Polska 2050 może rozpaść się z powodu rozmów Szymona Hołowni z PSL i Jarosławem Gowinem.
– donosi w poniedziałek “Super Express”.
Tabloid na źródło swoich rewelacji wskazuje osoby związane z kierownictwem ugrupowania. W Polsce 2050 narasta bunt posłów związanych wcześniej z PO: Ci chcieliby bowiem pogłębienia współpracy z formacją Donalda Tuska.
Hołownia obrał jednak inny kurs i prowadzi rozmowy z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz Jarosławem Gowiem. W szeregach partii przeważa jednak opinia, że w wyborach do parlamentu PL2050 powinna utworzyć wspólną listę opozycji. Ten pomysł forsuje przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk.
Jeszcze rok temu Hołownia mówił, że trzeba robić wszystko, żeby pokonać PiS. Ale zamiast skupić się na budowaniu programu z całą opozycją, Hołownia romansuje z Kosiniakiem i Gowinem, budują kościelno-prawicowy blok wyborczy ze skompromitowanymi politykami… Jeśli Hołownia będzie chciał zaprzepaścić szansę na pokonanie PiS, wiążąc się z prawicowymi dinozaurami, nie wiem, czy wciąż widzę tu dla siebie miejsce.
– mówi jeden z ważnych działaczy ugrupowania w rozmowie z gazetą.
Jeśli Hołownia dalej będzie układał się ze skompromitowanymi PSL i Gowinem, najlepsi posłowie zaczną stąd uciekać.
– ostrzega rozmówca “SE”.
Według dziennikarzy zwolennikami jednej listy są najbardziej znane polityczne twarze ugrupowania: Tomasz Zimoch, Joanna Mucha, Hanna Gill-Piątek, Paulina Hening-Kloska i wiceprzewodniczący partii Michał Kobosko.
W środowisku PiS od dawna istnieje bardzo wyraźna skłonność do publicznego atakowania Niemiec dla zdobycia przychylności prawicowego elektoratu kosztem dobrych relacji polsko-niemieckich. Nie rozumiem takiej logiki działania.
– mówi “Rzeczpospolitej” ambasador RFN Arndt Freytag von Loringhoven.
Miałem w środowisku PiS, a także w rządzie wiele dobrych kontaktów. Jednak od wybuchu wojny relacje ponownie stają się trudniejsze. Obawiam się, że w miarę wchodzenia kraju w kampanię wyborczą może być z tym gorzej. W środowisku PiS od dawna istnieje bardzo wyraźna skłonność do publicznego atakowania Niemiec dla zdobycia przychylności prawicowego elektoratu kosztem dobrych relacji polsko-niemieckich.
– ocenił dyplomata.
Zadaję sobie pytanie, jakie intencje mają obecne władze w Warszawie? Czy chcą one, aby Niemcy były silnym sojusznikiem Polski, czy też potrzebują nas w roli kozła ofiarnego dla rozgrywania własnych problemów wewnętrznych? To szczególnie niepokojące w dzisiejszych czasach, gdy Rosja stara się wykorzystać każdy podział, jaki rysuje się na Zachodzie. Nie jestem więc w stanie pojąć logiki takiego działania.
– dodał Freytag von Loringhoven.
Ambasador powiedział, że nie rozumie też, dlaczego polskie władze wciąż uważają, że “publiczna presja na Niemcy jest skuteczna, by skłaniać nas do ustępstw choćby w sprawie sankcji na Rosję czy w sprawie nauki języka dla mniejszości”.
Takie sprawy powinno się omawiać w zaciszu gabinetu. Jeśli wyciąga się je na światło dzienne, znacznie trudniej jest skłonić Niemcy, podobnie jak każdego innego partnera, do elastyczności. To jest po prostu kontrproduktywne.
Władimir Putin / Fot. PAP/EPA/MIKHAIL METZEL / KREMLIN / SPUTNIK / POOL
Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Władimir Putin odwiedzi w tym tygodniu Tadżykistan i Turkmenistan
Będzie to pierwsza oficjalna podróż zagraniczna rosyjskiego przywódcy od czasu rozpoczęcia inwazji na Ukrainę
Następnie prezydent Federacji Rosyjskiej odbędzie spotkanie z prezydentem Indonezji Joko Widodo w Moskwie
Putin planuje również odwiedzić białoruskie Grodno w dniach 30 czerwca i 1 lipca, aby wziąć udział w forum z prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką
Według rosyjskiej telewizji państwowej Rossija 1, Władimir Putin odwiedzi w tym tygodniu Tadżykistan i Turkmenistan.
Pavel Zarubin, kremlowski korespondent państwowej telewizji Rossija 1, przekazał, że Putin następnie spotka się z prezydentem Indonezji Joko Widodo w Moskwie. Będzie to pierwsza oficjalna podróż zagraniczna rosyjskiego przywódcy od czasu rozpoczęcia inwazji na Ukrainę.
W Duszanbe Putin będzie rozmawiał z prezydentem Tadżykistanu Imomali Rachmonem, bliskim sojusznikiem Rosji i najdłużej urzędującym przywódcą byłego państwa sowieckiego. Z kolei w stolicy Turkmenistanu Aszchabadzie weźmie udział w szczycie narodów kaspijskich, na którym pojawią się przywódcy Azerbejdżanu, Kazachstanu, Iranu i Turkmenistanu, przekazał Zarubin.
Putin planuje również odwiedzić białoruskie Grodno w dniach 30 czerwca i 1 lipca, aby wziąć udział w forum z prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką. Informację o tej wizycie podała agencja informacyjna RIA powołując się na słowa przewodniczącej rosyjskiej izby parlamentu Walentyny Matwijenko.
Ostatnią oficjalną podróżą Putina poza Rosję, która odbyła się przed inwazją na Ukrainę, była wizyta w Pekinie na początku lutego, gdzie on i chiński prezydent Xi Jinping ogłosili traktat o przyjaźni „bez ograniczeń” na kilka godzin przed tym, jak obaj wzięli udział w ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich.
Toruń, 25.06.2022. Prezes PiS Jarosław Kaczyński (L) i o. Tadeusz Rydzyk (P) podczas konferencji "Bezpieczeństwo gospodarcze Polski", 25 bm. na Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. (mr) PAP/Tytus Żmijewski / fot. PAP/Tytus Żmijewski
Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Najnowszy sondaż pracowni SW Research wskazuje, kto najlepiej zastąpiłby Jarosława Kaczyńskiego
Zdaniem ankietowanych, najlepiej z tego zadania wywiąże się premier Mateusz Morawiecki
Na drugim miejscu znalazł się prezydent Andrzej Duda
Minister obrony narodowej oraz wicepremier ds. bezpieczeństwa Mariusz Błaszczak uplasował się na miejscu trzecim
W ostatnim tygodniu prezes PiS miał jasno zasugerować, że Błaszczak będzie jego następcą nie tylko w funkcji wicepremiera
W najnowszym badaniu respondenci wskazali najbardziej prawdopodobnego następcę Jarosława Kaczyńskiego. Ankieterzy zapytali badanych, kto – ich zdaniem – byłby najlepszym kandydatem do zastąpienia Kaczyńskiego na stanowisku prezesa Prawa i Sprawiedliwości.
Najwięcej respondentów wskazało tutaj na premiera Mateusza Morawieckiego – 14,2 proc.
Drugie miejsce z wynikiem 9,7 proc. zajął prezydent Andrzej Duda. Trzeci był Mariusz Błaszczak – zastępca Jarosława Kaczyńskiego na stanowisku wicepremiera do spraw bezpieczeństwa. Minister obrony narodowej uzyskał 7,6 proc. Poza podium znaleźli się była premier Beata Szydło oraz minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Obecną europoseł PiS wybrało 3,5 proc. ankietowanych, zaś lidera Solidarnej Polski – 2,8 proc. respondentów. Ponadto, 20,8 proc. uczestników badania oznajmiło, iż następcą Jarosława Kaczyńskiego powinien być polityk, który nie został wymieniony w zestawieniu. Natomiast aż 41,3 proc. osób nie miało zdania w tej sprawie.
Mariusz Błaszczak pnie się coraz wyżej
W środę prezydent Andrzej Duda powołał oficjalnie na funkcję wicepremiera ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka. To nie jedyna nobilitacja dla zaufanego człowieka Jarosława Kaczyńskiego. Prezes Prawa i Sprawiedliwości powierzył mu również funkcję szefa Komitetu Politycznego partii, którą ma pokierować przed wyborami parlamentarnymi w 2023 r.
Jacek Ozdoba / Fot. PAP/Tytus Żmijewski. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Jacek Ozdoba rozmawiał z portalem wPolityce.pl
Wiceminister klimatu i środowiska zauważył, że węgiel zapewnia Polsce “gwarancję suwerenności energetycznej”
Polityk obozu rządzącego odniósł się do najnowszego sondażu pracowni Social Changes
Badanie wskazuje, że aż 59 procent respondentów opowiada się za obroną kopalni węgla
W ocenie 19 proc. respondentów Polska powinna zgodzić się na zamykanie kopalni węgla
Natomiast 22 proc. ankietowanych nie miało zdania na ten temat
Nie mamy innego wyjścia niż postawić na energetykę węglową, opartą na naszych surowcach.
– przyznał wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba.
Wiceszef resortu rozmawiał z portalem wPolityce.pl. W ocenie polityka, węgiel daje nam przede wszystkim “gwarancję suwerenności energetycznej”. Ozdoba zwrócił przy tym uwagę na wpływ Nord Stream 1 i 2.
Wiemy, że ani wiatraki, ani panele fotowoltaiczne nie dają gwarancji ciepła, prądu, a węgiel – tak. W przypadku, kiedy nie mamy węgla, a ponadto, nie mamy gwarancji stabilności OZE, to musimy wybrać energię pochodzącą z gazu. Gaz jest z kolei przedmiotem szantażu ze strony Federacji Rosyjskiej.
– powiedział wiceszef Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
Nie mamy innego wyjścia niż postawić na energetykę węglową, opartą na naszych surowcach, które do tej pory nie były w odpowiedni sposób wydobywane z uwagi na to, że zielona polityka miała spowodować, aby wyłącznie OZE było podstawą funkcjonowania systemu. Jest to niebezpieczne.
Włodzimierz Julian Korab-Karpowicz, Grzegorz Braun i Mirosław Piotrowski na manifestacji Jabłonowskiego. / Fot. Jan Bodakowski
Oburzające słowa Jabłonowskiego/Olszańskiego
Piotrowskiemu i Braunowi widać nie przeszkadzały deklaracje Jabłonowskiego, że sra na Biblie.
Komunistyczny zbrodniarz wybielony
Na kanale „Suwerenna Myśl” na You Tube można obejrzeć wideo z przyjęcia, jakie odbyło się z okazji święta Robotniczo-Chłopskiej Armii Czerwonej, współcześnie nazywanego w Rosji Dniem Obrońcy Ojczyzny. Na filmie widać jak znienawidzony przez narodowców i znany z głoszenia prorosyjskiej propagandy Wojciech Olszański występujący pod pseudonimem Aleksandra Jabłonowskiego zachwyca się postacią Iwana Sierowa.
Iwan Sierow to komunistyczny zbrodniarz, który ponosi odpowiedzialność za eksterminację polskich oficerów w Katyniu. Członek władz partii komunistycznej, dowódca w Armii Czerwonej i NKWD. Podczas II wojny światowej zwalczał polskie i litewskie podziemie, przeprowadzał masowe deportacje Łotyszy, Estończyków, Litwinów, Czeczenów, Inguszów i Tatarów, aresztował 16 przywódców Polskiego Państwa Podziemnego, kierował działaniami NKWD na zajętych przez sowietów ziemiach polskich (w tym masowymi aresztowaniami żołnierzy AK i eksterminacją kadry dowódczej), skutecznie likwidował polskie podziemie. Po wojnie kierował działaniami zdominowanego przez Żydów reżimu Bieruta. Po śmierci Stalina był szefem KGB, a potem GRU. Dowodził operacjami KGB na Węgrzech w 1956, kiedy sowieci pacyfikowali powstanie węgierskie.
Na filmie widać, jak szerzący rosyjską propagandę Aleksander Jabłonowski stwierdza, że Bolesław Piasecki odegrał bardzo ważną rolę w naszej przyjaźni polsko-rosyjskiej „tej prawdziwej bez pośredników” i był wychowawcą wychowawców Jabłonowskiego. Jabłonowski zacytował też stwierdzenie Piaseckiego, że „jeżeli mówimy, że my kochamy Związek Radziecki, to nie tylko my tak mówimy, my go kochamy naprawdę”.
Jabłonowski stwierdza też, że „docenia, co zrobił Sierow” i że jest on „nie do przecenienia”. Zdaniem Jabłonowskiego „wdzięczność nasza wobec Sierowa powinna być wielka, nie patrząc na to, co on tam robił wcześniej”
Proaborcyjne poglądy
Piotrowskiemu i Braunowi widać nie przeszkadzały deklaracje Jabłonowskiego, że popiera on zniesienie wszelkich ograniczeń w zabijaniu nienarodzonych dzieci. Jabłonowski na jednej z demonstracji proaborcyjnych deklarował, że jest za aborcją bez żadnych ograniczeń.
Prounijna propaganda
Piotrowskiemu i Braunowi widać nie przeszkadzało to, że Jabłonowski wspierał propagandę na rzecz Unii Europejskiej. W 2017 roku Jabłonowski na zlecenie polityków z PO zagrał w uroczystościach z okazji rocznicy Bitwy Pod Olszynką Grochowską. Występował pod flagą UE i przy cytatach z Bronisława Geremka.
LGBT
Piotrowskiemu i Braunowi widać nie przeszkadzały też to, że bliskim współpracownikiem Jabłonowskiego, jest Maciej Poręba aktor i konsultant w filmach LGBT. Maciej Poręba zagrał w filmie „PPPasolini” autorstwa Malgi Kubiak – film ten zdobył nagrodę za najlepszy międzynarodowy film fabularny 2015 na Festiwalu Filmowym LGBT 6. w Warszawie.
W relacji wideo ze spotkania z reżyserką, jakie miało miejsce przed nakręceniem filmu PPPasolini, w 3 minucie 35 sekundzie reżyserka wskazuje na Macieja Porębę i stwierdza, że jest on konsultantem w jej LGBT filmach, że grywał w jej LGBT filmach, Maciej Poręba potwierdził, że jest konsultantem i nie negował, że grywa w jej filmach. W 11 minucie 30 sekundzie nagrania widać jak Maciej Poręba wstaje uśmiechnięty i odwraca się twarzą do kamery.
Kim jest Mirosław Piotrowski?
Mirosław Piotrowski według Wikipedii w 1993 obronił na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim „doktorat, w 2001 habilitował się na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. […] Był stypendystą Instytutu Herdera i Fundacji Adenauera. W 2003 objął stanowisko profesora KUL, został kierownikiem Katedry Historii Najnowszej w Instytucie Historii […]. Prowadzi wykłady w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Przez szereg lat regularnie współpracował z „Naszym Dziennikiem”, Telewizją Trwam i Radiem Maryja, do kwietnia 2020 jako felietonista w audycji Myśląc Ojczyzna. W pracy naukowej zajął się stosunkami polsko-niemieckimi w XX wieku, europejską chadecją, historią najnowszą Polski (w tym stosunkami państwo-Kościół), organami bezpieczeństwa PRL. Jest inicjatorem i prezesem Stowarzyszenia „Razem dla Lubelszczyzny”. W 2004 został wiceprezesem Klubu Inteligencji Katolickiej w Lublinie. Wszedł w skład Komitetu Obrony Dobrego Imienia Polski i Polaków”.
Mirosław Piotrowski „w 2004 […] został posłem do Parlamentu Europejskiego z ramienia Ligi Polskich Rodzin”. W 2009 i 2014 został europosłem z listy PiS. […] W 2018 założył partię Ruch Prawdziwa Europa. W 2020 zakończył współpracę z Trwam i Radiem Maryja”.
Mirosław Piotrowski jest koordynatorem grupy ekspertów C19 zajmujących się kwestiami związanymi z ”pandemią”.
To niezwykle przykre, że człowiek z takimi zasługami tak się zeszmacił, bujając się na paradzie Jabłonowskiego.
Manifestacja po wyroku Sądu Najwyższego USA ws. aborcji. / Fot. PAP/EPA. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Na amerykańskich ulicach w weekend można obserwować szereg manifestacji w związku z tym wydarzeniem. Wśród nich te organizowane przez środowiska pro-life.
Fot. PAP/EPA. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030Fot. PAP/EPA. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030Fot. PAP/EPA. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030Fot. PAP/EPA. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030Fot. PAP/EPA. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030Fot. PAP/EPA. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030Fot. PAP/EPA. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030Fot. PAP/EPA. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030Fot. PAP/EPA. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Wyznawcy Jabłonowskiego wielokrotnie na swoim marszu skandowali „śmierć, śmierć, śmierć” – jest to hasło banderowców „smert, smert, Lacham smert”. Nie dziwi więc, że nikogo nie bulwersował (idący przed popiersiem Romana Dmowskiego) zwolennik Jabłonowskiego trzymający czerwono czarną flagę, taką samą, jaka jest symbolem banderowców – kolor czarny symbolizuje ukraińską ziemię, a kolor czerwony rew przelaną za Ukrainę.
Banderowska flaga na paradzie Jabłonowskiego to przykład tego, jak szkodliwa jest to inicjatywa. W zeszłym roku w paradzie Jabłonowskiego Maciej Poręba (aktor i konsultant w filmach LGBT, w których są sceny seksu analnego gejów) wymachiwał rosyjską flagą.
W manifestacji wzięli udział także m.in. poseł Grzegorz Braun z Konfederacji, przewodniczący Konfederacji Korony Polskiej, jak również prof. Mirosław Piotrowski, były poseł do Parlamentu Europejskiego, przewodniczący Ruchu Prawdziwa Europa – Europa Christi.