Emmanuel Macron

Emmanuel Macron i Marine Le Pen / fot. PAP/EPA/Mohammed Badra Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Emmanuel Macron wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich we Francji
  • Najnowsze sondaże dają wyraźną przewagę ubiegającemu się o reelekcję prezydentowi
  • Według badania pracowni Opinion Way-Kea, przywódca Francji może liczyć na 55 procent głosów w drugiej turze
  • Marine Le Pen według przewidywań uzyska dużo gorszy wynik na poziomie 45 procent
  • Niemal wszyscy kandydaci udzielili poparcia urzędującemu prezydentowi
  • Zobacz także: Julia Tymoszenko do Niemców: Bierzcie przykład z Polski

Emmanuel Macron prowadzi w wyścigu prezydenckim

Jak wskazuje sondaż pracowni Opinion Way-Kea, Emmanuel Macron wygra w drugiej turze osiągając poparcie 55 procent. Z kolei jego konkurentka Marine Le Pen może liczyć na 45 procent głosów.

Co ciekawe, niemal wszyscy kandydaci startujący w pierwszej turze udzielili poparcia Macronowi, w tym socjaliści i komuniści. Republikanka Valerie Pecresse, socjalistyczna mer Paryża Anne Hidalgo, szef Koalicji Zielonych Yannick Jadot oraz komunista Fabien Roussel – zadeklarowali swoje poparcie dla ubiegającego się o reelekcję prezydenta, któremu daleko do reprezentowania interesów klasy robotniczej.

W te tony próbuje natomiast uderzyć Le Pen.

Zwolennicy Marine Le Pen są skoncentrowani wśród osób o najniższych dochodach, wśród aktywnej i pracującej Francji. Rozszczepienie między Francją elit a Francją dołów nadal rośnie w siłę.

– zauważa dyrektor departamentu opinii instytutu Ifop Jerome Fourquet na łamach dziennika “Le Figaro”.

Z kolei lider Francji Nieujarzmionej Jean-Luc Melenchon zaapelował, aby “nie głosować na skrajną prawicę”, czym tak naprawdę wyraził poparcie dla Macrona.

Do głosowania na Marine Le Pen wezwał jedynie prawicowy publicysta Eric Zemmour.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Interia

Rosyjski szpieg

Żandarmeria Wojskowa, zdjęcie ilustracyjne / fot. flickr

  • Rosyjski szpieg został zatrzymany 6 kwietnia
  • Wcześniej obywatela Rosji prowadzącego działania wywiadowcze na szkodę Polski zidentyfikowała Służba Kontrwywiadu Wojskowego
  • Rosjanin mieszkał w Polsce od 18 lat i zbierał informacje o gotowości wojskowej Sił Zbrojnych RP i wojsk NATO
  • Jak poinformował we wtorek Stanisław Żaryn, mężczyzna usłyszał zarzut szpiegostwa
  • Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o osadzeniu podejrzanego na trzy miesiące w areszcie
  • Zobacz także: Julia Tymoszenko do Niemców: Bierzcie przykład z Polski

Rosyjski szpieg zatrzymany

Mężczyzna, działający dla rosyjskich służb specjalnych, prowadził działania na szkodę Polski. Został zatrzymany 6 kwietnia 2022 r.

– poinformowano w komunikacie wydanym we wtorek. 

Kolejny szpieg zatrzymany. Zidentyfikowano obywatela Rosji prowadzącego działania wywiadowcze na szkodę Rzeczpospolitej. Mężczyzna został zatrzymany przez Żandarmerię Wojskową i usłyszał zarzuty.

– przekazał Stanisław Żaryn, rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych.

Podejrzanym jest obywatel Rosji, mieszkający w Polsce od 18 lat. W Polsce prowadził działalność gospodarczą. W trakcie śledztwa zabezpieczono liczne dowody, które są obecnie analizowane.

– podały służby.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Interia

PiS

WARSZAWA 12. ROCZNICA KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ MSZA / fot. PAP/Rafał Guz Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • PiS zaniedbuje w ostatnich miesiącach sprawy polskiej gospodarki
  • Komentatorzy przypominają, że Sejm wciąż nie dokonał wyboru dwóch członków Rady Polityki Pieniężnej
  • Po dymisji byłego ministra finansów Tadeusza Kościńskiego, na stanowisku szefa resortu wciąż nie ma następcy
  • Polski Ład okazał się kompromitacją obozu rządzącego i blamażem, rząd robi wszystko, by opinia publiczna zapomniała o kontrowersyjnej reformie
  • Zobacz także: TVP naprawdę pokazała ten “pasek” o Ukraińcach. Stacja teraz przeprasza i gęsto się tłumaczy

PiS zaniedbuje gospodarkę

Na odcinku gospodarczym w PiS ławka jest krótka: – Sejm wciąż nie wybrał 2 członków Rady Polityki Pieniężnej – od 2 m-cy nie ma ministra finansów, a jego obowiązki pełni premier – nie wiadomo dlaczego PiS zwleka z wyborem prezesa NBP, wniosek PAD jest z 29 stycznia br.

