut Pamięci Narodowej zaprasza na dyskusję o książce „Leksykon bezpieki. Kadra kierownicza aparatu bezpieczeństwa 1944–1956. Tom II”, która odbędzie się 16 lutego 2022 r. (środa) o godz. 15.00 w Centralnym Przystanku Historia przy ul. Marszałkowskiej 21/25 w Warszawie. Spotkanie bez udziału publiczności. Transmisja na kanale IPNtv. Uczestnicy: dr Witold Bagieński, Archiwum IPN, Magdalena Dźwigał, Archiwum IPN. Prowadzenie: Rafał Dudkiewicz, Polskie Radio 24.

17 lutego – czwartek

Klub im. Romana Dmowskiego zaprasza na spotkanie autorskie z publicystką portalu wprawo.pl Katarzyną Treter-Sierpińską. Tematem będzie najnowsza książki p. Katarzyny pt. “Kowidowe getta”. Spotkanie odbędzie się w czwartek 17 lutego o godz. 18:30 w lokalu Stowarzyszenia Pamięci NSZ (Łódź, ul. Próchnika 1 lok. 321 – III piętro, domofon nr 88).

19 lutego – sobota

Po raz kolejny spotkamy się w Hajnówce, aby uczcić pamięć żołnierzy podziemia antykomunistycznego. W miejscu, w którym wciąż ich historia jest zakłamywana! Pokażmy wspólnie, że ich idea jest wciąż żywa i stańmy razem, ramię w ramię, w kolejnym marszu! Widzimy się 19 lutego o godz. 12:30 na ul. 3 Maja przy Kościele p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego!

Sobota 13:00 – 15:00. Konferencja: Dlaczego potrzebujemy elektrowni jądrowych w Polsce i jak zamierzamy je zbudować? Obywatelski Ruch na Rzecz Energetyki Jądrowej (OREJ) i lubelskie struktury „Konfederacji” zapraszają na otwartą konferencję, z zapowiedzianym udziałem posła Jakuba Kuleszy (członka parlamentarnego zespołu zajmującego się tym tematem) oraz ekspertami z dziedziny elektroenergetyki, dotyczącą perspektyw i korzyści płynących ze wdrożenia w Polsce energetyki jądrowej. Stroną techniczną wydarzenia zajmuje się koleżanka Marta Czech z Konfederacji Korony Polskiej i zarządu krajowego OREJ. Inicjatorem konferencji w Lublinie jest wiceprzewodniczący OREJ i lider Klubu Konfederacji Piotr Marek, prywatnie inżynier elektrotechniki zajmujący się problemami wdrożenia energetyki jądrowej w Polsce.

68 WARSZAWSKA GRANDA NA PIĘŚCI i po raz pierwszy dwudniowy turniej międzynarodowy. Klub Legia Fight Club. SOBOTA 19.02.2022. 17:00 – start walk. NIEDZIELA: ok. 10 – 11 start walk sparingowych, ok. południa walki finałowe turnieju, walki towarzyskie w ramach 68 GRANDY NA PIĘŚCI — od ok. 10 do 20 !

O zbliżających się wydarzeniach proszę informować Jana Bodakowskiego np. za pośrednictwem Facebooka

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com