Spotkanie polskiej i amerykańskiej dyplomacji w Rzeszowie

Sekretarz Stanu USA Anthony Blinken i MSZ Zbigniew Rau / Fot. PAP/Darek Delmanowicz. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Dzisiaj w Rzeszowie w Hotelu Bristol doszło do spotkania pomiędzy ministrem spraw zagranicznych Zbigniewem Rauem, a sekretarzem stanu Anthonym Blinkenem
  • Polski dyplomata podczas wspólnej konferencji prasowej wezwał do zaprzestania rosyjskich ataków na ludność cywilną
  • Przyznał, że Polska będzie się domagać ukarania przez międzynarodowe instytucje rosyjskie włądze za zbrodnie wojenne
  • Natomiast Sekretarz Stanu USA Anthony Blinken poinformował, że Stany Zjednoczone przyślą więcej wojsk do Polski
  • Na wschodnia flankę Sojuszu Północnoatlantyckiego zostanie przeznaczony dodatkowy sprzęt wojskowy
  • Zobacz także: Kamala Harris odwiedzi Polskę i Rumunię. Biały Dom wydał komunikat w tej sprawie

Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau spotkał się w sobotę w Rzeszowie z sekretarzem stanu USA Antony Blinkenem. Wcześniej szef amerykańskiej dyplomacji rozmawiał z premierem Mateuszem Morawieckim. Rozmowy dotyczyły koordynacji działań w odpowiedzi na agresję rosyjską na Ukrainie i wzmocnienia wschodniej flanki NATO.

Mocna deklaracja Zbigniewa Raua

Polska nigdy nie uzna zmian terytorialnych, które są wynikiem bezprawnej, niesprowokowanej agresji

– oświadczył minister spraw zagranicznych.

Sposób, w jaki Rosja przeprowadza atak, w oparciu o chęć złamania ukraińskiego oporu, środkami, które terroryzują społeczność, strzelając do obszarów zamieszkanych, do elektrowni atamowych i do pojazdów niewojskowych, to złamanie prawa międzynarodowego

– podkreślił Zbigniew Rau.

Wzywam Rosję do wycofania się z ataków na ludność cywilną. Żądam, aby strony spełniały prawo humanirtrane. Wszystkie działania muszą być wzięte pod uwagę w przyszłych negocjacjach pokojowych. Ze względu na własne, bolesne doświadczenia Polska konsekwentnie będzie domagać się ścigania przestępstw wojennych. To jest nasz dług historyczny

– zadeklarował szef polskiej dyplomacji.

Minister przekazał, żeby aby to osiągnąć Polska powołuje centrum, które będzie dokumentować przestępstwa popełniane przez Rosja na Ukrainie.

Wzywam do zaprzestania rozlewu krwi, do zawieszenia ognia na czas rozmów między Ukrainą i Rosją

– zaapelował.

Szef polskiego dyplomacji wezwał też do utworzenia korytarzy humanitranych. Poinformował, że Polska przyjęła już prawie 800 tys. uchodźców i będzie przyjmować każdego, kto będzie potrzebował pomocy.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Blinken obiecuje więcej wojsk w Polsce

Z kolei Blinken podkreślał, że Polacy i amerykanie doskonale wiedzą, jak to jest bronić wolności. Szef amerykańskiej dyplomacji podkreslił, że w reakcji na rosyjską agresję wzmacniana jest wschodnia flanka NATO.

Będziemy stali ramię w ramię w obronie Ukrainy. Będziemy zwiększać liczbę zdolności bojowych i wyposażenia, które będa sprawane do Polski

– zapewnił Blinken.

Po wizycie w Polsce Blinken uda się do Mołdawii i państw bałtyckich.

wprost.pl

Władimir Putin

Władimir Putin / Fot. YouTube

Trybunał w Hadze zajmie się wojną na Ukrainie. Konfliktowi poświęcone będą dwa postępowania, z  czego jedno może dotyczyć samego Władimira Putina.