– przypomniał jeden z użytkowników Twittera.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter

TVP

TVP zaliczyła wpadkę / fot. Twitter

  • TVP spotkała się z falą krytyki po ostatnim “pasku” wyemitowanym w “Wiadomościach”
  • Belka informacyjna, która pojawiła się w głównym wydaniu programu informowała o “ukraińskim barbarzyństwie”
  • Telewizja wydała oświadczenie, w którym przeprasza za skandaliczną pomyłkę
  • Jest to nieczęsta sytuacja, zważywszy na to, że telewizja publiczna bardzo rzadko publikuje przeprosiny, nawet po wyrokach sądu
  • Zobacz także: Julia Tymoszenko do Niemców: Bierzcie przykład z Polski

TVP przeprasza za belkę informacyjną

W pewnym momencie, tuż przed wyemitowaniem materiału, na ekranie pojawiła się belka z napisem: “Debata o ukraińskim barbarzyństwie”. Kilka minut później, jeszcze podczas tego samego wydania, prowadząca Edyta Lewandowska przeprosiła za „błąd”.

Muszę państwa przeprosić za błąd na belce informacyjne, która pojawiła się podczas tego programu „Wiadomości”. Użyliśmy przymiotnika ukraiński, podczas gdy chodziło nam, oczywiście, o rosyjskie barbarzyństwo.

– powiedziała prezenterka.

Jeszcze tego samego dnia wieczorem „Wiadomości” wydały oficjalny komunikat w mediach społecznościowych.

Szanowni Państwo, przepraszamy za błędną belkę informacyjną opublikowaną w dzisiejszym wydaniu „Wiadomości” TVP. Oczywiście chodziło nam o ROSYJSKIE barbarzyństwo popełnione na Ukrainie.

– napisano na Twitterze.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Nczas

Ukraińska Prawda

Władisław Surkow i Władimir Putin / fot. youtube

  • “Ukraińska Prawda” podała informacje na temat aresztowania byłego doradcy prezydenta Rosji
  • Władisław Surkow przez wiele lat uchodził za szarą eminencję Kremla; głównie ze względu na swoje zakulisowe wpływy w administracji Putina
  • Z informacji do których dotarli Ukraińcy wynika, że Surkow został aresztowany w Moskwie
  • Serwis powołał się na byłego deputowanego do parlamentu Rosji, Ilję Ponomariowa
  • Zobacz także: Rosja użyła broni chemicznej? USA i Wielka Brytania reagują

Ukraińska Prawda: Doradca Putina aresztowany

Według serwisu, zatrzymanie może wiązać się z malwersacjami finansowymi. We wpisie na Facebooku, Ilja Ponomariow przekazał, że “czeka na oficjalne potwierdzenie lub zdementowanie doniesień o areszcie Surkowa”.

Władisław Surkow zaczął tracić wpływy około 2011 roku, w momencie kiedy zyskał teczkę wicepremiera. Choć osłabiony, aż do lutego 2022 posiadał istotny wpływ na kurs obrany przez rosyjską administrację. Polityk nadzorował m.in. politykę wobec Ukrainy, ale na przełomie 2019 i 2020 r. Kreml zwolnił go z części przydzielonych obowiązków. Uważany jest jednak, za jednego ze strategów rosyjskiej polityki wobec Kijowa.

Surkow pomagał wygrywać Putinowi kampanie wyborcze, według niektórych komentatorów miał też sprawować realną kontrolę nad opozycją. Co ciekawe, polityk wspierał jednocześnie artystów nie sympatyzujących z administracją Putina.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Zniszczony Mariupol

Zniszczony Mariupol / Fot. Twitter/ Stratcom Centre UA

  • Rosja wciąż oblega Mariupol; według burmistrza miasta śmierć poniosło już ponad 10 tysięcy mieszkańców
  • Pojawiają się doniesienia mówiące o tym, że wojska FR pozbywają się dowodów popełnianych zbrodni wojennych
  • Według ukraińskiej rzeczniczki praw człowieka na okupowanych obszarach Ukrainy żołnierze Federacji Rosyjskiej torturują i zabijają osoby starsze
  • Rosjanie przetrzymują w niewoli około 1700 ukraińskich żołnierzy i cywilów, w tym około 500 kobiet
  • Zobacz także: Rosja użyła broni chemicznej? USA i Wielka Brytania reagują

Rosja tuszuje zbrodnie

Głos w sprawie zbrodni popełnianych w obleganym mieście zabrał mer Mariupola Wadym Bojczenko.

