REKLAMA

Nowy lider brytyjskiej Partii Pracy. Jeremy Corbyn odchodzi

Nowy lider brytyjskiej Partii Pracy. Jeremy Corbyn odchodzi

Jeremy Corbyn, niedawna nadzieja całego światowego lewactwa, odchodzi ze stanowiska. Brytyjska Partia Pracy ma nowego przewodniczącego. To Keir Starmer.

Lewica w całej Europie próbuje odwoływać się do swojego dziedzictwa z końcówki XIX i początku XX wieku, kiedy rzeczywiście reprezentowała olbrzymie rzesze „klasy robotniczej” w każdym państwie. Teraz socjaldemokraci to tłuste koty, przywiązane do liberalnego systemu, który panuje w Europie po 1945 roku. Jeremy Corbyn miał być nadzieją na nowe, „prawdziwe lewicowe” otwarcie. Z nadziei nic nie wyszło, a Corbyn właśnie pożegnał się ze stanowiskiem szefa Partii Pracy. Dla miłej satysfakcji dodamy też, że Berniemu Sandersowi w USA również nie idzie.

Nowym szefem został Keir Starmer. Jest to jasny znak, że Partia Pracy ponownie będzie zmierzać w kierunku centrum, a nie „odnowy prawdziwej lewicy”. Jeremy Corbyn był bowiem kontrowersyjny nawet jak na lewicę. Co ciekawe, jednym z głównych zarzutów kierowanych wobec Corbyna był… jego domniemany „antysemityzm” (krytykował Izrael, popierał Palestyńczyków). Zarzuty te były tworzone przez „prawicową” Partię Konserwatywną, co też pokazuje poziom poprawności politycznej w Wielkiej Brytanii. Co wiemy o nowym przewodniczącym?

ZOBACZ TAKŻE: Zamach w czasach koronawirusa. Zabijał i krzyczał „Allahu Akbar”

To 57-letni były prokurator krajowy. Rodzice nadali mu imię Keir na cześć Keira Hardie, który jako pierwszy reprezentował laburzystów w parlamencie. Nowy lider zapowiedział np. podniesienie podatków dla najbogatszych. Był zwolennikiem drugiego referendum ws. brexitu. W wyborach na przewodniczącego poparło go ponad 56% z około pół miliona członków i sympatyków Partii Pracy i powiązanych z nią związków zawodowych. W ostatnich sondażach pierwsza jest Partia Konserwatywna z ponad 50%-owym poparciem. Partia Pracy, po najgorszym od 1935 roku wyniku wyborów ma tylko 28% poparcia.

REKLAMA

Komentarze