  • Kilka dni temu Trybunał w Hadze wszczął śledztwo ws. sytuacji na Ukrainie.
  • Zbadane zostaną zbrodnie wojenne, jakich dopuścili się rosyjscy najeźdźcy.
  • W najbliższy poniedziałek Trybunał zajmie się wnioskiem rządu Ukrainy przeciwko Rosji.
  • Zobacz także: Antony Blinken: Jesteśmy gotowi na konflikt z Rosją

Śledztwo ws. Putina?

– Potwierdzam, że moje biuro otrzymało listy polecające od 39 państw (…) i otwiera śledztwo ws. sytuacji na Ukrainie (…) obejmujące zarzuty o zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciw ludzkości lub ludobójstwa dokonane w którymkolwiek regionie Ukrainy

– poinformował prokurator Trybunału Karnego w Hadze Karim Khan w oficjalnym komunikacie.

W najbliższy poniedziałek Trybunał zajmie się wnioskiem rządu Ukrainy przeciwko Rosji, opartym na konwencji ONZ w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa.

Kijów domaga się, aby rosyjskie działania zostały zaklasyfikowane jako ludobójstwo oraz tego, aby odrzucone zostały rosyjskie oskarżenia dot. rzekomych zbrodni Ukrainy wobec roysjskiej mniejszości.

– Problem z postępowaniami przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości (MTS) polega na tym, że zarówno skarżący, jak i oskarżany muszą zgodnie uznać jego kompetencję do działania. Rosja, ale także USA, nigdy nie uznały Trybunału całościowo, tylko rozstrzygają to w pojedynczych przypadkach

–  tłumaczy ekspert ds. międzynarodowego prawa karnego prof. Kai Ambos.

Tymczasem w ramach drugiego postępowania ma zostać ustalone, czy Władimir Putin osobiście odpowiada zbrodnie wojenne do jakich dochodzi na Ukrainie. Tym zadaniem zajmą się śledczy Międzynarodowego Trybunału Karnego, którzy oceniają winę konkretnych osób a nie całych państw.

Do zachodnich mediów od kilku dni docierają wstrząsające informacje na temat zbrodni wojennych, jakich mają dopuszczać się Rosjanie. Niedawno informowaliśmy, że rosyjskie wojska ostrzelały korytarz humanitarny. W wyniku ataku ranne były dzieci i kobiety.

Pojawiają się również informacje o coraz bardziej barbarzyńskich poczynaniach Rosjan. Cierpieć mają cywile – w tym kobiety oraz dzieci. Sztab generalny sił zbrojnych Ukrainy donosi, że podczas ataku na Mariupol “okupant strzelał do ludności cywilnej i wykorzystywał kobiety, dzieci i osoby starsze jako żywe tarcze”.

Wcześniej pojawiały się informacje o Rosjanach strzelających do szkół, przedszkoli czy szpitali.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

WARSZAWA SPOTKANIE MINISTRA BŁASZCZAKA Z ŻOŁNIERZAMI

WARSZAWA SPOTKANIE MINISTRA BŁASZCZAKA Z ŻOŁNIERZAMI / Fot. PAP/Paweł Supernak. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Resort obrony narodowej pod przewodnictwem ministra Mariusza Błaszczaka po raz kolejny wystosowuje wazny apel
  • Prosi on media oraz obywateli o nieudostępnianie zdjęć, nagrań i informacji na temat ruchu polskich wojsk, a także sojuszniczych
  • Takie informacje zawierają strategiczne elementy, które mogą wpaść w ręce nieprzyjaciela
  • Zobacz także: Dziennikarze Sky News ostrzelani przez rosyjskie wojsko[+WIDEO]

Ministerstwo Obrony Narodowej apeluje o nieupublicznianie zdjęć, filmów i informacji o miejscach pobytu lub transporcie żołnierzy; datach i godzinach przejazdów, wylotów, lądowań; liczbie i rodzajach wojska oraz znakach i tablicach rejestracyjnych pojazdów wojskowych.