Rosyjscy okupanci zbierają ciała cywilów zabitych w Mariupolu, “oczyszczają” ulice i ruiny budynków. Wiemy, gdzie potem te ciała gromadzą. Wyznaczono na te cele specjalne miejsca. Mieli dwa cyniczne plany, w jaki sposób pozbywać się ciał. Pierwszy to pochówki w masowych grobach. A drugi – spalanie szczątków w mobilnych krematoriach, przypominających z zewnątrz samochody ciężarowe.

– relacjonował Bojczenko na kanale telewizji Ukraina 24 w serwisie YouTube.

Teraz podobno pojawił się trzeci plan. Chcą wywozić ciała do dużego krematorium w Charcysku (mieście nieopodal Doniecka, na terytorium samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej – red.) i tam się ich pozbywać.

– wyjawił samorządowiec.

Z kolei ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa poinformowała o sytuacji osób starszych w mieście. Rosyjscy żołnierze mieli torturować seniorów, a następnie zabijać ich w brutalny sposób.

W czasie wojny w Ukrainie osoby starsze, które nie mogą przenieść się na bezpieczne obszary, muszą żyć pod okupacją lub w oblężonych miastach, gdzie są torturowane i zabijane przez rosyjskich okupantów.

– napisała Ludmyła Denisowa, cytowana przez agencję Ukrinform.

Z kolei według ukraińskiej wicepremier Iryny Wereszczuk, agresorzy trzymają w niewoli około 1700 ukraińskich żołnierzy i cywilów.

Wśród więźniów jest 500 kobiet.

– wskazała wicepremier.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF 24

Patriarcha Cyryl I

Patriarcha Cyryl I / Fot. YouTube

  • Patriarcha Cyryl to bliski współpracownik prezydenta Rosji Władimira Putina
  • Obaj przywódcy podzielają wizję “ruskiego miru” – rosyjskiego świata, zgodnie z którą “Rosjanie i Ukraińcy, to jeden naród”
  • Ponad dwustu kapłanów Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego podpisało się pod apelem o postawienie patriarchy Cyryla przed kościelnym sądem
  • O sprawie informuje portal hromadske.ua
  • Zobacz także: Najnowszy sondaż: Tomasz Grodzki negatywnie oceniony przez Polaków

Patriarcha Cyryl przed sądem?

Akcja zbierania podpisów ma na celu przekonać Sobór Prymasów Starożytnych Kościół Wschodnich do pociągnięcia Cyryla do odpowiedzialności za negację rosyjskiego okrucieństwa na Ukrainie.

Dzisiaj, kiedy patriarcha Cyryl otwarcie popiera agresywną wojnę Rosji w Ukrainie, my, kapłani Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego postanowiliśmy odwołać się do Soboru Prymasów Starożytnych Kościołów Wschodnich z pozwem przeciwko patriarsze Cyrylowi.

– podkreślono w apelu.

Kolejnym głosem sprzeciwu wobec narracji patriarchy jest m.in. duchowny Andrij Pinczuk.

Mamy nadzieję, że Rada Prymasów Starożytnych Kościołów Wschodnich rozpatrzy nasz apel i podejmie słuszną decyzję.

– czytamy w apelu zamieszczonym przez Pinczuka na Facebooku.

Kościół Prawosławny Ukrainy w 2018 roku uniezależnił się od Patriarchatu Moskiewskiego po ponad 300 latach ścisłego z nim powiązania i podporządkowania jego zwierzchnictwu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF 24

Julia Tymoszenko

Julia Tymoszenko / fot. flickr

  • Julia Tymoszenko udzieliła wywiadu portalowi wp.pl
  • Była ukraińska premier powiedziała, że Niemcy muszą się określić co do stanowiska w wojnie ukraińsko-rosyjskiej
  • Tymoszenko wskazała, że Niemcy powinny brać przykład z Polski, która znajduje się w pozycji “najwierniejszego obrońcy Ukrainy”
  • Zobacz także: Emmanuel Macron: Jestem gotowy pojechać na Ukrainę

Julia Tymoszenko o Niemcach i Polsce

Polska dla Ukrainy nie jest po prostu sojusznikiem. Jest najsilniejszym, najwierniejszym obrońcą. Chciałabym nisko się pokłonić narodowi polskiemu.

