REKLAMA

Koronawirus: ewakuacja szpitala w Nowym Mieście nad Pilicą

Koronawirus: ewakuacja szpitala w Nowym Mieście nad Pilicą

Ewakuacja szpitala w Nowym Mieście nad Pilicą. Jest już tam 27 zarażonych. W ewakuacji placówki pomagają żołnierze z Wojsk Obrony Terytorialnej.

W Polsce liczba zarażonych rośnie. Jest ich już ponad 450 osób. Do tej pory zmarło pięć osób. Mimo wielu środków bezpieczeństwa, dochodzi do roznoszenia choroby. Jedna zakażona osoba jest w stanie spowodować zarażenie się wielu innych. Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło w szpitalu w Nowym Mieście nad Pilicą. Szpital ten jest ewakuowany, w czym pomagają żołnierze z Wojsk Obrony Terytorialnej. W szpitalu było już 27 przypadków zakażenia. Wszystko zaczęło się prawdopodobnie od jednej pacjentki, która była leczona na zapalenie płuc. Znajdowała się ona na oddziale wewnętrznym.

Ewakuacja ma się zakończyć do godziny 15:00. Przychodzą wyniki testów. Pacjenci, którzy nie mają koronawirusa i których hospitalizacja nie jest konieczna, są zwalniani do domów. Inni ewakuowani są do szpitala MSWiA w Warszawie. Co najgorsze, zarażeni są członkowie personelu szpitala. „U personelu i kolejnych pacjentów placówki potwierdzono zakażenie koronawirusem”, przekazał PAP starosta Krzysztof Ambroziak. Jakiś czas temu koronawirusa wykryto u jednej z pielęgniarek. Każdego dnia liczba zarażonych rosła. W środę było to już siedmiu pracowników szpitala.

ZOBACZ TAKŻE: Orędzie prezydenta Andrzeja Dudy. „Przed nami decydujący czas”

Wczoraj podano do wiadomości, że kilku zarażonych jest też wśród pacjentów, którzy przebywali w szpitalu. Źródłem koronawirusa w szpitalu ma być kobieta, u której leczono zapalenie płuc, a była już zakażona. Przypominamy, że w Polsce wprowadzono już stan epidemii. Na świecie na koronawirusa zachorowało już około 285 tysięcy osób, zmarło prawie 12 tysięcy. Wyleczono już ponad 90 tysięcy osób. Także pierwszy zarażony w Polsce przeszedł już chorobę, jest zdrowy i wypisany do domu. Niestety ze świata docierają do nas informacje, że możliwe jest ponowne zarażenie się koronawirusem. Są to jednak pojedyncze przypadki.

REKLAMA

Komentarze