Szczególnie dziś zastanówmy się nad tym, co i kiedy publikujemy w sieci. Zwracajmy uwagę przede wszystkim na informacje, które zamieszczamy w social mediach, a które m.in. dotyczą Wojska Polskiego oraz wszystkich wojsk sojuszniczych, które przebywają w naszym kraju

– zaznaczył resort obrony narodowej.

We wpisie zaapelowano o nieprzekazywanie i nieupublicznianie zdjęć, filmów i informacji o: miejscach pobytu lub transporcie żołnierzy; datach i godzinach przejazdów, wylotów, lądowań; liczbie i rodzajach wojska oraz znakach i tablicach rejestracyjnych pojazdów wojskowych.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

interia.pl

Budowa zapory granicznej w miejscowości Tołcze na Podlasiu.

Budowa zapory granicznej w miejscowości Tołcze na Podlasiu. / Fot. PAP/Artur Reszko. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Jak poinformowała Straż Graniczna, wśród nielegalnych imigrantów, którzy wczoraj próbowali przedostać się do Polski byli obywatele Jemenu, Syrii, Iraku i Tadżykistanu.
  • Wczoraj miała natomiast miejsce także czterogodzinna akcja ratownicza, którą wspólnie prowadzili funkcjonariusze Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Wojska Polskiego. Doszło do niej na bagnach w okolicy Narewki.
  • Niespokojnie na granicy także dzisiaj. Doszło do próby “siłowego sforsowania granicy”. W związku z tym zatrzymano już 28 osób.
  • Zobacz także: Nie żyje jeden z ukraińskich negocjatorów. Został oskarżony o zdradę

Kolejne próby nielegalnego przekroczenia granicy

Jak poinformowała Straż Graniczna, wśród nielegalnych imigrantów, którzy wczoraj próbowali przedostać się do Polski byli obywatele Jemenu, Syrii, Iraku i Tadżykistanu.

W piątek na terytorium Polski próbowało nielegalnie przedostać się z Białorusi 22 cudzoziemców – obywateli Jemenu, Syrii, Iraku i Tadżykistanu. Za pomocnictwo zatrzymano 3 osoby, które przewoziły 7 obywateli Iraku – poinformowała Straż Graniczna na Twitterze.

Niespokojnie na granicy także dzisiaj. Doszło do próby “siłowego sforsowania granicy” w okolicy Czeremchy. W związku z tym zatrzymano już 28 osób.

Także akcja ratunkowa na bagnach

Jeszcze wczoraj miała natomiast miejsce także czterogodzinna akcja ratownicza, którą wspólnie prowadzili funkcjonariusze Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Wojska Polskiego. Doszło do niej na bagnach w okolicy Narewki.

Uratowano 8 mężczyzn, obywateli Syrii, którzy wcześniej przerzucili drewniane bale przez concertinę i nielegalnie przeszli do Polski. Mężczyźni są w dobrym stanie zdrowia – poinformowano.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

radiomaryja.pl, twitter.com

iceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik / Fot. PAP/Artur Reszko. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Wiceminister Maciej Wąsik na antenie Polsat News poinformował, że rząd planuje wprowadzić numer PESEL dla ukraińskich uchodźców
  • Według pomysłu resortu spraw wewnętrznych i administracji, pozwoliłoby to uchodźcom uzyskać swobodny dostęp do różnych usług w Polsce
  • Z kolei premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, zę istnieje projekt finansowania osób, które uchodźcom wojennym
  • Za wynajęcie mieszkania dla ukraińskiej rodziny, taki właściciel otrzymywałby 40 zł od osoby dziennie
  • Zobacz także: Powstaje portal zbierający dane o historii Polski. Każdy może współtworzyć

Na antenie Polsat News w piątek wiceminister spraw wewnętrznych i admainistracji Maciej Wąsik odniósł się do pojawiającego się w mediach i wśród opini publicznej pomysłu nadania ukraińskim uchodźcóm numeru PESEL.

MSWiA chce nadać PESEL Ukraińcom

Ta ustawa, która jest procedowana przez polski rząd, przewiduje nadanie PESEL-i obywatelom ukraińskim. Nie obywatelstwa, tylko PESEL-i, chodzi o techniczny numer – tylko po to, by oni mogli robić większość rzeczy, które są tu potrzebne, żeby mogli mieć dostęp do usług cyfrowych

– oświadczył wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.

Wiceminister powiedział, że pomysł ten zgłaszała m.in. opozycja.

Ale nie tylko opozycja – głosy były także ze strony samorządowców, z którymi współpracuje się bardzo dobrze, te głosy były także z obozu rządzącego, tak, że tu nie będziemy się chyba w żaden sposób różnić

– powiedział Maciej Wąsik.

Przedłożony przez MSWiA projekt ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy zamieszczono w środę w wykazie prac legislacyjnych rządu. Przewidziane w nim rozwiązania dotyczą m.in. pracy, kształcenia i legalności pobytu Ukraińców w Polsce, a także utworzenia rezerwy celowej na finansowanie niesionej im pomocy.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Ogromne fundusze dla uchodźców

W piątkowym podkaście premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że projekt trafi do Sejmu już w najbliższym tygodniu. W innej rozmowie na antenie Polsat News mówił natomiast o pomyśle, zgodnie z państwo ma płacić osobom przyjmującym uchodźców.

Zaproponowaliśmy ustawę, która powinna trafić na najbliższe posiedzenie Sejmu, żeby osoby, które będą przyjmowały uchodźców wojennych z Ukrainy, otrzymywały ze strony państwa 40 zł np. dziennie za daną osobę, bo to kosztuje przecież – wyżywienie, ciepło

– zapowiedział szef polskiego rządu.

Jak wskazał, projekt regulował będzie też kwestię edukacji, czy bardziej dramatyczne sytuacje, takie jak np. pobyt uchodźca w szpitalu. Morawiecki zapewniał jednocześnie, że Unia Europejska ma wspómóc finansowo w tych projektach.

polsatnews.pl

Rosjanie

Rosyjskie wojska / fot. Twitter/Mateusz Ross

Rosja ogłosiła w sobotę zawieszenie broni, aby umożliwić ludności cywilnej opuszczenie miast Mariupol i Wołnowacha – poinformowało rano rosyjskie ministerstwo obrony. Jak się jednak okazuje, na trasie ewakuacji ludności cywilnej z obwodu donieckiego nadal trwa ostrzał.

Ewakuacja odwołana

W związku z tym, że rosyjska strona nie przestrzega zasad tymczasowych rozejmów i nadal ostrzeliwuje Mariupol, ze względów bezpieczeństwa ewakuacja ludności zostaje odwołana i odbędzie się innego dnia.

Na trasie ewakuacji ludności cywilnej z obwodu donieckiego trwa ostrzał.

Ukraińskie władze podają, że zarówno ewakuacja Mariupola jak i Wołnowachy została wstrzymana ze względu na ostrzały.

Teraz, cytując za RIA Novosti, Rosjanie żalą się, że nikt dziś nie skorzystał z korytarzy humanitarnych i oskarżają, że “ukraińscy nacjonaliści zablokowali korytarze umanitarne”.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter

12 marca o godzinie 11:00 odbędzie się Msza Święta w intencji Żołnierzy Niezłomnych

12 marca o godzinie 11:00 odbędzie się Msza Święta w intencji Żołnierzy Niezłomnych / Fot. Roty Niepodległości

Jednym ze szczególnych miejsc pamięci o bohaterach podziemia antykomunistycznego jest Kwatera “Ł” na warszawskich Powązkach Wojskowych, czyli tzw. “Łączka”. W sobotę 12 marca zostanie tam odprawiona Msza w intencji Żołnierzy Niezłomnych.