– zaznaczyła Julia Tymoszenko w rozmowie z Wirtualną Polską.

Czas najwyższy, aby Niemcy się określiły. Tak jak nie można jednocześnie usiąść na dwóch krzesłach, tak nie można jednocześnie wspierać agresora i należeć do wolnego świata.

– stwierdziła była premier Ukrainy.

W ocenie polityk, Berlin musi w końcu opowiedzieć się za którąś ze stron konfliktu.

Muszą spojrzeć swojemu społeczeństwu w oczy i powiedzieć, czy są za pokojem i cywilizowanym światem, czy jednak wspierają zło, które naruszyło bezpieczeństwo w całej Europie. Jedno mogę powiedzieć Niemcom: bierzcie przykład z Polski

– mówi polityk.

Ciepłe słowa o Polsce

Polityk podkreśliła wagę pomocy, którą nasz kraj udziela Ukrainie. Tymoszenka podziękowała polskiemu rządowi i społeczeństwu za przyjmowanie uchodźców.

Polska dla Ukrainy nie jest po prostu sojusznikiem. Jest najsilniejszym, najwierniejszym obrońcą. Polska jako pierwsza, nie patrząc na nic, dała Ukrainie taką broń, jaką mogła. Od początku w tym, co mówiły władze waszego kraju, nie było odcieni szarości. Nazywacie rzeczy po imieniu: zło jest złem, a dobro dobrem. Nie ma tu miejsca na stosowanie podwójnych standardów i brudnych kompromisów.

– mówiła Tymoszenko.

Chciałabym nisko się pokłonić narodowi polskiemu w podziękowaniu za to, że przyjmuje nasze rodziny. Za to, że udostępnia dla ukraińskich dzieci przedszkola i szkoły. Za to, że daje pracę dorosłym. Nie ma innego państwa, które tak mocno wspierałoby Ukrainę.

– twierdziła polityk.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Badania nad COVID-19

Badania nad COVID-19 / Fot. PAP/EPA/RICHARD WAINWRIGHT. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

POBIERZ ZESTAWIENIE – LINK

„Lista nie wszystkich, ale tylko najważniejszych, ograniczeń wolności i praw jednostki wprowadzonych podczas epidemii Covid-19 pomieściła się w tabeli na ponad 100 stronach. To ukazuje skalę ingerencji w wolności i prawa człowieka, opartej zresztą na wątpliwej jakości podstawie prawnej” – podkreśla Łukasz Bernaciński, członek Zarządu Instytutu Ordo Iuris.

Najnowsze regulacje dotyczące obostrzeń związanych z epidemią Covid-19, zawarte w Rozporządzeniu Rady Ministrów z 25 marca 2022 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, przywracają niemal w całości rzeczywistość sprzed marca 2020 roku. Zniesiony został obowiązek izolacji i kwarantanny, prowadzenie działalności gospodarczej nie podlega żadnym ograniczeniom mającym powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa SarsCoV–2. Obowiązek zasłaniania ust i nosa przy pomocy maseczki pozostaje aktualny w odniesieniu do budynków, w których prowadzona jest działalność lecznicza oraz aptek.

Aktualne przepisy wydają się być o wiele mniej dolegliwe, niż te, które obowiązywały na przestrzeni dwóch lat restrykcji wdrażanych w związku z epidemią koronawirusa. Instytut Ordo Iuris, od początku ich wprowadzania, z uwagą przyglądał się tworzonemu prawodawstwu, wielokrotnie zwracając uwagę na fakt, że kryzys wywołany epidemią nie może usprawiedliwiać działań legislacyjnych niezgodnych z Konstytucją. W publikowanych raportach, analitycy omawiali zagadnienia prawne, zdrowotne i ekonomiczne wprowadzanych obostrzeń sanitarnych. Opinie prawne dotyczące projektów ustawodawczych poddawały szczegółowej analizie wpływające do sejmu propozycje rozwiązań, często oceniając je krytycznie w zakresie celowości. Eksperci Instytutu wielokrotnie udzielali pomocy prawnej Polakom niepotrafiącym się odnaleźć w przestrzeni stale zmieniających się przepisów i restrykcji.

