REKLAMA

Kłopoty w Senacie. Audyt wykazał pół miliona nieciekawych wydatków

Kłopoty w Senacie. Audyt wykazał pół miliona nieciekawych wydatków

Kancelaria Senatu RP przeprowadziła na polecenie Marszałka Tomasza Grodzkiego. Analizowano wydatki izby wyższej za okres 2015-2019. Za rządów Marszałka Stanisława Karczewskiego wydano około pół miliona złotych na różne gadżety oraz albumy, a także na pokaz 3D. Senatorzy po wydaniu dokumentacji audytu nie szczędzą gorzkich słów.

REKLAMA

Na polecenie Marszałka Tomasza Grodzkiego, obecna Kancelaria Senatu przeprowadziła audyt wydatków za okres 2015-2019. Raport wykazał, że w tym czasie wydano około pół miliona złotych na różne pomniejsze gadżety, czy też innego typu imprezy okolicznościowe. W czerwcu 2019 roku wydano 160 tysięcy złotych na pokaz 3D w ramach rocznicy pierwszych wolnych wyborów w Polsce.

Zobacz także: Francuskie media w szoku. Imigrant przyznał się do podpalenia katedry

„30. rocznica pierwszych, w pełni wolnych wyborów do Senatu RP była wielkim wydarzeniem. Chciałem, aby po tej rocznicy pozostał ślad. Odbyło się posiedzenie Senatu RP z udziałem prezydenta, premiera i prezesa Jarosława Kaczyńskiego, koncert w Operze, konkurs wiedzy o Senacie w Telewizji Publicznej i również innowacyjna, bardzo nowoczesna forma prezentacji, czyli mapping. To było bardzo duże wydarzenie, które pięknie wyglądało. Zebrało bardzo dobre recenzje. Rozumiem, że cena może budzić emocje, ale czasem kupuje się droższy samochód, bo jest po prostu lepszy niż tani. Oczywiście wykonawca został wyłoniony zgodnie z przepisami w przetargu” – skomentował były marszałek Stanisław Karczewski.

Wydano również blisko 40 tysięcy złotych na analizę prawną, gdzie szukano możliwości pozwania Burmistrza New Jersey, który chciał usunąć Pomnik Katyński z obecnego miejsca. Wówczas nazwał on marszałka Karczewskiego „białym nacjonalistą i antysemitą”.

Warto również przytoczyć inny fragment z raportu, który krytykuje poprzednią administrację za stracenie 200 tysięcy złotych na albumy CD z utworami patriotycznymi. Zamówiono je na obchody setnej rocznicy odzyskania niepodległości. Zainwestowano również 20 tysięcy w wydawanie publikacji kulturalno historycznej, czy też 12 tysięcy na film o wolnych wyborach, którego plik miał zaginąć.

onet

REKLAMA

Komentarze