  • Kilka dni temu obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 
  • Jednym ze szczególnych miejsc pamięci o bohaterach podziemia antykomunistycznego jest Kwatera “Ł” na warszawskich Powązkach.
  • Już 12 marca o godzinie 11:00 właśnie w tym miejscu odprawiona zostanie Msza Święta  w intencji Wyklętych.
  • Zobacz także: Siły pokojowe ONZ wejdą na Ukrainę? Chce tego prezydent kraju

Msza będzie miała charakter żałobny

Zapraszamy wszystkich patriotów w sobotę 12 marca o godzinie 11:00 na Mszę świętą w intencji Żołnierzy Niezłomnych, która zostanie odprawiona na „Łączce” (Cmentarz Powązkowski w Warszawie). Jest to miejsce szczególnie ważne dla pamięci o bohaterach podziemia antykomunistycznego. Nabożeństwo odbędzie się w klasycznym rycie rzymskim. Msza będzie miała charakter żałobny.

– Nie pozwólmy, aby nasi bohaterowie zostali zapomniani, jak chciałoby tego wiele środowisk

– podkreślają organizatorzy.
12 marca o godzinie 11:00 odbędzie się Msza Święta w intencji Żołnierzy Niezłomnych
12 marca o godzinie 11:00 odbędzie się Msza Święta w intencji Żołnierzy Niezłomnych

– Dla nas są nieśmiertelni, wspólną modlitwą uczcijmy ich pamięć. Niech żyje wolna Polska

– podkreślają organizatorzy uroczystości żałobnych.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

roty.pl

Rosja

Negocjacje pokojowe. / Fot. PAP/EPA/SERGEI KHOLODILIN / BelTA / HANDOUT Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Według najnowszych informacji członek korpusu negocjacyjnego Denis Kirejew został śmiertelnie postrzelony przez Ukraińskie Służby Bezpieczeństwa
  • Do śmierci doszło podczas próby zatrzymania, podejrzanego o zdradę państwową
  • Ukraińskie służby miały posiadać wystarczające dowody na zdradę, w tym rozmowy telefoniczne z rosyjską agenturą
  • Zobacz także: Irańska ropa zastąpi rosyjską? Możliwe porozumienie

Członek ukraińskiej delegacji pokojowej Denis Kirejew został śmiertelnie postrzelony podczas próby aresztowania przez Ukraińskie Służby Bezpieczeństwa.

Według rozmówców z ukraińskich kręgów politycznych – na których powołuje się Ukraińska Prawda – Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) miała jasne dane na temat zdrady Kirejewa, w tym rozmowy telefoniczne.

polskatimes.pl, pravda.com.ua

Biskup Gustavo Zanchetta

Biskup Gustavo Zanchetta / Fot.PAP/Jan Touzeau

Sprawa biskupa Oránu, a prywatnie przyjaciela papieża Franciszka jeszcze z czasów posługi w Argentynie, wypłynęła w roku 2015, gdy odkryto u niego homoseksualne materiały pornograficzne wskazujące na przestępczą działalność.

  • Argentyński biskup i przyjaciel papieża Franciszka, Gustavo Zanchetta, został skazany na cztery i pół roku więzienia.
  • Zanchetta miał dopuścić się molestowania dwóch kleryków w podlegającym mu wówczas seminarium duchownym.
  • Biskup nie przyznał się do wszystkich zarzutów. Twierdzi, że padł ofiarą nagonki ze strony nieprzyjaznych mu duchownych.
  • Zobacz także: Siły pokojowe ONZ wejdą na Ukrainę? Chce tego prezydent kraju

Bp Zanchetta z wyrokiem skazującym

– Wyrok skazujący to kompromitacja dla papieża Franciszka, który bronił byłego biskupa Oránu i swoich kolegów z Argentyny przed zarzutami o nadużycia seksualne

– komentuje Pierre Boralevi na łamach LifeSiteNews.

Bp Zanchetta nie przyznał się do wszystkich zarzutów i twierdził, że padł ofiarą nagonki ze strony nieprzyjaznych mu duchownych. Niemniej sąd uznał go winnym „kontynuowanego wykorzystywania seksualnego”, którego ofiarą byli dwaj seminarzyści. Sami poszkodowani zeznawali, że biskup składał im „propozycje miłosne” i molestował.

Sprawa biskupa Oránu, a prywatnie przyjaciela papieża Franciszka jeszcze z czasów posługi w Argentynie, wypłynęła w roku 2015, gdy odkryto u niego homoseksualne materiały pornograficzne wskazujące na przestępczą działalność. Członek kościelnej „mafii lawendowej” był od początku broniony przez urzędującego papieża, pomimo zgłoszeń ze strony diecezjalnego wikariusza generalnego.

Papież Franciszek kryje mafię lawendową?

Franciszek, znając już oskarżenia, wskutek których Zanchetta ustąpił z funkcji biskupa w Oránie, sprowadził go do Stolicy Apostolskiej i mianował urzędnikiem Kurii Rzymskiej. Postępowanie sądowe zakończyło się skazaniem oskarżonego pomimo sabotażu ze strony Watykanu, który zignorował wezwanie sądu do dostarczenia materiałów dowodowych.

Postępowanie papieża Franciszka w tej sprawie zdaje się potwierdzać zarzuty postawione przez byłego nuncjusza apostolskiego w USA, abp. Carlo Marię Viganò, który w słynnym raporcie na temat przestępstw seksualnych Theodore McCarricka posądził Franciszka o uwikłanie w działania homoseksualnych klik w Kościele.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Sytuacja na linii frontu na wschodzie Ukrainy.

Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. PAP/EPA/ALISA YAKUBOVYCH. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Atak miał miejsce w poniedziałek pod Kijowem, ale stacja poinformowała o nim dopiero w piątek, gdy jej pracownicy bezpiecznie powrócili do Wielkiej Brytanii.
  • Ekipa telewizyjna przeżyła chwile grozy podczas podróży samochodem do miasta Bucza, dokąd jechała, aby sfilmować zniszczony rosyjski konwój, który dzień wcześniej miała zaatakować ukraińska armia.
  • Ramsey relacjonował, że w pewnym momencie doszło do eksplozji i wybuchła opona, a następnie: “Nasz świat wywrócił się do góry nogami” – powiedział dziennikarz.
  • Zobacz także: Abramowicz miał udziały w firmie produkującej stal na rosyjskie czołgi! Sprzedał je tuż przed inwazją

Ekipa brytyjskiej stacji Sky News wpadła w zasadzkę w pobliżu Kijowa, dziennikarz Stuart Ramsay został postrzelony – podała stacja. Ramsay otrzymał informację, że za atakiem stała rosyjska jednostka zwiadowcza.

– Pociski przelatywały przez cały samochód. Szyby, siedzenia, kierownica i deska rozdzielcza zostały zniszczone

– relacjonował Ramsay.

Gdy zdecydował się uciec z ostrzelanego auta, został postrzelony w dolną część pleców. Z kolei operator kamery Richie Mockler został dwukrotnie trafiony w kamizelkę kuloodporną. Trzem pozostałym członkom ekipy udało się uciec unikając obrażeń. Schronili się w jednym z pobliskich budynków przemysłowych i stamtąd zadzwonili do swojej stacji telewizyjnej z prośbą o pomoc.

Spędzili tam noc, bojąc się, że rosyjscy żołnierze przyjdą tam, aby ich zabić. Gdy w końcu usłyszeli głosy na klatce schodowej, byli przerażeni. Odetchnęli z ulgą, gdy okazało się, że to ukraińscy policjanci, którzy przyjechali ich ewakuować.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Dziennikarz – nowa definicja, wyzwania i obowiązki. Wszystko, co warto wiedzieć o kulturze WATCHDEER

Interia, Twitter