Manewry wojskowe

Manewry wojskowe / fot. wikipedia.org

Ukraińska telewizja TV24 donosi, że we wsi nieopodal Chersonia na południu kraju Romowie ukradli rosyjskim wojskom czołg. Kanał podkreśla, że informacje pochodzą wprost od lokalnych mieszkańców.

Romowie ukradli czołg

Do niesłychanej sytuacji miało dojść na południu kraju nieopodal Chersonia. O miasto toczone były już ciężkie boje od praktycznie pierwszych chwil rosyjskiej inwazji. Tym razem, jak poinformowała ukraińska stacja, Romowie mieli ukraść Rosjanom czołg we wsi Lubimowka. Miejscowość znajduje się nad brzegami Dniepru pod miastem Kachowka w obwodzie chersońskim.

Telewizja miała otrzymać informacje od mieszkańców: “Obwód chersoński ‘płonie’. We wsi Lubimowka Romowie ukradli czołg. Jeszcze raz. Romowie. Czołg. Skradzione. W drodze” – brzmi komunikat podany przez telewizję.

Informacje na ten temat są trudne do zweryfikowania. Doniesienia te potwierdza jednak ukraińska agencja prasowa Unian.

Do całego zajścia za pośrednictwem Twittera odniósł się prezydent Andrzej Duda.

https://twitter.com/AndrzejDuda/status/1497899381697257475

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Wirtualna Polska, Twitter

/ fot. Wikipedia Commons

Maspex przejął CEDC ostatecznie finalizując transakcję przeprowadzaną od końca 2021 r. Tym samym znane rodzime i zagraniczne marki alkoholi stają się własnością polskiej firmy. Co równie ważne: przestaną być własnością firmy rosyjskiej.

Repolonizacja Żubrówki, Soplicy, Absolwenta i Bolsa

Grupa Maspex sfinalizowała proces przejęcia polskich aktywów Roust Corporation. W wyniku transakcji firma zakupiła spółkę CEDC International Sp. z o.o. oraz jej spółkę zależną B2B Wine & Spirits Sp. z.o.o. – wraz z prawami do wszystkich marek oferowanych przez CEDC: Żubrówki, Soplicy, Absolwenta oraz marki Bols. Wszystkie przeszły w ręce polskiego właściciela.

– Na początku bieżącego tygodnia została podpisana finalna umowa. Ostatnią formalną czynnością była zmiana zarządu i objęcie operacyjnej kontroli nad CEDC, co nastąpiło w dniu wczorajszym. Nasze portfolio powiększyliśmy o kolejne kultowe polskie marki – Żubrówkę, Soplicę, Absolwenta oraz markę Bols

– mówi Dorota Liszka, Rzecznik Prasowy Grupy.

CEDC to lider na rynku wódki z udziałem powyżej 47% (ilościowo) i największy importer zagranicznych alkoholi w naszym kraju. Posiada kultowe i historyczne portfolio wiodących marek wódki takich jak: Żubrówka (legendarna polska marka z blisko 500-letnią tradycją, wolumenowy nr. 3 na globalnym rynku wódki, obecna na 86 rynkach), Soplica (światowy nr. 8), Absolwent i Bols. Obok marek, które produkowane są w zakładach w Białymstoku i Obornikach Maspex nabył prawa do dystrybucji na polskim rynku m.in. win Carlo Rossi, Frontera, Barefoot i Gancia oraz alkoholi kolorowych: Grant’s, Glenfiddich i Tullamore D.E.W., Metaxa, Jȁgermeister, Cointreau, Campari, Aperol, czy Remy Martin.

Dzięki transakcji powstała największa polska grupa spożywcza.

Produkty powstają w 15 zakładach

Produkcja alkoholowego asortymentu Grupy jest prowadzona w  zakładach produkcyjnych w Obornikach i Białymstoku. W ramach struktury organizacyjnej Grupy powstała kolejna jednostka biznesowa – Business Unit Spirits, który ma swoją niezależność biznesową i będzie skupiał wszystkie funkcje niezbędne do prowadzenia przez niego działalności, w tym handlowe, marketingowe oraz produkcyjne. Budowa nowego biznesu odbędzie się w oparciu o kompetencje pracowników spółki CEDC, nowoczesne zaplecze produkcyjne i liderskie marki.

Maspex jest największą polską prywatną firmą w branży spożywczej oraz jedną z największych w Europie Środowo-Wschodniej. Spółka posiada w swoim portfolio 63 marki i łącznie oferuje ponad 2300 propozycji towarowych, a jej produkty są obecne w ponad 60 krajach na całym świecie. Produkty z portfolio Maspex powstają w 15 nowoczesnych zakładach produkcyjnych w Polsce i za granicą. Rocznie wytwarza się w nich 2,03 mld litrów soków, nektarów i napojów, ponad 280 tys. ton makaronów, wyrobów zbożowych i instant oraz niemal 170 tys. ton dżemów i przetworów. Maspex stawia na rozwój organiczny oraz akwizycje. Firma skupuje od polskich rolników corocznie 300 tysięcy ton owoców i warzyw oraz 130 tysięcy ton pszenicy. Przychody ze sprzedaży w 2021 roku wyniosły 6,03 mld zł.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Maspex

Robert Winnicki

Robert Winnicki / Fot. PAP/Tomasz Gzell. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Polityk jednoznacznie odpowiedział na wypowiedzi, jakie w tym kontekście padają w ostatnim czasie.
  • Politycy Konfederacji włączyli się w pomoc uchodźcom z Ukrainy. M.in. poseł tej partii, Krystian Kamiński poinformował, że udał się na granicę polsko-ukraińską, aby udzielić tam wsparcia.
  • Robert Winnicki zwrócił także uwagę na potrzebę wzmocnionego nadzoru służb na granicy.
  • Zobacz także: Ukraina tworzy legion cudzoziemski dla ochotników z zagranicy

“Ten jest zaprzańcem…”

Polityk jednoznacznie odpowiedział na wypowiedzi, jakie w tym kontekście padają w ostatnim czasie.

Kto nie pamięta o ludobójstwie na Wołyniu i nie domaga się prawdy o pomordowanych przez OUN-UPA Polakach, ten jest zaprzańcem i zdrajcą. Kto wymachuje dziś Wołyniem by nie pomagać kobietom, dzieciom, starszym i chorym uciekającym przed barbarzyństwem Moskwy, ten jest skurwysynem – podkreślił.

Konfederacja na ratunek uchodźcom

Politycy Konfederacji włączyli się w pomoc uchodźcom z Ukrainy. M.in. poseł tej partii, Krystian Kamiński poinformował, że udał się na granicę polsko-ukraińską, aby udzielić tam wsparcia.

Razem z Marcinem Sygutowskim jesteśmy w drodze z Zielonej Góry na granicę Polsko-Ukraińską zawieźć żywność, wodę, koce, śpiwory itd. Z powrotem wracamy w +5 osób zabierając kobiety i dzieci, które uciekają przed barbarzyństwem rosyjskim – napisał.

Apel o wzmocniony nadzór służb

Robert Winnicki zwrócił także uwagę na potrzebę wzmocnionego nadzoru służb na granicy.

Nie bez powodu apelujemy jako Konfederacja o wzmocniony nadzór służb na granicy. Przyjmując prawdziwych uchodźców wojennych z Ukrainy Polska musi dopilnować żeby nie korzystali z tego korytarza różni nielegalni a cwani imigranci ekonomiczni z całego świata – wskazał.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

twitter.com

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pexels

Spartak Moskwa ma zostać wykluczony z Ligi Europy, a UEFA zerwać umowę sponsorską z Gazpromem – takie sankcje wobec Rosji szykuje europejska federacja.

  • Decyzja w tej sprawie ma zapaść na początku przyszłego tygodnia.
  • UEFA już wcześniej zadecydowała o tym, że odbierze Sankt Petersburgowi prawo do organizacji najbliższego finału Ligi Mistrzów.
  • Zostało to jednak odebrane jako tchórzostwo – od federacji oczekiwano wykluczenia Rosjan z rozgrywek i zerwania umowy z Gazpromem.
  • Zbigniew Boniek, wiceprzewodniczący UEFY, zapowiadał, że takie decyzje mogą zostać podjęte „za kilka dni”
  • Zobacz także: Ukraina tworzy legion cudzoziemski dla ochotników z zagranicy

Zadecyduje Komitet Wykonawczy UEFA

W poniedziałek zbierze się Komitet Wykonawczy UEFA, który zadecyduje o kolejnych sankcjach wobec Rosji.

– Zawieszone zostaną kluby oraz reprezentacja kraju. Na ten moment kara obejmie tylko Spartak Moskwa, który w 1/8 Ligi Europy ma zmierzyć się z RB Lipsk. UEFA nie ma natomiast wpływu na decyzję odnośnie uczestnictwa Rosji w eliminacjach do mistrzostw świata. Głos decyzyjny w tej sprawie posiada FIFA, która nie odniosła się jeszcze do ostatnich wydarzeń

– poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl.

FIFA nie ogłosiła decyzji

UEFA, nakładając sankcje na Rosję, wywrze presję na FIFA, która do tej pory nie zdecydowała o żadnych karach dla tego kraju. Czechy, Szwecja i Polska zgodnie zapowiedziały, że nie zagrają z Rosją w eliminacjach do MŚ 2022.

– To wspólna, jednogłośna decyzja zarządu, piłkarzy i sztabu. Deklaruję wszelką pomoc sportowcom, którzy odmówią rywalizacji z Rosją, w przypadku objęcia ich jakimikolwiek konsekwencjami ze strony (tfu!) federacji!!!

– zapowiedział Kamil Bortniczuk, minister sportu.

Jak poinformował na Twitterze piłkarski statystyk Wojciech Frączek, jeśli FIFA ostatecznie wyrzuci Rosję z rozgrywek to jej miejsce na 99 procent zajmie reprezentacja Węgier i to ona będzie rywalem Roberta Lewandowskiego i spółki. Stanie się tak w oparciu o ranking zwycięzców grup Ligi Narodów.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Radio ZET, Twitter



Białoruski prezydent, Aleksander Łukaszenka

Aleksander Łukaszenka / Fot. YouTube/ screen

  • Według najnowszych informacji, nad ranem do Mińska przyleciała rosyjska delegacja do negocjacji ze stroną ukraińską
  • Jednakże prezydent Wołodymyr Zełeński podkreślił, że nie zamierza on przyjeżdżać na Białoruś
  • Zaznaczył, że kraj ten pozwolił rosyjskim oddziałom na atak ze swoich ziem
  • W zamian zaproponował on Kremlowi, że jest otwarty na rozmowy pokojowe w każdym innym kraju wskazując m.in. na Warszawę, Budapeszt, czy Stambuł
  • Po południu Zełeński rozmawiał również z prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką
  • Przywódcy uzgodnili, że negocjacje odbędą się przy granicy w rejonie Prypeci
  • Zobacz także: Kijów: Rosjanie ostrzelali składowisko odpadów radioaktywnych. Służby wydały komunikat

Zgodnie z umową na rozmowy z Ukraińcami przyjechała rosyjska delegacja składająca się z przedstawicieli MSZ, MON i innych agencji, w tym administracji prezydenckiej. Będziemy gotowi do rozpoczęcia tych rozmów w Homlu

– poinformował rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Jak informuje agencja TASS, białoruskie ministerstwo spraw zagranicznych miało potwierdzić przyjazd rosyjskiej delegacji na rozmowy z Ukrainą, podkreślając że Mińsk poczynił odpowiednie przygotowania, aby przywitać delegacje.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Rozmowy w Mińsku niemożliwe

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odrzucił możliwość prowadzenia negocjacji w Mińsku ze względu na zaangażowanie Białorusi w wojnę po stronie Rosji.

Oczywiście, że chcemy pokoju. Chcemy się spotkać, chcemy końca wojny. Warszawa, Bratysława, Budapeszt, Stambuł, Baku – to wszystko zaproponowaliśmy stronie rosyjskiej

– powiedział.

Odpowiada nam każde inne miasto w kraju, z którego nie wylatują na nas rakiety. Tylko w ten sposób negocjacje mogą być uczciwe i naprawdę zakończyć wojnę

– oświadczył prezydent Ukrainy.

Zwracając się do Białorusinów, Zełenski powiedział, że gdyby nie było agresywnych działań z ich terytorium, rozmowy w Mińsku mogłyby się toczyć.

Kiedyś Białoruś była neutralna, spotykaliśmy się w Mińsku, rozmawialiśmy wiele razy, jak sąsiedzi. W tej chwili Białoruś nie dokonała jeszcze wyboru, a to powinno zależeć od niej, nie od Rosji, nie od USA, ale od ludności Białorusi

– mówił Zełeński.

Zwrot w sprawie rozmów pokojowych

Według najnowszych doniesień medialnych, prezydent Wołodymyr Zełeński miał odbyć rozmowę telefoniczną z prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką. Przywódcy uzgodnili, że rosyjsko-ukraińskie rozmowy pokojowe odbędą odbędą się na granicy w rejonie Prypeci. Rozmowy odbędą się bez żadnych wstępnych warunków.

Białoruski przywódca wziął na siebie odpowiedzialność, aby na czas rozmów wszystkie operacje militarne, rakiety i inny sprzęt znajdujący siena terenie Białorusi pozostał uziemiony. Wszystko po to, aby zapewnić bezpieczeństwo stronie ukraińskiej.

dorzeczy.pl, twitter.com

Władimir Putin

Władimir Putin / Fot. PAP/EPA/THIBAULT CAMUS / POOL. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Prezydent Władimir Putin na spotkaniu z generalicją polecił im, aby ogłosili oni stan alarmowy dla sił odstraszania nuklearnego.
  • Zdaniem rosyjskiego przywódcy zachodni przywódcy Sojuszu Północnoatlantyckiego stali się agresywni, dzięki sankcjom oraz innych wypowiedzi na temat rosyjskich władz.
  • Oskarżył zachód o wprowadzanie nielegalnych sankcji gospodarczych.
  • Zobacz także: Łotewski minister obrony proponuje azyl na Zachodzie dla dezerterów z rosyjskiej armii

Jak widać kraje zachodnie nie tylko podejmują wobec naszego kraju nieprzyjazne kroki w wymiarze gospodarczym – mam na myśli nielegalne sankcje, o których wszyscy doskonale wiedzą – ale także najwyżsi urzędnicy wiodących państw NATO pozwalają sobie na agresywne wypowiedzi wobec naszego kraju

– argumentował rosyjski przywódca.

Po tym oświadczeniu Władimir Putin polecił rosyjskim generałom ogłosić stan alarmowy dla sił odstraszania nuklearnego, stawiając tym samym cały świat przed zagrożeniem wybuchu wojny jądrowej, która będzie mieć katastrofalne skutki dla całego życia na Ziemii.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

polsatnews.pl, twitter.com

Niemcy

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz / Fot. PAP/EPA/JOHN MACDOUGALL / POOL Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Wsparcie Ukrainy bronią ofensywną

Z zapasów Bundeswehry niemiecki rząd planuje się “jak najszybciej” dostarczyć na Ukrainę 1000 sztuk broni przeciwpancernej i 500 pocisków ziemia-powietrze typu Stinger – poinformował w sobotę wieczorem rzecznik rządu w Berlinie Steffen Hebestreit.

– Musimy wspierać Ukrainę w największym stopniu, jak to jest możliwe

– powiedział w niedzielę kanclerz Niemiec Olaf Scholz. 

Kanclerz Republiki Federalnej Niemiec Olaf Scholz zapowiedział również utworzenie specjalnego funduszu dla Bundeswehry w wysokości 100 mld euro. Szef niemieckiego rządu zadeklarował także zwiększenie wydatków na obronność do 2 proc. PKB oraz uniezależnienie się od importu energii z Rosji.

Do tej pory Niemcy odmawiały dostawy broni na Ukrainę. Kanclerz Scholz i inni członkowie rządu “argumentowali to przede wszystkim sytuacją prawną w Niemczech, która zasadniczo zakazuje eksportu broni do obszarów dotkniętych kryzysem.

“Na agresję Putina jest tylko jedna odpowiedź”

Niemcy podjęły decyzję o odcięciu rosyjskich banków od systemu SWIFT. To ogromna zmiana w narracji. Kanclerz Olaf Scholz poinformował, że ma to dotyczyć wszystkich banków. Rząd w Berlinie ma zamiar zablokować także dostęp do majątków rosyjskim oligarchom.

– Zamykamy wszystkie banki rosyjskie i wyłączamy ich z systemu SWIFT

– powiedział kanclerz Olaf Scholz.

– Przygotowujemy dalsze sankcje, które będą jeszcze ostrzejsze. Wybieramy drogę, która uderzy w odpowiedzialnych.To Putin jest winny za wojnę, nie naród rosyjski. Mówimy wyraźnie. Ta wojna, to wojna Putina. Po II Wojnie Światowej mieliśmy bardzo dobre stosunki pokojowe z narodem rosyjskim i bardzo ważne dla nas, aby tak zostało

– powiedział kanclerz Olaf Scholz.

– Chcemy zająć majątki wszystkich oligarchów, zamykamy wszystkie banki rosyjskie i zamykamy im system SWIFT

– dodał szef niemieckiego rządu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter

Kibice piłkarskiej reprezentacji Polski podczas meczu eliminacyjnego do mistrzostw świata 2022 z Albanią, na stadionie "PGE Narodowy",

Kibice piłkarskiej reprezentacji Polski podczas meczu eliminacyjnego do mistrzostw świata 2022 z Albanią, na stadionie "PGE Narodowy", / Fot. PAP/Leszek Szymański

  • Po sobotniej decyzji Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz Szwedzkiego Związku Piłki Nożnej ws. spotkań przeciwko rosyjskiej reprezentacji nadszedł czas na decyzję czeskiej federacji
  • Dzisiaj nad ranem ogłoszono decyzję Związku Piłki Nożnej Republiki Czeskiej o rezygnacji z meczu przeciwko Rosjanom
  • Związku z powyższym należy oczekiwać wspólnego apelu do FIFA oraz UEFA, aby te wykluczył z baraży o Mistrzostwa Świata w Katarze reprezentację Rosji
  • Prezes PZPN Cezary Kulesza podziekował swojemu czeskiemu odpowiednikowi Petrowi Fousce oraz ministrowi sportu Kamilowi Bortniczukowi i premierowi Mateuszowi Morawieckiemu
  • Zobacz także: Szwedzi nie zagrają z Rosją. Federacja piłkarska podjęła decyzję

VV FAČR jednogłośnie zatwierdził decyzję, że reprezentacja Czech w żadnym wypadku nie weźmie udziału w rozgrywkach przeciwko reprezentacji Rosji w rundzie eliminacyjnej Mistrzostw Świata 2022.

– czytamy na stronie czeskiej federacji piłkarskiej.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Solidarność w obliczu wojny

Dzięki dzisiejszemu oświadczeniu czeskiej federacji, dopełniło się trójstronne porozumienie Polaków, Czechów i Szwedów, którzy nie chcą grać przeciwko rosyjskiej reprezentacji jako wyraz sprzeciwu wobec działań wojennych na Ukrainie prezydenta Rosji Władimira Putina.

Ponadto nadwyczajny komitet wykonawczy poinstruował prezesa czeskiej federacji Petra Fouska oraz sekretarza generalnego Michala Valtra o to, aby ci negocjowali wraz z PZPN oraz szwedzką federacją złożyli naciski na FIFA oraz UEFA o wykluczenie Rosji z rozgrywek.

Za tę decyzję czeskiej federacji podziękował prezes PZPN Cezary Kulesza, który złożył również podziękowania na ręce ministra sportu Kamila Bortniczuka oraz premiera Mateusza Morawieckiego.

twitter.com, facr.football.cz

Pojmani żołnierze rosyjscy

Pojmani żołnierze rosyjscy / Fot. YouTube

Minister Obrony Narodowej Łotwy Artis Pabriks („Dla Rozwoju / O!”) wpadł na niezwykły pomysł. Jego zdaniem kraje zachodnie mogłyby zapewnić azyl rosyjskim żołnierzom, którzy złożyli broń i poddali się Ukraińcom.

  • 21 lutego prezydent Rosji Władimir Putin uznał  niepodległość „Republik Ludowych” Doniecka i Ługańska od Ukrainy.
  • Putin zagroził także Ukrainie, domagając się natychmiastowego zaprzestania działań wojennych przeciwko separatystom.
  • Szef łotewskiego MON wyszedł z ciekawą inicjatywą skierowaną do rosyjskich żołnierzy niezainteresowanych udziałem w działaniach wojennych.
  • Zobacz także: Bunt żołnierzy Putina. Odmówili napaści na Ukrainę

Azyl na Zachodzie

– Właśnie dostałem niestandardową propozycję zakończenia rosyjskiej agresji. Zachód ogłasza, że ​​każdy rosyjski żołnierz, który podda się Ukraińcom, otrzyma azyl na Zachodzie! Myślę, że to zwycięski pomysł artysty Aigarsa Bikše. Kraje, które nie dają broni UA, udzielają azylu

– napisał na Twitterze szef łotewskiego MON.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter

Ukraińscy żołnierze zajmują pozycje w ramach przygotowań do obrony pod Kijowem.

Ukraińscy żołnierze zajmują pozycje w ramach przygotowań do obrony pod Kijowem. / Fot. PAP/EPA/ALISA YAKUBOVYCH. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Roman Abramowicz wycofuje się z bieżącego zarządzania Chelsea Londyn

“Zjednoczenie Radon”, to kijowskie przedsiębiorstwo zajmuje się transportem i przechowywaniem odpadów radioaktywnych.

“Według stanu na godz. 1:20 (godz. 0:20 w Polsce) w rezultacie zmasowanego bombardowania Kijowa (…), pociski trafiły w miejsce przechowywania odpadów radioaktywnych kijowskiej filii ‘Zjednoczenia Radon’. Powiadomił o tym przez telefon personel przedsiębiorstwa, który przebywa w schronie z powodu trwającego zmasowanego ostrzału” – podała Państwowa Inspekcja ds. Regulacji Jądrowych Ukrainy.

“Trafili w ogrodzenie. Budynek i pojemniki są całe” – podano.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmf24.pl