Solidarna Polska w obronie uczniów z Pabianic. Chodzi o konkurs matematyczno-religijny

W ciągu ostatnich dwóch lat do walki z epidemią Covid-19 w Polsce wykorzystywano rozmaite narzędzia osadzone w licznych rozporządzeniach. Rozprzestrzenianiu się wirusa SarsCoV-2 miały zapobiec m.in. liczne ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej, takie jak zamknięcie punktów gastronomicznych oraz instytucji związanych z kulturą i rozrywką czy aktywnością fizyczną. Czasowo zawieszono stacjonarne zajęcia w szkołach, ustanowiono zakaz wstępu do lasu czy zakaz wypożyczania rowerów miejskich. Liczne restrykcje dotyczyły samego sposobu i możliwości przemieszczania się, wskazując obowiązkową odległość, którą powinni utrzymywać ludzie spacerujący ulicą. Wprowadzano też zakazy przemieszczania się osób w określonym wieku w konkretnych godzinach. Wprowadzono także godzinę policyjną w nocy sylwestrową w 2020 r. Zakazano sprowadzania zwłok zza granicy, ograniczono możliwość uczestnictwa w uroczystości pochówku. Restrykcje wprowadzono także w zakresie możliwości sprawowania kultu religijnego.

Te i inne ograniczenia swobód i wolności zostały zebrane przez ekspertów Ordo Iuris i zaprezentowane w formie tabeli. Zestawienie to ukazuje przegląd wybranych obostrzeń wprowadzonych w celu zapobiegania rozprzestrzenianiu się wirusa Sars-CoV-2 w czasie epidemii Covid-19 z podziałem na obszary, których dotyczyły, jak: działalność handlowa, działalność gastronomiczna, fryzjerstwo i kosmetyka, działalność kasyn, hotelarstwo, działalność sportowa, organizacja imprez, wolność zgromadzeń, działalność parków rozrywki itp., kultura i rozrywka, animacja i edukacja, działalność bibliotek, praktyki religijne, przemieszczanie się, transport, administracja, działalność lecznicza i inne. Lista ograniczeń wskazuje podstawę prawną wprowadzającą dane restrykcje wraz z czasem ich obowiązywania. Przygotowane zestawienie pozwala z perspektywy czasu ocenić rozmiar wprowadzanych instrumentów prawnych, mających przyczynić się do wygaszenia epidemii koronawirusa, a także ocenić ich zasadność i skuteczność. Pogłębiona refleksja w tym zakresie z pewnością pozwoli na prowadzenie sprawnych działań w przypadku ewentualnego wzrostu liczby zachorowań.

Siergiej Ławrow

Siergiej Ławrow / fot. PAP/EPA/MAXIM SHEMETOV / POOL Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Siergiej Ławrow wskazuje na coraz częstsze ataki na rosyjskich dyplomatów
  • Minister spraw zagranicznych Rosji przekonuje, że akty agresji mają wręcz charakter “terrorystyczny”
  • Szef rosyjskiej dyplomacji zapowiedział, że Moskwa podejmie niezbędne kroki w celu ochrony rodaków za granicą
  • Ławrow zarzucił państwom europejskim rasizm; polityk porównał ataki na Rosjan do działań Adolfa Hitlera
  • Siergiej Ławrow twierdzi, że Zachód zakłóca toczące się negocjacje ukraińsko-rosyjskie
  • Zobacz także: Emmanuel Macron: Jestem gotowy pojechać na Ukrainę

Siergiej Ławrow o rasizmie wobec Rosjan

W innych krajach zdarzają się ataki “wręcz terrorystyczne” na rosyjskich dyplomatów.

– mówił szef MSZ Rosji.

Moskwa podejmie wszelkie niezbędne kroki w celu ochrony rodaków za granicą w obliczu narastającej rusofobii.

– zadeklarował Ławrow, przekonując, że rosyjscy dyplomaci na Zachodzie stają się celem ataków terrorystycznych.

Zdarzają się ataki, a właściwie ataki terrorystyczne, przeciwko naszym instytucjom i fizycznemu bezpieczeństwu dyplomatów. (…) Teraz nie zalecamy im chodzenia do miasta pojedynczo. Utajony rasizm nie zniknął z Europy.

– tłumaczył szef rosyjskiego MSZ, odnosząc się do państw europejskich.

Polityk porównał panującą rusofobię do czasów II wojny światowej, kiedy to III Rzesza prześladowała Żydów.

Przede wszystkim martwi nas sytuacja naszych rodaków, naszych obywateli mieszkających za granicą. Są narażeni na regularne ataki fizyczne.

– mówił Ławrow.

Według szefa kremlowskiej dyplomacji, Zachód zakłóca rozmowy pokojowe z Ukrainą, które “nie idą tak szybko, jakby tego chciała Moskwa”. W ocenie Ławrowa państwa zachodnie są odpowiedzialne za zakłócanie negocjacji “poprzez podnoszenie zarzutów o zbrodnie wojenne w Ukrainie”.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy